sobota, 3 września 2016

Moje urodowe daily routine

Regularność i wytrwałość to klucz do sukcesu w wielu dziedzinach. Również jeżeli chodzi o zdrowie i urodę. Codziennie powtarzane, drobne czynności, z czasem potrafią przynieść zaskakujące efekty. Dzisiaj kilka słów o moim urodowym daily routine, czyli w jaki sposób dbam o swoje ciało.
 



1. Płukanie ust olejem kokosowym
Każdego ranka, na czczo, przez 20-30 minut płuczę usta olejem kokosowym. Liczę na wybielenie zębów i usunięcie toksyn z organizmu.

2. Wybielanie zębów węglem
Co kilka dni do oleju kokosowego, który płuczę usta dodaję jedną lub dwie kapsułki węgla aktywnego. Kilka miesięcy temu pisałam o wybielaniu zębów węglem aktywowanym i olejem kokosowym.  Chociaż efekty mnie nie zachwyciły postanowiłam dać tej metodzie jeszcze jedną szansę, ponieważ po takim zabiegu wręcz czuję, jak dobrze oczyszczone i gładkie są moje zęby.

wybielanie zębów węglem

3. Maść z witaminą A na wszystko
Używam jej na łokcie, pięty, do rąk, na usta, a ostatnio również pod oczy. O tym niedrogim, uniwersalnym i bardzo skutecznym kosmetyku pisałam niedawno - Maść z witaminą A: działanie i zastosowanie. Zawsze mam tubkę pod ręką i stosuję kilka razy dziennie.

4. Szorowanie ciała na sucho
Regularnie masuję się szczotką z włosia z wypustkami. Taki masaż ujędrnia, pomaga usuwać cellulit i doskonale mnie odpręża. Jest również skuteczny w pracy nad mięśniami ramion ;) Moim zdaniem taki zabieg skuteczniej pomaga walczyć z cellulitem i brakiem jędrności, niż jakiekolwiek balsamy i mazidła.
szorowanie ciała na sucho


5. Olejowanie włosów na noc
Co drugie mycie lub nawet za każdym razem nakładam na noc olej na włosy. Stosuję różne oleje i oliwki. Często mieszam je ze sobą. Do tej pory nie mam ulubionego ani ulubionej mieszanki. Wręcz wydaje mi się, że moje włosy na wszystkie reagują równie dobrze. Więcej na ten temat w zakładce Olejowanie włosów.

6. Regularne, długie spacery.
Kilka razy w tygodniu chodzę na spacery. Staram się wówczas zrobić przynajmniej 5 km, a czasami podnoszę sobie poprzeczkę do 10 km. Tak naprawdę zadowolona jestem, kiedy przejdę ponad 10 km. Powoli szykuję się na pieszy półmaraton czyli 21 km. Długie spacery pomagają mi zadbać nie tylko o ciało i kondycję, ale również o psychikę. Odprężają mnie i odstresują. Zobacz też, jak wracam do formy po ciąży.

Jak widzicie nie jest tego bardzo dużo. Spokojnie mogłabym dołożyć jeszcze kilka punktów. Z czasem na pewno dołożę. Na razie tyle wystarczy. Tak na początek. Żeby się nie zniechęcić i żeby starczyło mi czasu również na inne rzeczy.

7 komentarzy:

  1. Skorzystam z tej mieszanki olej kokosowy + węgiel aktywny. Ostatnio testowałam pastę z węglem i stwierdzam "to działa". Ta metoda jest dużo tańsza więc godna uwagi. Pozdrawiam i zapraszam do siebie czasem http://zszafykariatydy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm, zaciekawił mnie masaż suchą szczotką, w wolnej chwili poszukam takiej w drogerii :)
    Moją rutyną jest regularne nitkowanie zębów i smarowanie dłoni i łokci kremem z wit. A :) Bardzo lubię też spacery, ostatnio rutyną stała się siłownia, ale w roku akademickim spacery to mój nr 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny plan! Ile minut zajmuje Ci takie szczotkowanie ciała?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zazwyczaj tyle, co płukanie ust olejem czyli ok. 20-40 minut.

      Usuń
  4. Ja to nie mam w sobie samozaparcia, jestem zapominalska, ale chyba zrobię taką listę rzeczy, które powinnam robić, a ich nie robię, bądź robię bardzo rzadko.

    OdpowiedzUsuń
  5. Boziu zebym ja znalazla tyle czasu tylko i wylacznie dla siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo nietypowe te daily routines, super. Ja niestety wszystko robię w pośpiechu, każdego ranka przed pracą.

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...