czwartek, 6 lipca 2017

Biegowe podsumowanie czerwca 2017

W czerwcu przebiegłam tylko 70 kilometrów. Zdecydowanie nie był to najlepszy miesiąc pod tym względem. Co nie znaczy, że nie byłam aktywna. Sporo czasu spędzałam trenując na plenerowej siłowni i muszę przyznać, że to bardzo fajny wynalazek. Starałam się też wykorzystać ostatnie wolne dni, bo od lipca wracam do pracy i skończą się codzienne spacerki w środku dnia i leżenie na kocyku z książką. 



Czerwiec jeżeli chodzi o biegowe statystyki wypada bardzo słabo. Nieco ponad 70 wybieganych kilometrów, 6 treningów w miesiącu i jeden start w zawodach - XIII Bieg Kmitów w Nowym Wiśniczu. Ciężka trasa, więc i wynik bez szału. 


Kliknij, aby powiększyć

Ten zrzut z endomondo to wygląda tak biednie, że aż smutno mi było wrzucać ;) Ale w bieganiu, jak w życiu. Różnie bywa. Raz lepiej, raz gorzej. Jeden trening w tygodniu jest lepszy, niż zero. Maj był dobrym biegowo miesiącem. A w czerwcu jakoś tak wyszło, że nie wyszło. Bywa.

O siłowni plenerowej, o której wspomniałam na samym początku jeszcze będę pisać. Bardzo mi się spodobało. To świetna odmiana i przyjemny sposób na wzmocnienie mięśni. Już prawie potrafię się podciągnąć na rękach. Cały czas również dbam o elastyczność. Z rozciąganiem mam trudną relację, ale staram się to robić obowiązkowo po każdym biegu. A że w czerwcu biegałam mało to i z rozciąganiem słabo.

Planów na lipiec nie mam. Mam tylko pobożne życzenie, żeby udało mi się pobiegać przynajmniej tyle, co w czerwcu. Wracam do pracy i muszę na nowo przeorganizować swój dzień i swój... świat ;) A gdyby ktoś chciał, tylko nie wiedział jak podrzucam jeszcze poradnik Jak zacząć biegać? Kilka pożytecznych wskazówek odnośnie motywacji i przetrwania. 

3 komentarze:

  1. W bieganiu, jak w życiu, różnie bywa - podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No wiesz, niektórzy nie przebiegli nawet 1 km :P także 70 km to super wynik, nie bądź dla siebie taka surowa, wakacje rządzą się swoimi prawami ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem niezły wynik. Według mnie każda aktywność fizyczna nawet jeśli miałaby trwać 30min dziennie jest ważna. W życiu różnie bywa i w bieganiu chyba też. Czasem tych kilometrów jest więcej a czasem mniej.

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...