środa, 6 września 2017

Jak chronić telefon przed deszczem podczas biegania?

Jak zabezpieczyć telefon przed deszczem podczas biegania – zastanawiałam się, kiedy rozpoczynałam swoją przygodę z tym sportem. Wiadomo, nie ma złej pogody na trening. Deszcz to nie powód, żeby rezygnować z biegania. Tylko co z telefonem? Jak chronić smartfona przed wodą podczas biegania?

Jak chronić telefon przed deszczem podczas biegania?


Istnieje kilka sposobów, żeby ochronić telefon przed deszczem. Różnią się ceną i komfortem, ale wszystkie są skuteczne. Każdy biegacz z pewnością znajdzie najlepszy patent dla siebie, żeby bez obaw trenować także w deszczowe dni.



Sposoby na zabezpieczenie smartfona przed deszczem
Bieganie w deszczowe dni ma swoich zwolenników i przeciwników. Ja nie pałam specjalną miłością do truchtania w deszczu, chociaż mi się zdarzało i czasami nawet bywało fajnie. Bieganie w deszczu to więcej problemów. Np. właśnie ten, co zrobić żeby nie zamoczyć telefonu. Na szczęście jest na to kilka sposobów.

Domowe sposoby na ochronę smartfona przed deszczem

Woreczek strunowy. W sprzedaży są specjalne przeznaczone właśnie do tego celu, ale zwykły szczelny sprawdzi się równie dobrze, aby ochronić nasz telefon przed wodą. Przy odrobinie wprawy i dobrym dopasowaniu rozmiaru z tak zabezpieczonego telefonu można normalnie korzystać. To pierwszy patent, który stosowałam. Jest skuteczny, niedrogi i szybki. W kilka sekund można włożyć lub wyjąć telefon z woreczka.

Folia spożywcza. Tani, prosty i skuteczny sposób, aby zabezpieczyć smartfona przed deszczem. Owinięty folią telefon spokojnie nadaje się do używania, można nawet robić zdjęcia, o ile starannie założymy folię. Może nie będzie to dokładnie ta jakość, ale bez tragedii. Chcąc skorzystać z tego sposobu potrzebujemy trochę więcej czasu. Zawinięcie sprzętu folią chwilę trwa. Rozwijanie również. Nie za bardzo da się ponownie zastosować tę samą folię. Pomimo tej wady, teraz częściej stosuję patent z folią spożywczą, niż z woreczkiem strunowym.

Prezerwatywa. Nie wymyśliłam tego i nie próbowałam, ale niektórzy biegacze są bardzo zadowoleni. Gumka jest dość wytrzymała, szczelna a przy tym cienka. Patent do rozważenia, chociaż oczywiście brzmi dość idiotycznie. No ale jeżeli coś jest głupie, ale działa, to znaczy że wcale nie jest głupie.

Zwykła reklamówka. Patent na szybko. Foliowe siatki są wszędzie. Dopóki nie ulegną uszkodzeniu są wodoodporne. Od biedy nadadzą się, żeby zabezpieczyć telefon przed zalaniem. Niestety to dość słabe rozwiązanie. Ciężko przez nie obsługiwać dotyk i dość łatwo się przerywają, a wtedy woda ma wolną drogę. Nie próbowałam, ale wiem że są tacy śmiałkowie, którzy się odważyli.

W internecie natknęłam się również na filmik, gdzie gościu zabezpieczył telefon przed wodą zatapiając go w silikonie. Dość odważne rozwiązanie, ale podobno nie tak drastyczne, na jakie wygląda i skuteczne. Ja akurat bym nie ryzykowała. Piszę to bardziej w ramach ciekawostek, niż żeby próbować.


Profesjonalne sposoby jak zabezpieczyć telefon przed deszczem
Wodoodporne saszetki i etui. Trochę droższy, ale bardziej elegancki sposób na zabezpieczenie telefonu przed deszczem. Saszetka zazwyczaj uniemożliwia korzystanie ze smartfona bez wyciągania go, co bywa sporą wadą. Co innego dobrze zaprojektowane etui. Ten sposób ochrony telefonu przed deszczem polecam dla osób, które faktycznie biegają dużo i bez względu na pogodę. Komfort, wygodna i przyznajmy szczerze taka saszetka czy etui prezentuje się jednak lepiej, niż folia spożywcza na telefonie ;)

Alternatywne rozwiązania, jak chronić telefon przed deszczem podczas biegania
Można jeszcze zostawić telefon w domu i biegać z zegarkiem. Albo bez niczego. GPS to dla biegacza konieczność, czy zbędny gadżet? Teraz raczej standard, ale bez też można. Nogi zapamiętają. Głowa też, a to się liczy bardziej niż statystyki na endomondo. Bieganie bez aplikacji monitorującej to może być zupełnie nowe wyzwanie w dzisiejszym świecie opanowanym przez technologię. W końcu nie każdy swój krok trzeba rejestrować. 

Drugą opcją jest kupno wodoodpornego telefonu. Teraz nie ma z tym już dużych problemów. Producenci oferują wiele modeli posiadających to udogodnienie. Smartfon, który nie ulega uszkodzeniu podczas kontaktu z wodą to przydatny dla biegacza sprzęt. Można też bez obaw bawić się nim podczas kąpieli albo robić zdjęcia na plaży.

Zobacz też: Jak zacząć biegać?

A wy jakie metody ochrony smartfona przed deszczem preferujecie?

4 komentarze:

  1. Przydatne pomysły. Woreczek strunowy to chyba najlepszy pomysł, bo można szybko wyciągnąć telefon gdy jest taka konieczność.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mąż zaczął biegac to mu podsune pomysły, choć nie sądzę by świadomie wyszedł biegać w deszczu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawe, szczególnie z gumką hi hi hi

    OdpowiedzUsuń
  4. Prezerwatywa jest nabezpieczniejsza. Zrywka jest mało szczelna i nie ma jak jej spakowac. Wiele razy korzystałem na biegu i w górach w deszcz jak mnie złapał

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...