sobota, 19 marca 2016

Bieganie: Jak radzić sobie z porażkami?

Radzenie sobie z porażkami często jest w pewien sposób trudne. W bieganiu jak w życiu, nie wszystko zawsze idzie po naszej myśli. Czasami pomimo ogromu pracy i zaangażowania coś się nie uda. Kontuzja. Brak postępów. Pogarszające się wyniki. Zaniedbanie treningów. Przybranie na wadze. Każdy biegacz na pewno ma w swoim życiu poza sukcesami również rozmaite niepowodzenia. Jak sobie z nimi radzić? Jak zdrowo przeżyć porażkę? Co robić i czego nie robić? Dzisiaj chciałam się podzielić kilkoma swoimi spostrzeżeniami i sposobami na radzenie sobie z biegowymi niepowodzeniami. 

Bieganie: Jak radzić sobie z porażkami



Jak radzić sobie z porażkami? - Nie szukaj winnego

Ani w sobie, ani w innych. Czasami to jest niczyja wina. Po prostu tak wyszło. Przypadek, zrządzenie losu. "Winny" to takie brzydkie słowo. Nacechowane negatywnie. Najlepiej byłoby wyrzucić je ze swojego słownika (o ile oczywiście nie pracujesz w sądzie ;)). 


Jak radzić sobie z porażkami? - Znajdź przyczynę

Dociekanie przyczyn to nieco inna sprawa, niż szukanie winnego. W tym drugim przypadku zakładamy, że ktoś zawalił, zrobił coś złego. Szukanie przyczyn nie ma na celu napiętnowanie nikogo, tylko zdobycie wiedzy, jak na przyszłość zapobiec kolejnej porażce. Jeżeli pomimo regularnych treningów nie udało ci się zrobić życiówki na maratonie, zastanów się dlaczego. Może Twój plan treningowy wymaga zmian? Może powinieneś większą uwagę poświęcić diecie? Może Twój organizm potrzebuje więcej odpoczynku i regeneracji? A może pogoda tego dnia była wyjątkowo niesprzyjająca? Dopadła cię kontuzja? Może to najwyższy czas nawiązać współpracę z fizjoterapeutą? Może biegasz za dużo lub za szybko w stosunku do swoich możliwości? Może problemem jest źle dobrane obuwie? Poszukaj przyczyn i na przyszłość postaraj się im zapobiec. 


Jak radzić sobie z porażkami? - Zrozum, że niepowodzenia są normalnym elementem życia

Nie da się ich uniknąć. Każde działanie niesie ze sobą ryzyko przegranej. Nikt nie osiąga samych sukcesów. To normalne, że czasami coś się nie uda. Trzeba się z tym pogodzić, nie poddawać, nie załamywać i żyć dalej. Jedna klęska jeszcze o niczym nie świadczy. W życiu każdego człowieka pojawiają się się przeciwności i przeszkody. Nie da się zawsze wygrywać. Im szybciej zrozumiesz, że niepowodzenia po prostu są wpisane w życie, tym lepiej. To nie jest żadna kara boska, żaden pech, czasami to nawet nie będzie kwestia twoich błędów czy zaniedbań. Niektóre rzeczy przytrafiają nam się bez przyczyny. Nie wszystko można przewidzieć. Nie każdej porażce można zapobiec. Warto jednak nauczyć się podnosić i próbować dalej. 

Bieganie: Jak radzić sobie z porażkami

Jak radzić sobie z porażkami? - Nie ukrywaj swoich uczuć

Nie ma sensu udawać, że nic się nie stało, jeżeli złość zżera cię od środka. Nie ukrywaj swoich uczuć. Nie ma nic niewłaściwego w tym, że człowiek jest rozżalony, smutny czy zawiedziony. Nie bagatelizuj tego, co czujesz. Powiedz szczerze, że ten bieg był dla ciebie ważny. Że zależało ci na wyniku. Nie chodzi o przerabianie sytuacji przez długie miesiące, a jedynie o zaakceptowanie swojego niezbyt dobrego nastroju. Przyznanie się do swoich odczuć to pierwszy krok, żeby sobie z nimi poradzić. Tłumienie może przynieść więcej szkody, niż pożytku. 


Jak radzić sobie z porażkami? - Skupiaj się na pozytywach

Tego, co się stało już nie zmienisz. Możesz natomiast zmienić myślenie. Odpowiednie podejście do życia jest bardzo ważne. Zamiast nieustannie się zadręczać, skup się na tym, co dobre. Może nie poprawiłeś życiówki, ale przecież ten start i tak przyniósł ci wiele dobrego. Nowe biegowe znajomości. Kolejny medal do kolekcji. Solidny trening w niecodziennych warunkach. Kontuzja wykluczyła cię z biegania na kilka tygodni, ale to wcale nie musi być czas zmarnowany. Czytaj, planuj, odpoczywaj i rehabilituj się. Wykorzystaj jak najlepiej swoją sytuację. 
Bieganie: Jak radzić sobie z porażkami


Jak radzić sobie z porażkami? - Idź dalej

Kiedy już przeanalizujesz sytuację i przeżyjesz swoje emocje pozwól sobie zrobić kolejny krok. Nie ma sensu w nieskończoność analizować błędów i rozpamiętywać porażek. Stało się. Ciągłe myślenie o tej sytuacji niczego nie poprawi. Daj sobie czas na smutek. Przemyśl i wyciągnij wnioski, ale potem idź dalej. Tkwienie w przeszłości blokuje postęp. 


Każdy biegacz prędzej czy później będzie musiał zmierzyć się z jakimś niepowodzeniem. Warto być przygotowanym na taką sytuację. Zdrowe i rozsądne podejście pozwoli zaoszczędzić sobie nerwów i wyjść zwycięsko nawet z sytuacji, która wydawała się być porażką. 

4 komentarze:

  1. Mnie cieszy wszystko, czasem oczywiście odczuwam zawód, ale staram się docenić to co niesie mi życie. Mimo wszystko fajne wskazówki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Trafne rady, które naprawdę mogą pomóc początkującym biegaczom. Choć te rady mogą odnosić się do różnych aspektów życia. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te rady są przydatne nie tylko w bieganiu, ale też w innych życiowych kwestiach :) Bardzo dobrze napisane!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ahh porażki... jeszcze jakiś czas temu, zabijały cały mój entuzjazm.. podcinały skrzydła i zniechęcały do dalszych prób. Teraz już jest inaczej.. moje "nowe ja" .. nawet cieszy się z porażek, bo wie, że można je przekuć na sukces!

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...