wtorek, 14 listopada 2017

Botoks - moja opinia o filmie Patryka Vegi


„Botoks” w reżyserii Patryka Vegi to film, który budzi skrajne opinie. To jedna z tych produkcji, które albo się uwielbia, albo nienawidzi. Beznadziejny albo genialny. W obsadzie „Botoksu” zagrali polscy aktorzy znani już z podobnego w klimacie „Pittbulla”. W rolach głównych wystąpili: Olga Bołądź, Agnieszka Dygant, Katarzyna Warnke, Marieta Żukowska, Janusz Chabior, Sebastian Fabijański, Piotr Stramowski czy Tomasz Oświeciński. „Botoks: to twarze i nazwiska dobrze już 
znane i lubiane. 

Botoks - moja opinia o filmie Patryka Vegi
„Botoks” trwa ponad dwie godziny. W tym czasie przenosimy się do jednego ze szpitali i poznajemy prawdziwe życie lekarzy, ratowników i ludzi związanych z biznesem medycznym. Czy warto obejrzeć najnowsze dzieło Patryka Vegi?



Idąc na „Botoks” doskonale wiedziałam, czego się spodziewać. Drugiego „Pitbulla. Niebezpieczne kobiety” tylko o lekarzach. Obejrzałam też zwiastun, więc byłam świetnie przygotowana. Filmy Patryka Vegi mają swój charakterystyczny styl. Filmweb twierdzi, że „Botoks” to thriller. Wikipedia, że jeszcze dramat. No nie wiem. Dla mnie to komedia. Może czarna. Może sensacyjna, ale zdecydowanie komedia. Wulgarna, bo takie właśnie filmy tworzy Patryk Vega. To nie zarzut, to stwierdzenie faktu. Ogólnie miło spędziłam w kinie te 2 godziny. Nie nudziłam się a na telefon zerknęłam ze trzy razy tylko dlatego, że był nowy (kupiony kilka godzin wcześniej).

„Botoks” to film o lekarzach i środowisku medycznym. Jak to u Patryka Vegi mamy za dużo głównych bohaterów i bardzo wiele się dzieje. Ktoś kiedyś stwierdził, że jego filmy są takie serialowe i ja się z tym zgadzam. Zdecydowanie nie jest to „Na dobre i na złe”. W „Botoksie” mamy ukazaną czarną stronę medycyny. Korupcję, przekręty, romanse, wielkie pieniądze. Oczywiście nie wszyscy bohaterowie są jednoznacznie źli. Większość po prostu trochę zagubiona. W miarę rozwoju akcji dojrzewają, zmieniają się i próbują odnaleźć swoje szczęście. Część zmienia się na lepsze, chociaż nie wszyscy. 
Botoks - moja opinia o filmie Patryka Vegi

„Botoks” jest zabawny. Momentami smutny. Pojawiają się jakieś refleksje, ale nie ma czasu żeby je głębiej przeanalizować. Jak w życiu. Wszystko toczy się dalej w bardzo szybkim tempie. Fajny film, jeżeli chcemy się pośmiać, zobaczyć coś mocnego i oderwać od rzeczywistości. Chyba, że jesteśmy związany z medycyną. Wtedy refleksje mogą być inne. Ja nie jestem, więc patrzyłam na akcję „Botoksu” jak laik łykając wszystko, jak młody pelikan. Czy takie rzeczy zdarzają się faktycznie, czy to tylko wyobraźnia reżysera? Nie wiem. Podobno oparty na faktach.

Warto uprzedzić, że w „Botoksie” pojawia się kilka mocnych scen z porodówki. Wyglądają dość realnie i co wrażliwsi widzowie mogą się źle poczuć.

Czy polecam? Zależy, co kto lubi. Ja bawiłam się nieźle. „Botoks” powinien przypaść do gustu fanom „Pitbulla”, miłośnikom mocniejszych komedii. Nie był to czas zmarnowany, aczkolwiek poprzedni film Patryka Vegi moim zdaniem był lepszy. Śmieszniejszy. Jakoś bardziej zapadał w pamięć. „Botoks” to średniak. Temat bardzo ciekawy, ale mam wrażenie że potencjał troszkę został zmarnowany. Mogło być lepiej.

Zobacz też inne recenzje:

2 komentarze:

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...