sobota, 23 kwietnia 2016

Kiedy zaplanować pierwszy start w zawodach?

Coraz więcej biegaczy amatorów chętnie bierze udział w zawodach. Maratony i półmaratony to już nie tylko imprezy dla zawodowo związanych ze sportem. Obecnie większość uczestników biegów stanowią po prostu pasjonaci. Nic dziwnego. Zawody to bardzo ciekawe wydarzenie. Można poznać wiele podobnych osób, sprawdzić swoje możliwości, a po wszystkim zostają nam wspomnienia i medal. Wielu początkujących biegaczy zastanawia się, kiedy zdecydować się na pierwszy start? Czy jeszcze nie za wcześnie na zawody? Czy jestem odpowiednio przygotowany? 



Po ile miesiącach biegania pierwsze zawody?

Nie ma jednej dobrej odpowiedzi na tytułowe pytanie. Wszystko zależy od naszej kondycji i ogólnego stanu organizmu. Na pewno nie ma sensu na siłę zapisywać się na zawody, jeżeli nie jesteśmy do końca pewni swoich sił. Z drugiej strony nie trzeba też czekać nie wiadomo ile, jeżeli naszą ambicją jest po prostu pobiec, sprawdzić się i przede wszystkim dobrze bawić.

Niektórzy ludzie są w stanie niemalże z marszu pokonać półmaraton i nie wyzionąć ducha. Inni potrzebują wielu miesięcy, żeby przebiec 5 km. Jedyne czym powinniśmy się sugerować to nasze zdrowie, kondycja, samopoczucie. Nie można stwierdzić, że po 2 miesiącach biegania będziesz gotowy na 5 km, po 4 miesiącach na 10 km, po 8 miesiącach na półmaraton, a po półtora roku na maraton. Może tak być, ale nie musi. 




Jaki dystans na pierwszy start?

Najbezpieczniej byłoby zacząć od krótkich dystansów. 5 km jest idealne na sam początek. Na pewno nie radzimy porywać się na dystans dłuższy, niż ten który regularnie pokonujemy na treningach. Jeżeli biegasz po 10 km kilka razy w tygodniu, to na zawodach również poradzisz sobie z takim dystansem. Oczywiście wybierając długość biegu trzeba również zwrócić uwagę na profil trasy. To od niej zależy poziom trudności. Czym innym jest bieg uliczny po prostym, a czym innym bieg w terenie obfitujący w podbiegi. 


Kiedy lepiej wstrzymać się z udziałem w zawodach?

Jeżeli nie czujesz się na siłach i masz problem z pokonaniem wybranego dystansu bezpieczniej byłoby zaczekać ze startem. Na pewno nie jest dobrym pomysłem wybierać się na bieg bez odpowiedniego wyposażenia (np. specjalne buty do biegania w terenie na bieg górski). Jeżeli jesteś świeżo po kontuzji również warto przełożyć zawody na późniejszy termin. Na pewno nie ma sensu kierować się owczym pędem i zapisywać tylko dlatego, że wszyscy znajomi to zrobili. Również jeżeli zależy ci na osiągnięciu dobrego wyniku, lepiej trochę poczekać i jeszcze potrenować.


Kiedy wystartować w pierwszym biegu?

Jeżeli regularnie i bez problemów pokonujesz wybrany dystans, z pewnością możesz bezpiecznie pobiec na zawodach. Nie odwlekaj startu, jeżeli wynik ma dla ciebie drugorzędne znaczenie, kiedy chodzi ci głównie o dobrą zabawę i wejście do biegowego światka. Jeżeli psychicznie i fizycznie czujesz się na siłach, posiadasz niezbędne biegowe wyposażenie i regularnie pokonujesz podobne trasy, bez obaw możesz pomyśleć o starcie w zawodach. 


Pierwszy start - ambitnie czy na łatwiznę?

Wielu biegaczy ma dylemat, jakie zawody wybrać. Czy lepiej zdecydować się na bieg, który bez trudu będą w stanie ukończyć, czy może na taki, który będzie wymagał nieco walki na trasie. Czy biec na luzie, czy dać z siebie wszystko? W tym przypadku najlepiej byłoby kierować się rozsądkiem i wybrać złoty środek. Niekoniecznie najkrótszy i najłatwiejszy dystans, ale też nie ten o najwyższym poziomie zaawansowania. Podczas zawodów warto dać z siebie więcej, ale w granicach rozsądku, żeby ukończyć bieg bez konieczności interwencji służb medycznych. Oczywiście, jeżeli ktoś ma ochotę jedynie spokojnie przetruchtać całą trasę również nie ma w tym nic złego. Nie ma obowiązku biec szybko. Jeżeli zakładamy jednak bardzo spokojne tempo, pamiętajmy o ustawieniu się w odpowiedniej strefie startowej, tak aby nie utrudniać biegu innym, szybszym zawodnikom. Na koniec dodamy jeszcze, że zawsze lepiej jest pobiec odrobinę wolniej, niż za szybko. Wynik zawsze będzie można poprawić, a nadszarpniętego zdrowia już niekoniecznie. 


15 komentarzy:

  1. hej dzieki pokaze mezowi tego posta, on lubi biegac, ale jest poczatkujacy, na pewno mu sie przydadzą te informacje

    OdpowiedzUsuń
  2. Tym wpisem mi przypomniałaś ze zrobiła się ze mnie kanapowa kluska ;) A miałam biegać w tym roku i nawet zawody planowałam… Czas się chyba za siebie wziąć i może coś zdziałać jesienią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze u mnie to z bieganiem różnie bywa - średnio lubię, ale może właśnei wiedząc, że miałabym wystartować w zawodach miałabym konkretną motywację :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No i właśnie w 5km biedy będę brała udział :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam, ze jest to temat odpowiedni dla mnie. Biegał amatorsko, kiedy mam czas. I dostalam wyzwanie - półmaraton we wrześniu. Chciałabym pobiec, e czy dam rade? Mam nadzieje, ze tak. Mam trochę czasu żeby się przygotować. A jak nie będę gotowa? Pobiegne kiedy indziej. Ważne, żeby znać swoje możliwości i żeby nie pchać się na sile.

    Pozdrawiam,
    Eff

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja biegałem kiedyś na biegach przełajowych po 5/6 km, ale zawsze na dwa tygodnie przed startem już trenowałem po kilka okrążeń obok mojego odmu, żeby nie wypaść kompletnie z formy :) Na starcie też nie zakładałem sobie, że pobiegnę najszybciej, albo szybciej niż ostatnio, ale biegłem po prostu swoim tempem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ wiele przydatnych informacji nam tu zaserwowałaś:) Ja chodziłam do szkoły sportowej, w zawodach brałam udział co weekend i muszę powiedzieć, że jest to niesamowicie przyjemne doznanie i polecam je wszystkim sportowcom amatorom:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurczę, bieganie bieganiem, ale zawody? W życiu! Od niedawna próbuję polubić bieganie, po trosze ze względu na wagę ;) A jedyne zawody o jakich może być mowa w moim przypadku, to w koszykówce, siatkówce i ręcznej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak naprawdę większość zawodów biegowych to wydarzenia dla amatorów i miłośników biegania. nie ma się czego bać!

      Usuń
  9. Oj ja nie mogę się jakoś przekonać do biegania, nie wiem dlaczego. Może mało motywacji mam w tej kwestii.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję wytrwałości i samozaparcia! U mnie niestety z bieganiem kiepsko - nie polubię i koniec :(
    Kibicuję mocno! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie każdy musi biegać ;) jest wiele innych równie ciekawych aktywności.

      Usuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...