wtorek, 26 kwietnia 2016

Nawilżająca płukanka do włosów z siemienia lnianego i gliceryny

Nawilżająca płukanka do włosów jest bardzo prosta do zrobienia. Potrzebujemy jedynie ziarenek siemienia lnianego (do kupienia w sklepach spożywczych i aptekach) oraz gliceryny (do kupienia w aptece). Taka płukanka to prosty i tani domowy sposób na nawilżenie włosów i dodanie im blasku.

Nawilżająca płukanka do włosów z siemienia lnianego i gliceryny


Nawilżająca płukanka do włosów - przygotowanie

2-5 łyżek (w zależności od długości i gęstości włosów) siemienia lnianego zalewamy wrzątkiem i czekamy kilka minut od czasu do czasu mieszając. Kiedy nieco przestygnie i zgęstnieje odcedzamy. Najlepsze będzie do tego zwykłe sitko. Następnie dodajemy 2-4 kropli gliceryny i mieszamy. 

Nawilżająca płukanka do włosów - stosowanie

Nawilżającą płukankę należy zastosować po umyciu włosów. Można wcześniej użyć odżywki, do spłukiwania, ale ja tego nie robię. Dokładnie rozprowadzamy mieszankę na włosach . Można sobie delikatnie pomóc grzebieniem, pamiętajmy jednak, że z mokrymi włosami należy obchodzić się bardzo ostrożnie. Nic już nie spłukujemy. W razie potrzeby można jeszcze dodatkowo zastosować odżywkę lub serum zabezpieczające końcówki. 

Nawilżająca płukanka do włosów z siemienia lnianego i gliceryny

Nawilżająca płukanka do włosów - działanie

W pierwszej chwili włosy mogą wydawać się sztywne i niezbyt ładne. Spokojnie czekamy aż wyschną lub suszymy je suszarką. Włosy po takiej płukance z siemienia lnianego i gliceryny są bardzo dobrze nawilżone, gładkie i lśniące. Lepiej się układają i mniej puszą. U mnie nawilżająca płukanka sprawdza się znakomicie.

Zobacz też:

21 komentarzy:

  1. Po farbowaniu mam okropnie zniszczone włosy. A farbuję dość często bo siwusów mam sporo. Wypróbuję, wiem, że siemięlniane w ogóle ma fajne działanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie robiłam na włosach nic z serii domowe sposoby. Nie wiem czemu, ale boję się, że będzie ciężko później takie eksperymenty wypłukać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie wypłukuję. używam jak odżywkę bez spłukiwania. oczywiście trzeba po zaparzeniu odcedzić ziarenka a na włosy nakładamy samego "glutka" ;)

      Usuń
  3. Ciekawy artykuł ;) już wysłałem go swojej dziewczynie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł na tą płukankę. Samo Siemię lniane dodaję do serka homogenizowanego, widzę że moje włosy się poprawiły i mniej wypadają

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy pomysł, kiedyś z pewnością wypróbuję, bo moje włosy potrzebują nawilżenia :) Pozdrawiam, aleksandralaura.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładny efekt:) choć pewnie najlepiej to czuć w dotyku.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe.Chociaż gliceryna to humektant,a na włosomaniaczki każą na humektanty uważać.Sama nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko stosowane w nadmiarze szkodzi. zarówno humektanty jak i proteiny oraz emolienty. najważniejsza jest równowaga i złoty środek. bo nawilżenie również jest włosom potrzebne.

      Usuń
  8. Siemie lniane cud natury o niewyczerpanym spektrum możliwości, ale o płukance z gliceryną nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  9. wydaje mi się, że nie można robić tej masko-płukanki na kilka dni przed farbowaniem włosów, mam rację?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od kilku lat nie farbuje włosów i niestety nie umiem odpowiedzieć na to pytanie. a zaciekawiła mnie ta kwestia.

      Usuń
  10. Jedna z moich ulubionych płukanek. Wprawdzie u mnie podstawowa wersja, bez gliceryny. Muszę spróbować takiej odmiany. Generalnie moje włosy uwielbiają len w każdej postaci. Czy to te cudowne, maleńkie ziarenka, czy olej. Efekt zawsze jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A coś na tłuste włosy może znasz dobrego? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomysł wart podchwycenia, skoro takie dobre rezultaty są. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja natomiast zaopatrzyłam się w olej arganowy... Zobaczymy czy moje włosy się z nim polubią :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Siemię lniane jest w ogóle super i sama często je piję (niezbyt smaczne, ale ważne, że zdrowe;) ). Natomiast nie byłabym w stanie się przemóc i nałożyć je sobie na włosy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie ci błyszczą włosy. Muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...