Tak słabo jeszcze nie było czyli Bieg "Pamiętaj z nami" 2019 na 5 km 13 kwietnia

Bieg "Pamiętaj z nami" 2019 już za nami. Pogoda nie rozpieściła w tym roku, ale i tak było fajnie. Zawsze jest fajnie, bo ja po prostu lubię biegać. Rozgrzewka z Grzegorzem Sudołem, kilka selfie i ... ruszamy. 13 kwietnia 2019 w samo południe wystartowaliśmy spod Fabryki Schindlera (ul. Lipowa 4). Bieg "Pamiętaj z nami" to licząca 5 km trasa. Krótki dystans, ale takie męczą najbardziej.

Dumna z medalem

Pamiętam swój pierwszy start w tym biegu, który był jednocześnie moim debiutem na takich zawodach w ogóle. W tym roku było zupełnie inaczej. Ciężko i słabo. To chyba nie był mój dzień, a i kondycja nie bierze się z powietrza.

Jak już wspomniałam w tytule, tak słabego czasu jeszcze w tym biegu nie miałam. Ani chyba w żadnym na 5 km. Nie ukrywam, że moje bieganie to raczej zabawa niż porządny trening. Niemniej jednak tym razem trochę dałam ciała. Mój czas to 28:07 min., a wcale nie czułam że się wlekę. Wręcz przeciwnie. Trochę się zmęczyłam. Zajęłam 502 miejsce w kategorii open i 31 w wiekowej (wśród kobiet oczywiście).

A w ogóle to bardzo długo zastanawiałam się nad tym biegiem. Zapisałam się dopiero z okazji wiosny i promocyjnej ceny. Promocja to zawsze dobry chwyt. I nie żałuję, chociaż się nie popisałam jakoś specjalnie. I po raz kolejny udowadniam, że bieganie bez celu ma sens. Jest po prostu fajne!

Z tatą

Przed startem z Grzegorzem Sudołem

Po wszystkim rozczarowana jestem trochę sobą i pogodą. Ale cała reszta na medal. Świetna organizacja. Zawsze to powtarzam, bo cały czas mnie to zachwyca. I świetny kontakt z biegaczami poprzez stronę wydarzenia na fb. Szybko, miło, dowcipnie. Super poczęstunek po biegu. Fakt, że swoje trzeba odstać albo szybciej biec, ale warto. "Pamiętaj z nami" to nie tylko bieg. To cała impreza sportowo-historyczna. A, żebym nie zapomniała. Super koszulki :)

Cały czas zachwycam się tymi koszulkami, ale to naprawdę coś niespotykanego. One faktycznie promują konkretną imprezę i nic więcej. A teraz to rzadkość. Mam wrażenie, że ktoś ogłosił konkurs na zapełnienie jak największej powierzchni koszulek w pakietach startowych logami sponsorów. Ja wszystko rozumiem. Że pieniądze. Że nic nie jest za darmo. Ale organizatorzy biegu "Pamiętaj z nami" pokazują, że się da. Nie wiem, jak oni to robią. Ale robią to dobrze. A o pozytywnych zjawiskach warto mówić i je chwalić.

Medal też bardzo ładny i nawet trochę inny niż dotychczas. Co bardziej spostrzegawczy zauważą, że różni się nie tylko kolorem tasiemki.


A jak było dwa lata temu? Zobacz też moją relację z Biegu Pamięci 2017. Na pewno lepszy czas i lepsza pogoda ;) Radość równie wielka.

Komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...