poniedziałek, 12 marca 2018

Żłobek czy opiekunka - co wybrać?

Żłobek czy opiekunka to dylemat, przed którym staje wiele mam, pragnących wrócić do pracy. Ja też zastanawiałam się, czy zapisać dziecko do jednej z placówek czy może wynająć nianię. Każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety. Ostatecznie mając wybór żłobek czy niania, zdecydowałam się na to pierwsze. 

Żłobek czy opiekunka - co wybrać?
Źródło: pixabay

Dlaczego żłobek jest lepszy od opiekunki? Moim zdaniem ta opcja ma kilka ważnych zalet. Na tyle ważnych, że decyzję podjęłam dość szybko. I nie żałuję. Żłobek to był dobry wybór, chociaż były momenty, kiedy niania sprawdziłaby się lepiej. 



Żłobek czy opiekunka? Co jest lepsze dla dziecka?


Ciężko powiedzieć. Wydaje mi się, że obydwa rozwiązania są dobre, o ile uważnie wybierzemy opiekę dla naszego malucha. Zarówno w placówce jak i pod nadzorem wynajętej osoby dziecko może mieć doskonałe warunki. Fatalne również. Każdy rodzic przed posłaniem dziecka do żłobka ma wiele obaw, ale na szczęście większość okazuje się nieuzasadniona. 

Na korzyść żłobka przemawia kontakt z rówieśnikami. Opiekunka, która przychodzi do nas do domu nie jest w stanie tego zapewnić. Ja uważam, że dziecko od małego powinno mieć kontakt z różnymi ludźmi, w tym koniecznie z rówieśnikami. Regularny i długotrwały kontakt. Moim zdaniem lepiej jest również, kiedy opiekuje się nim kilka pań, a nie tylko jedno. Wówczas dziecko przyzwyczaja się do różnych ludzi w swoim otoczeniu. 

W żłobku na dziecko czeka wiele nowych wrażeń. I zabawek. Przebywając w domu ma do dyspozycji mniejszą ich ilość. Z jednej strony dziecku naprawdę nie potrzeba dużo. Potrafi świetnie się bawić kartonem albo kartkę papieru. Z drugiej, szybko się nudzi. Zabawki, które ma w domu po pewnym czasie przestają być atrakcyjne. Oczywiście na to też są metody, ale chodzenie do żłobka zapewnia mu większą różnorodność. 

Największą wadą żłobka jest chyba to, że przy jednej opiekunce przypadającej na kilkoro dzieci, nie jest ona w stanie zapewnić każdemu pełnej uwagi. Nie ma takiej możliwości. Dziecko w większym stopniu zostawione jest samo sobie. Generalnie uważam, że to jest dobre, ale w późniejszym wieku. Taki kilkunastomiesięczny maluch potrzebuje znacznie więcej uwagi. Nie potrafi sam zjeść (ani nawet powiedzieć, że jest głodny), załatwić się czy położyć do łóżeczka. Mówiąc wprost dzieci w żłobku są odrobinkę "zaniedbywane". Tzn. nie mam na myśli nic złego. Po prostu nie jest to taka opieka, jaką byłaby w stanie zapewnić niania zajmująca się tylko jednym dzieckiem. Mimo wszystko nie jest to powód, żeby żłobek wywoływał wyrzuty sumienia


Dlaczego żłobek jest lepszy od niani? - zalety


Pisałam, że zdecydowałam się na żłobek i że ta opcja ma dla mnie znacznie więcej zalet. Pomimo wad uważam, że żłobek jest lepszy od niani.

Kontakt z rówieśnikami. Jak pisałam wyżej, dziecko poznaje inne dzieci. Przebywa z nimi przez cały dzień w różnych sytuacjach. Bawi się, spożywa posiłki, śpi. Uczy się życia w społeczeństwie, rozwiązywania sporów, przyzwyczaja się, że na świecie poza nim są jeszcze inne takie malutkie ludziki. Oczywiście pierwsze miesiące w żłobku prawdopodobnie będą trudne, ale moim zdaniem warto. 

Więcej wrażeń i różnorodności. Inne otoczenie, niż w domu. Nowe zabawki. Panie opiekunki. Różne dzieci. Podróż do żłobka i powrót do domu. Maluchy nienawidzą się nudzić. W żłobku mają zapewnione różne zajęcia i atrakcje.

