czwartek, 19 maja 2016

"To ja, Malala" czyli walka pakistańskiej dziewczyny

Malala Yousafzai napisała autobiografię, w której przedstawiła swoje życie w Pakistanie. "To ja, Malala" to opowieść przede wszystkim o odwadze. O silnej i mądrej dziewczynie, która nie bała się walczyć o lepszy los. Malala Yousafzai już od dziecka jest osobą ambitną, mądrą i przebojową. W biografii "To ja, Malala" zobaczymy zupełnie inny świat: biedę, strach, terroryzm. Warto wiedzieć, że autorka i bohaterka książki jest laureatką Pokojowej Nagrody Nobla 2014. Z lektury dowiemy się, jak wygląda codzienność w Pakistanie i będziemy świadkiem walki o prawa kobiet okupionej ogromnym bólem.



Po książkę "To ja, Malala" sięgnęłam bez wahania w bibliotece. Zawsze lubiłam czytać biografie kobiet. Interesowało mnie też życie i zwyczaje w odległych zakątkach świata, gdzie panują zupełnie inne zasady, niż te mi znane. Dobrze jest od czasu do czasu zajrzeć, chociażby poprzez książkowe łamy, do zupełnie innego świata. Pozwala to złapać dystans i docenić swoje życie. 


Rok temu, gdy miałam piętnaście lat, wyszłam z domu do szkoły i już nie wróciłam. Niewiele brakowało, a zginęłabym od talibskiej kuli, i nieprzytomną wywieziono by mnie z Pakistanu. Niektórzy mówią, że nigdy nie wrócę do domu, ale ja wierzę, że tak. Rozłąka z ukochanym krajem to coś, czego nikomu nie życzę. - Malala Yousafzai "To ja, Malala"

Kiedyś zobaczyłam, jak mój młodszy brat Atal zawzięcie kopie w ogrodzie. "Co kopiesz?" - spytałam. "Grób", odpowiedział. - Malala Yousafzai "To ja, Malala"

Książka "To ja, Malala" opowiada o losach pakistańskiej dziewczyny. Główna bohaterka i zarazem autorka wychowuje się w biednej, ale inteligentnej, silnej i kochającej się rodzinie. To mądre wsparcie najbliższych jest na wagę złota. Ojciec Malali jest odważnym i honorowym człowiekiem. To na nim zdaje się wzorować bohaterka w swoim postępowaniu. Nastoletnia Malala uwielbia się uczyć, świetnie pisze i myśli. Nie poddaje się ślepo narzucanym zasadom. Buntuje się tam, gdzie uważa to za słuszne. Zdecydowanie jest postacią, którą można podziwiać.

Biografia Malali Yousafzai pełna jest budzących grozę sytuacji. Skrajna bieda, terror władzy, zamachy i strach o życie swoje oraz najbliższych. W książce nie zabrakło jednak zwyczajnej codzienności. Malala chodzi do szkoły, walczy o jak najlepsze oceny i kłóci się z koleżankami. W książce ukazano codzienne życie pakistańskiej rodziny, zwyczaje i tradycje.


"To ja, Malala" to wycieczka do zupełnie innego świata. Fascynującego, ale też przerażającego. Do świata, gdzie rządzą zupełnie inne reguły. Warto tę wycieczkę odbyć, aby docenić swoje życie, swoją sytuację i swój kraj. Malala Yousafzai motywuje do działania i pokazuje, że odwaga i wierność sobie to coś, co warto pielęgnować bez względu na cenę. Lektura zdecydowanie warta polecenia.

Zobacz też: 

12 komentarzy:

  1. Ja również polecam tą lekturę. Uświadamia jak wiele szczęścia mamy żyjąc w "wolnym kraju".

    OdpowiedzUsuń
  2. Dopisuje do mojej listy książek ktore musze przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o niej, czytałam wywiady, podziwiam. Nie mogłam się jednak zabrać za lekturę książki, chyba trochę zniechęCił mnie młody wiem autorki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Po takich lekturach docenia się to co się ma :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm... Lektura wygląda na ciekawą, ale niestety mam całą górę książek do przeczytania i nie wiem, kiedy się za nią zabiorę. Żałuję tylko trochę, że nie napisałaś nic więcej o zwyczajach i tradycjach pakistańskich. To zabrzmiało naprawdę intrygująco.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa książka.. znajoma czytała i mi polecała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Śledziłam swojego czasu historię tej młodej bohaterki, jak stawała w walce o Nagrodę Nobla. Jestem pełna podziwu dla jej życiowej mądrości i takiego ludzkiego współczucia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za biografiammi, ale dla tej książki chyba zrobię wyjątek.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiedziałam, że ta książka ukazała się już u nas. Dodaję ją na moją "wish listę" :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie i przeczytam, dziękuję za podpowiedź. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo odważna kobieta jednak ja bym się na jej miejscu bała wydawać książkę. Tamtejsza kultura bardzo ogranicza prawa kobiet, bałabym się o siebie na jej miejsu.
    http://aleksandramakota.pl/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam jeszcze okazji przeczytać tej opowieści, ale chyba muszę uwzględnić ją na swojej liście

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...