piątek, 14 października 2016

Jesienna aktualizacja włosów

Aktualnie jestem na takim etapie, że pozwalam moim włosom po prostu rosnąć. W dalszym ciągu je olejuję, chociaż ostatnio przerzuciłam się na olejowanie wyłącznie końcówek. Mniej roboty przy samym olejowaniu i później przy zmywaniu tego. Nie podcinałam włosów i właściwie cały czas nosiłam spięte. Myję je tak dwa razy w tygodniu. Jeszcze nie dopadło mnie poporodowe wypadanie włosów i wciąż wyglądają całkiem fajnie.





Kosmetyki do mycia włosów:
  • Babydream szampon dla dzieci i niemowląt
  • Petal fresh odżywczo - antyseptyczny szampon z olejkiem herbacianym



Odżywki do włosów:
  • Petal fresh odżywczo - antyseptycza odżywka z olejkiem herbacianym
  • Kallos Cherry - maska z olejkiem z pestek czereśni

Olejki i oliwki:
  • Babydream, Extrasensitive Pflegeol, Oliwka do skóry wrażliwej.
    Babydream fur Mama, Pflegeöl, Olejek do pielęgnacji ciała 
  • Olejek rycynowy



Czesanie: Tangle Teezer i Tangle Angel. Ta druga ostatnio coraz częściej i coraz bardziej ją doceniam. Od czasu do czasu używam też zwykłego grzebienia, żeby zrobić przedziałek. A ze względu na ciągłe noszenie spiętych włosów czeszę się tak średnio ze 2-3 razy dziennie, chociaż zdarza się, że w ogóle ;)

Suplementy: Nie stosuję, ale piję skrzyp i pokrzywę.

Odżywianie: Zdrowo, ale normalnie. Dużo płatków, owoców, mięso, sery, orzechy i nasiona. Więcej we wpisie Moja aktualna dieta.

Odczuwam jednak pewne znudzenie swoją fryzurą. Lubię ich długość, lubię ich kolor, nie chcę grzywki. Jednak kusi mnie jakaś odmiana. Drobne odświeżenie ich kształtu. Albo chociaż inne uczesanie. Przeglądam ostatnio inspiracje fryzurowe i szukam czegoś, co umiałabym sobie stworzyć na głowie ;) Rozpuszczone włosy są piękne, ale w praktyce strasznie niewygodne. Ja na dłuższą metę muszę mieć włosy spięte. Rozpuszczam tylko do zdjęć ;)

3 komentarze:

  1. Ja lubię siebie w rozpuszczonych włosach, ale jak tylko przekraczanie próg swojego mieszkania od razu robię koka ;) nie znoszę, jak włosy płaczą mi się podczas snu albo wpadają do talerza z jedzeniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu mogę pić skrzyp i pokrzywę w ciąży?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja piłam i wszystko było w porządku, ale najlepiej zapytać lekarza.
      Generalnie pokrzywa w ciąży jest zalecana, bo pomaga zapobiegać obrzękom i anemii. A co do skrzypu to nie wiem, jakie są aktualne wytyczne.

      Usuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...