środa, 7 września 2016

Sportowe podsumowanie sierpnia 2016 i dalsze plany

Sierpień minął mi głównie pod znakiem długich spacerów z wózkiem. Pisząc długie mam na myśli takie ok. 10 kilometrowe, a często i dłuższe. Chodzenie to jednak nie bieganie i dopiero po przekroczeniu 10 kilometrów czułam, że faktycznie coś trenuję a nie tylko łażę sobie bez celu dookoła. A tak serio to chodzenie jest super i polecam je każdemu. Bieganie również warto zacząć od chodzenia, ale to osobny temat. Wracając do podsumowania sierpnia to udało mi się pokonać pieszo 177 km. To dużo więcej, niż zazwyczaj wybiegiwałam. Oprócz tego mam na koncie jeden krótki bieg testowy, którego zadaniem było sprawdzić moją kondycję.








Wykres poniżej ilustruje ilość kilometrów, jaką udało mi się przespacerować w ciągu każdego z sierpniowych tygodni. Jest to średnio nieco ponad 30 km tygodniowo. Ostatni słupek również pokazuje tylko i wyłącznie dane z miesiąca sierpnia, czyli właściwie okres od 29 do 31 sierpnia. 


Sierpień był bardzo aktywnym miesiącem i jestem z siebie zupełnie zadowolona. Pomimo upałów i lecących przez cały dzień w telewizji seriali paradokumentalnych mnie udało się zebrać tyłek i porządnie poruszać. Wracałam zmęczona, strasznie spocona (w końcu lato), ale szczęśliwa. I wiedziałam, że idę dobrą drogą. Sport, zdrowie, aktywność fizyczna to moje pasje.
Poza chodzeniem i próbami biegania pod koniec sierpnia zaczęłam się trochę rozciągać. Koniecznie chcę wrócić do szpagatu. Chcę też nauczyć się szpagatu tureckiego. W rok powinno mi się udać. Melduję też, że cały czas umiem stać na głowie, chociaż wyraźnie czuję, że w rękach już nie ma tej siły co kiedyś.


Więcej o moim pierwszym od 9 miesięcy biegu można przeczytać w tym wpisie: Wielki powrót do biegania. W skrócie: kondycja już nie ta, ale tragedii nie ma; bardzo, bardzo, bardzo się cieszę; zamierzam jeszcze wystartować w kilku biegach, chociaż pewnie nie tak prędko.


Walczę również z hantelkami, żeby odzyskać siłę oraz imponującego bicka ;) Przynajmniej takiego, jak dwa lata temu, w lipcu 2014. Płaskim brzuchem biedaka z tamtego okresu też bym nie pogardziła ;) Zawsze lubiłam szczupłe, umięśnione ciała. Przynajmniej w lustrze ;) Po pierwszej serii brzuszków następnego dnia dopadły mnie straszne zakwasy. Ale ucieszyłam się. To znaczy, że mam tam jeszcze jakieś mięśnie. Bo mięśnie, których nie ma, przecież nie bolą ;)


Dwa miesiące po porodzie wyglądam całkiem zgrabnie. Trochę schudłam (tak mi się przynajmniej wydaje, bo nie mam wagi, a nie umiem używać centymetra ;)), ale wciąż do figury sprzed ciąży sporo mi brakuje. Oczywiście przez najbliższe kilka miesięcy chudnięcie będzie jedynie efektem ubocznym, a nie celem, ponieważ karmię piersią więc odchudzanie nie wchodzi w grę. Co mi się schudnie przy okazji  ćwiczeń to spoko, ale celowe wprowadzanie deficytu kalorycznego nie jest możliwe. 


Sierpień zamykam z ponad 170 przebytymi kilometrami, pełnią energii i dalszymi planami. Chciałabym więcej biegać i odzyskać dawną kondycję. A właściwie to ją poprawić, bo wcale taka super nie była. Mam również zamiar regularnie ćwiczyć mięśnie brzucha i ramion (bo ładnie wyglądają). Do tego, jak już wspominałam, rozciąganie. Powoli i do przodu :)

Zobacz też:

7 komentarzy:

  1. Podziwiam za determinację! Ja walczę motywację i póki co głównie spaceruję, ale powoli nastawiam się na bieganie. Krótkie, zapewne mało intensywne, ale regularne. trzeba iść do przodu choćby ślimaczym tempem :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Karmienie piersią wspomaga odchudzanie, bo organizm na produkcję mleka i karmienie zużywa sporo energii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje :) Pozazdrościć detreminacji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brawo! I podziwiam Twoje samozaparcie, będąc mamą jeszcze masz siłę na ulepszanie siebie. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje! Fantastyczny rezultat! :-) Trzymam kciuki za dalsze kilometry

    OdpowiedzUsuń
  6. Brawo brawo, nic tak nie cieszy jak kolejne sukcesy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Brawo, tak trzymać, a będzie tego więcej. Pozdrawia osoba aktywna sportowo :-)

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...