wtorek, 28 czerwca 2016

Moje ulubione napoje na gorące dni

Zimne napoje są idealne na gorące dni. Lato i słońce, chociaż cudowne, potrafią nieźle dać w kość. Oprócz tego, że jest nam zwyczajnie gorąco, łatwo również o odwodnienie. A można to załatwić za jednym zamachem. Ochłodzić się i nawodnić. Poniżej przedstawiam moje ulubione zimne napoje na gorące dni.

Moje ulubione napoje na gorące dni
Źródło: pixabay.com




Maślanka lub kefir. Prosto z lodówki. Niekoniecznie wręcz zmrożone. Wystarczą chłodne. Orzeźwiają i ochładzają mnie w momencie. Maślanka lub kefir to świetny napój na gorące dni. Oprócz ochłody dostarczają również dobrych bakterii, białka oraz wapnia. Latem nie zawsze mam apetyt, a dzięki takim napojom mlecznym mogę jednocześnie nie umrzeć z głodu i nie zmuszać się do jedzenia. Chłodny kefir lub maślanka świetnie sprawdzą się z płatkami lub owocami, ale równie dobrze nadają się do picia solo.



Mięta z cytryną. Już samo brzmienie jest orzeźwiające. Zaparzona i ochłodzona mięta z dodatkiem soku z cytryny to świetny napój na gorące dni. I znacznie zdrowszy od tych sklepowych. Mięta ułatwia trawienie, a cytryna dostarcza również trochę witaminy C. Całość prawie nie zawiera kalorii i może nawet być sprzymierzeńcem osób odchudzających się. W zależności od preferencji można zaparzyć bardzo mocny lub lekki wywar z mięty. Również ilość soku z cytryny, który wciśniemy zależy od naszego widzimisię.  Dla wielbicieli napojów gazowanych proponuję zaparzyć zioła w niewielkiej ilości wody, a resztę uzupełnić wodą mineralną gazowaną.

Napój cytrusowy. Wystarczy wycisnąć i pomieszać soki z ulubionych owoców cytrusowych takich jak np. pomarańcze, cytryny i limonki. W zależności od preferencji smakowych dodajemy trochę wody lub sporo wody. Może być gazowana. Można ewentualnie sobie trochę dosłodzić. 


Herbaciana mieszanka na zimno. Długo ten pomysł wydawał mi się dziwaczny. Chodzi o to, żeby zaparzyć w jednym kubku kilka rodzajów herbat. Np. czarną z zieloną lub zieloną z białą. Można także mieszać w ten sposób herbaty owocowe i większość ziołowych. Efekt jest bardzo ciekawy. Możemy mieszać właściwie wszystkie. Lubię próbować nowych smaków i eksperymentować, więc herbaciana mieszanka na zimno to jeden z moich ulubionych napojów na gorące dni.



Sok pomidorowy z lodówki. Uwielbiam sok pomidorowy. Podgrzany służy mi za zupę, a zimny orzeźwia dostarczając jednocześnie likopenu, witamin i potasu. Sok pomidorowy nie tylko skutecznie gasi pragnienie, ale też dobrze radzi sobie z niewielkim głodem.


Chłodnik. Czyli taka zupa na zimno z mleka lub maślanki z warzywami. Brzmi może dziwnie, ale smakuje bardzo dobrze. Najczęściej chłodnik robi się z ogórka, szczypiorku, buraków czy botwinki. Przyznam się szczerze, że do tej pory jadłam jedynie te sklepowe. I bardzo, bardzo mi smakowały. To idealna zupa na gorące, letnie dni. I świetna odmiana dla kogoś, kto mleko zazwyczaj spożywa na słodko.

Pomysłów na orzeźwiające napoje jest bardzo dużo. Wystarczy zastanowić się, jakie smaki lubimy, a następnie rozpocząć eksperymenty. Macie jakiś własny ulubiony napój na gorące dni? Podzielcie się swoimi przepisami w komentarzach.

Zobacz też: 

12 komentarzy:

  1. ja chłodniki uwielbiam :-) przy upałach niemal wcale nie nam apetytu a taki chłodnik to coś idealnego ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wybieram zazwyczaj miętę z cytryną, miodem i lodem (czasem robię z herbatą i wychodzi taka domowa ice tea) - pycha! :)
    www.missplanner.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za inspirację! Ja mam miętę na balkonie i używam jest do wszystkiego, uwielbiam ten orzeźwiający zapach i smak :) latem piję wodę z miętą i cytryną, czasem dorzucam grejpfruta lub arbuza też pysznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sok pomidorowy! Uwielbiam <3

    Wiesz, miałam zamiar niedawno o napojach na upał napisać i chyba to zrobię, bo wybrałam inne;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ostatnio piłam wodę z listkami mięty i cytryną i pyszne to było, ale chyba było dodane coś jeszcze, albo długo ta mięta się tam moczyła, bo miało bardzo wyrazisty smak.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie cierpię soku pomidorowego... Za to pomysł napoju cytrusowego bardzo przypadł mi do gustu. Na pewno wypróbuję niektóre polecane przez Ciebie napoje ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepyszne, zdrowe, fantastyczne:) Herbacianej mieszanki nie próbowałam i muszę to nadrobić bo herbaty uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ooo Aniu, przypomniałaś mi o soku pomidorowym.. uwielbiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. cały rok piję wodę z odrobiną soku, uwielbiam ze świeżym sokiem z cytryny ;-) Nie zapominaj o wodzie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja wiecznie piję wodę, wodę i wodę. Ale mam też smaka na taką mrożoną herbatę albo chłodnik.... mniam!
    www.xavilove.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Dokładnie! Schłodzona woda z miętą, cytryną i kostkami lodu. Obłęd!
    Zapraszam na swój blog kulinarny   https://jaglusia.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. W takie upały królują u mnie zdecydowanie lemoniady i wszelkiego rodzaju koktajle na bazie maślanki :)

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...