Dlaczego żłobek jest lepszy od niani? - zalety
Źródło: pixabay

Niższa cena. Koszty opieki nad dzieckiem są bardzo istotne. I nie chodzi o to, żeby oszczędzać na maluchu. Wielu osób zwyczajnie nie stać na zatrudnienie opiekunki. Wówczas żłobek jest wybawieniem. Szczególnie, jeżeli uda dostać się do publicznego albo takiego dofinansowywanego przez miasto. Średnio opiekunce trzeba zapłacić dwa raz tyle. 

Bezpieczeństwo i profesjonalizm. To ciężka sprawa i zdania są podzielone, ale moim zdaniem żłobek jest bezpieczniejszą opcją. Placówki są kontrolowane. Zatrudniane tak są (a przynajmniej powinny) osoby z odpowiednimi kwalifikacjami. I sprawdza to ktoś, kto się na tym zna. Na pewno zrobi to lepiej, niż niedoświadczony rodzic. Poza tym, jeżeli w żłobku dochodziłoby do jakichś nieprawidłowości, przy tylu dzieciach i ich rodzicach, prawdopodobnie sprawa wyjdzie na jaw wcześniej. Zawsze ktoś coś zauważy. Pomieszczenia żłobka są przystosowane do dzieci. Nie trzeba się obawiać, że uderzą głową o ostry kant, bo takich nie ma. Dziecko jest tam bezpieczniejsze, niż w normalnym domu. 

Pewność. Niania może się niespodziewanie rozchorować. Wtedy zostajemy na lodzie. Ze żłobkiem raczej nie ma takiego problemu. Jak jedna pani nie przyjdzie, zostają inne. Nie jesteśmy skazani na jedną osobę. Opiekunka może nagle zrezygnować z pracy. To bardziej prawdopodobne niż to, że żłobek z dnia na dzień zawiesi działalność. 

Puste mieszkanie. Nie wpuszczasz opcje osoby do mieszkania. To jest niewątpliwa zaleta żłobka, że nikt obcy ci się po domu nie krząta. Dla wielu osób danie opiekunce kluczy jest nawet trudniejsze, niż powierzenie jej dziecka ;) Serio. Pewnie dlatego, że wszyscy wiemy jak ogromne konsekwencje są za zrobienie krzywdy dziecku, a jak marne za kradzieże. Wolne mieszkanie ma też tę zaletę, że możesz w nim spokojnie posprzątać albo popracować kiedy dziecko jest pod opieką żłobka. Albo wziąć sobie dzień urlopu i zwyczajnie wypocząć. W samotności i ciszy. Albo wręcz przeciwnie zaprosić znajomych i dobrze się bawić. Życie pod jednym dachem z niemowlakiem to naprawdę jazda bez trzymanki i czasami każdy potrzebuje na chwilę zwolnić albo wysiąść z wagonika. 

Kiedy niania jest lepsza od żłobka?


Chociaż ogólnie dla mnie żłobek wygrywa, to opiekunka do dziecka ma również kilka mocnych zalet. 

Chore dziecko. Kiedy dziecko zachoruje to jest wielki problem, bo nie możesz go posłać do żłobka. Musisz więc brać L4. Albo urlop, jak masz dużo. Możesz też próbować pracować z domu z dzieckiem ale nie w każdym zawodzie i nie z każdym dzieckiem się da. Raczej nie jest to zbyt komfortowa opcja. Harujesz na dwa etaty, a i tak wszystko robisz gorzej niż normalnie. Kiedy zatrudniasz nianię problemu nie ma. Czy dziecko chore czy zdrowe ona z nim zostaje. Może nawet do lekarza iść. Bardzo wygodne. 

Wieczorne wyjście. Jeżeli masz zaufaną nianię prawdopodobnie chętnie zostanie czasami z twoim maluchem na wieczór lub noc (oczywiście za dodatkową opłatą). A ty możesz się wówczas wyszaleć, iść na imprezę jak za starych czasów albo nawet wyjechać na weekend. Większość żłobków nie ma opcji całodobowej opieki. 

Żłobek czy opiekunka - co wybrać?


Elastyczne godziny. Żłobki czynne są długo. Mimo wszystko jednak opcja niani, która może zostać z maluchem jeszcze godzinkę czy dwie, jest bardzo wygodna. Czasami rodzic musi dłużej zostać w pracy, ma coś do załatwienia albo zepsuje mu się auto. A dziecko trzeba odebrać przed zamknięciem. I nie ma przeproś. 

Bardzo wymagające dziecko. Jeżeli maluch jest bardzo wymagający, cierpi na jakąś poważną chorobę, wówczas potrzebuje więcej uwagi i lepszej opieki. W takiej sytuacji żłobek nie będzie w stanie zapewnić mu odpowiednich warunków. Lepiej wówczas wynająć osobę, która się zajmie nim i tylko nic i będzie w stanie poświęcić mu całą uwagę. 

