środa, 28 grudnia 2016

Polecam książkę: Jolanta Kosowska - "Niepamięć"

"Niepamięć" Jolanty Kosowskiej przeczytałam w dwa dni. To były świetnie spędzone godziny. Książka wzbudziła we mnie dużo emocji, zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych. Doskonałe, kobiece czytadło na długie zimowe wieczory. "Niepamięć" to historia o uczuciach, o miłości, o braku walki, o chorobie, o walce, zahacza też o tematy rodem z kryminału. Nie można się nudzić, a prawie 500 stron mija w zastraszającym tempie. Co ciekawe ta sama historia przedstawiona jest z dwóch różnych punktów widzenia.


"Niepamięć" opowiada o losach grupki studentów, a później już dorosłych ludzi, których życie potoczyło w niesamowity sposób. Będzie o wybitnych lekarzach, o beznadziejnych przypadkach, o wielkiej miłości i przyjaźni ponad wszystko. Również ponad tę wielką miłość. O dziwnej rywalizacji i dziwnej relacji trojga ludzi. Z każdą kolejną stroną napięcie rośnie. Pojawia się także wątek kryminalny. "Niepamięć" to również opowieść o poszukiwaniu siebie. I że siebie można stracić nawet bez utraty pamięci.



Książkę czytało mi się szybko i bardzo przyjemnie. Wiele razy się wzruszałam i płakałam. inna sprawa, że nie jest wcale jakoś specjalnie trudno mnie wzruszyć ;) Kiedy się nie wzruszałam, to się irytowałam. Dawno nikt mnie tak nie wkurzał, jak bohaterowie "Niepamięci" (ostatnio była to bohaterka "Blogostanu" na samą myśl ponownie mam ciarki :/). Dwóch facetów kochających nad życie jedną kobietę i spokojnie patrzących na jej bliską relację z tym drugim. Kobieta jest piękna, mądra tylko jakaś taka niezdecydowana, kogo kocha i z kim chce być, więc jest jednocześnie z obydwoma, chociaż tak naprawdę z żadnym. Trójka ludzi, spośród których żadne nie potrafi postawić sprawy jasno, podjąć decyzji i tej się trzymać. Biernie czekają, aż ktoś inny zdecyduje, albo sprawa rozstrzygnie się sama. No i niespodzianka. Rozstrzyga się samo, tylko nie jest to korzystne dla żadnej z zainteresowanych stron. A później jest jeszcze lepiej, bo pojawia się jeszcze jeden facet.I też się zakochuje. Dobrze, że zakończenie przynajmniej w miarę logiczne, bo trochę się bałam poznawszy już styl autorki ;)

"Niepamięć" Jolanty Kosowskiej to połączenie romansidła, opowieści o dojrzewaniu i kryminału. Trochę opowieść psychologiczna, a trochę Trudne Sprawy. Emocjonująca, wzruszająca, irytująca. Jeden z lepszych książkowych wyborów (wyborów mojego taty, bo ja jestem teraz uziemiona i on mi chodzi do biblioteki i książki wybiera ;)). Czy polecam? Tak jak pisałam, nie jest to książka ambitna, a bohaterowie są wkurzający. Jednakże czytało się bardzo przyjemnie, szybko i nie żałuję.

Zobacz też inne książki w podobnym klimacie:

2 komentarze:

  1. Chętnie bym ją przeczytała, chyba właśnie jestem w takim momencie - przed chwilą skończyłam studia i czeka mnie teraz niemałe wyzwanie co dalej ;) Wpisuję na swoją listę do przeczytania!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...