czwartek, 23 lutego 2017

Aktualizacja włosów - zima 2016/2017

Aktualizacja włosów to wpisy, w których generalnie nic się nie dzieje i nic się nie zmienia ;) Nie farbuję włosów, nie obcinam (podcinanie końcówek to nie obcinanie), nie zmieniam kształtu fryzury, od dłuższego czasu nie zmieniam kosmetyków ani nie próbuję żadnych nowych metod pielęgnacji. Moje włosy wciąż wyglądają tak samo.


Trochę się zastanawiałam nad sensem tej aktualizacji włosowej. Ostatecznie stwierdziłam, że o włosach piszę coraz mniej, a lubiłam ten temat. Więc zrobię aktualizację, chociaż nic się nie zmieniło. Właściwie powinnam zatytułować ten wpis dokumentacja włosów. Ale kwestia nazewnictwa nie ma chyba tutaj aż takiego znaczenia. Moje włosy tej zimy, po prostu.



Aktualizacja włosów - zima 2016/2017


Jeżeli chodzi o fryzurę nie lubię zmian. Od zawsze za ideał uważałam długie, prosto obcięte włosy. I odkąd jestem dorosła przez większość czasu takie właśnie noszę. Długie, proste. Smętne, nudne. Ja lubię. Niektórzy twierdzą, że lepsze krótkie włosy, które wyglądają zdrowiej i lepiej się układają. Moim zdaniem lepsze takie włosy, w których my czujemy się najlepiej.


Jeżeli zerkniecie do jesiennej aktualizacji włosów, zobaczycie że wyglądają one prawie identycznie. Może obecnie są ciut dłuższe i nie ma już na końcówkach resztek wypłowiałej rudej farby. Teraz moje włosy są w stu procentach naturalne. Żadnego farbowania, żadnych doczepów. Smętna natura. 

Używam na zmianę masek Kallos Pro-Tox i Kallos Cherry. Lubię kallosy za stosunek ceny do jakości. Jakość różna, przeciętna, zależy od włosów. Trzeba szukać swojego kallosa. A cena jest baaardzo przystępna. A wracając do tematu aktualnej pielęgnacji czasami nakładam na włosy olej kokosowy lub robię intensywne olejowanie przy pomocy wielu produktów. 

Wspominałam wcześniej, że moje włosy w ciąży prezentowały się świetnie. Teraz niestety wróciły do swojego pierwotnego stanu. Wypadają, trochę się puszą i nie jest ich zbyt wiele. Nie płaczę, bo zawsze takie były. Nie każdy może mieć burzę włosów pomimo najszczerszych chęci i wysiłków. A ja obecnie wolę skupić się na innych rzeczach, niż akurat włosy. Etap najbardziej intensywnego włosomaniactwa mam już za sobą. Pamiętam ten czas, kiedy nastawiałam budzik na czwartą rano, żeby umyć naolejowane włosy. Rany! Teraz to dla mnie nie do pomyślenia.


Słabą kondycję moich włosów bardzo dobrze widać na tym zdjęciu. Tak, to jest warkocz(yk) ze wszystkich włosów, które mam na głowie. Co ciekawe, jak są tłuste wygląda jakby było ich dwa razy więcej (na tym zdjęciu). Najgorzej wyglądają świeżo umyte - o tutaj

O dziwo całkiem zadowolona jestem z kondycji swoich końcówek. Ostatnio całkiem nieźle się trzymają. Nie są przesuszone, a dzięki regularnemu podcinaniu nie rozdwajają się również jakoś specjalnie.

Jak pisałam na wstępie nie lubię eksperymentów z wyglądem i obecna fryzura zupełnie mi pasuje. Od jakiegoś czasu natomiast myślę o farbowaniu. To są bardzo niesprecyzowane myśli, bo nie wiem czy drastyczna przemiana typu blond, czy pogłębienie koloru czy może coś szalonego jak fiolet lub róż. Co myślicie?

6 komentarzy:

  1. Ja również mam już swoje naturalne włosy. Tyle lat czekałam aż farba mi zrośnie, że teraz szkoda cokolwiek z nimi robić :D Teraz czekam, aż będą tak długie jak Twoje, lecz one się uparły i nie chcą rosnąć...

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi tam bardzo podobają się Twoje włosy. Kolor ładny, długość. Widać, że są zdrowe. W takiej fryzurze Ci do twarzy.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje włosy zaczynają mi sie "na starość" kręcić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że masz ładny kolor, długość też ok, ja bym nic nie zmieniała, ale rozumiem jak najbardziej, każdy potrzebuje czasem zmiany ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha:) ja ostatnio porzuciłam ten temat właśnie z tego samego powodu: brak zmian, poza minimalnym przyrostem. Ale Twoje prezentują się zdecydowanie lepiej...

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie pielęgnacja włosowa w dużej mierze zależy od pory roku. Zima im zdecydowanie nie sprzyja i muszę wtedy zaopatrzyć się w bardziej odżywcze i regenerujące preparaty. Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...