Decydując się na nianię nie tracisz również czasu na zawożenie o odbieranie dziecka ze żłobka. Nie musisz kompletować wyprawki, bo wszystko czego potrzebuje i tak ma w domu. Od niani możesz więcej wymagać w kwestii wychowania i zasad, które chcesz wpajać dziecku. Do zasad obowiązujących w żłobku to ty i twoje dziecko musicie się przystosować. Niektórzy uważają, że dziecko zostając z nianią w domu przeżywa mniejszy szok, niż idąc do żłobka. Może, jak najpierw dobrze pozna nianię (chociaż w żłobku można skorzystać z adaptacji, co też zmniejsza ten szok). 

Dużym problemem na początku przygody ze żłobkiem jest chorowanie. Mój Dominik w ciągu pierwszego roku życia był przeziębiony dosłownie dwa razy. Kiedy poszedł do żłobka, łapał infekcje dosłownie co chwila. Dwa tygodnie choroby, tydzień żłobka i znowu choroba. I tak przez dobre kilka miesięcy. W efekcie ja płaciłam za żłobek, a i tak musiałam z nim siedzieć w domu. To jest przerąbane i zazwyczaj nie do uniknięcia. Trzeba to mieć na uwadze wracając do pracy. (Ja miałam ten komfort, że mogłam pracować z domu, a Dominik był jeszcze na tyle mały, że mi na to pozwalał. Teraz, kiedy chodzi to by już nie przeszło.) Większość matek przez to przechodzi. Na szczęście w końcu mija. Trzeba przetrwać, przeczekać ten początkowy okres i później już będzie dobrze. Chociaż dzieci chodzące do żłobka mają większą szansę i możliwość zarażania się rozmaitymi chorobami. Nie tylko grypą czy przeziębieniem ale też innymi paskudztwami jak np. ospa. No ale podobno im szybciej, tym lepiej więc może w sumie to zaleta żłobka, że od razu wszystko przechoruje. 

Kiedy niania jest lepsza od żłobka?
Źródło: pixabay

Zarówno żłobek jak i niania mają swoje wady i zalety. Dla mnie lepszy jest żłobek, ale oczywiście każda matka może mieć własne zdanie. Ja opisałam swoje odczucia i opinie. Nie jest to oczywiście profesjonalna wypowiedź pedagoga, a jedynie przemyślenia zwykłej matki. Takiej normalnej kobiety, która urodziła dziecko, wróciła do pracy i jakoś musi odnaleźć się w nowej sytuacji i wszystko sobie poukładać. 

Dominik bardzo polubił żłobek, chociaż początki były trudne i nawet rozważaliśmy rezygnację. Czasami nie chce wracać do domu. Dobrze się odnajduje wśród rówieśników. W końcu przestał chorować. Ja mogę chodzić do pracy, która odkąd zostałam matką jest już nie tylko moim źródłem zarobku, ale też i rozrywką ;) Nie poszliśmy z torbami, bo przy dofinansowaniu od miasta kwota czesnego jest całkiem akceptowalna. Jest dobrze.

Jeżeli macie swoje przemyślenia na temat żłobka i opiekunek zachęcam do dzielenia się nimi w komentarzach. Każda opinia jest cenna i może pomóc dokonać wyboru niezdecydowanej i zagubionej matce. 

Bardzo polecam:

3 komentarze:

  1. Najwazniejszym w tym wszystkim jest, by rodzic mogl miec wybor, a nie był skazany na żłobek, nie mogąc znaleć dobrej opiekunki, albo byc skazanym na opiekunke, nie mogac znaleść miejsca w złobku. Albo by mógł zostac z dzieckiem w domu, a nie był zmuszony iść do pracy, bądź mogł iść do pracy, gdy ma taka potrzebę, jednoczesnie majac opcje opieki nad maluchem..

    OdpowiedzUsuń
  2. Osobiście nie zdecydowałam się ani na żłobek, ani na nianię. Sama zostałam z synkiem , pracując zdalnie z domu - choć rozważałam wiele różnych opcji. Odnośnie tego profesjonalizmu - miałam kiedyś staż w żłobku i przedszkolu i wiele zatrudnionych tam osób z pedagogiem z prawdziwego zdarzenia ma naprawdę niewiele wspólnego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja myślę, że nie ma jednego dobrego rozwiązania dla wszystkich. Każda rodzina jest inna, każdy ma inne problemy, inne priorytety i każdy ma wybór co w danym momencie jest dobre dla danego dziecka.

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...