niedziela, 24 stycznia 2016

Włosowa aktualizacja - styczeń 2016

Ostatnio trochę odpuściłam sobie intensywną pielęgnację włosów. Olejuję je co 3-4 tygodnie i częściej decyduję się na zwykłą, prostą odżywkę bez ulepszania. Trochę z braku sił, trochę z braku czasu moje włosy mają mały kosmetyczny detoksik. Nic nowego ostatnio nie wypróbowałam. Właściwie ograniczam się do mycia, nakładania odżywek i zabezpieczania końcówek.



Produkty do mycia włosów: płyn Facelle, szampon Biosilk Summer Therapy, szampon L`biotica, Professional Therapy, Silk & Shine.

Włosy myję co 3-4 dni. Zawsze rozcieńczam szampon w kubeczku z wodą i zawsze myję je dwa razy.

Odżywki do spłukiwania: Kallos Banana, Kallos Botox, Kallos Omega, Biowax Bambus i Awokado, Pantene, Expert, maska do włosów, intensywnie nawilżająca.

Olejków i półproduktów używam do olejowania włosów lub do wzbogacania odżywki.

Oleje i półprodukty: olej kokosowy, gliceryna, oliwka do skóry wrażliwej Babydream, olejek Babydream przeciw rozstępom, kapsułki z witaminą A+E, olejek AA Oil Infusion 30+.

Kosmetyków bez spłukiwania używam głównie w celu wygładzenia i zdyscyplinowania włosów oraz zabezpieczenia końcówek.

Odżywki i kosmetyki bez spłukiwania: Ziaja Intensywne Odżywianie z witaminami, Marion 7 Efektów Fluid na rozdwojone końcówki włosów z olejkiem arganowym, Garnier Fructis Gęste i Zachwycające aktywator bujności.

Włosy czeszę szczotką Tangle Teezer, w miarę możliwości staram się pozwolić wyschnąć im naturalnie. Na co dzień spinam je w luźnego koczka lub warkoczyk. Nie obcinam. Pozwalam rosnąć. Główny nacisk kładę na to, żeby ich po prostu nie niszczyć.


Moja dzisiejsza Niedziela dla włosów



Tak moje włosy wyglądają dzisiaj. Nałożyłam na nie na całą noc oliwkę do skóry wrażliwej Babydream wzbogaconą kapsułką witamin A+E i olejku AA Oil Infusion 30+. Trzymałam taką mieszankę na włosach jakieś 14 godzin. Później dołożyłam jeszcze na pół godziny maskę intensywnie nawilżającą Pantene Expert, żeby ułatwić sobie domycie oleju. Włosy umyłam dwukrotnie rozcieńczonym szamponem L`biotica, Professional Therapy, Silk & Shine i nałożyłam na pół godziny maskę Biovax Bambus i Awokado. Końcówki wygładziłam i zabezpieczyłam witaminową Ziają. Włosy schły naturalnie przeczesywane Tangle Teezer. Tak sobie na nie patrzę i myślę, że może faktycznie trochę urosły...

Zobacz też:

15 komentarzy:

  1. Bardzo ładne i super długie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne włosy! :) sama mam długie choć już nie tak ;) trzeba było je skrócić ;) i ciężko z tą pielęgnacją, ale jak się chce żeby ładnie wyglądały to trzeba ;) muszę się skusić na te odżywki Kallos dużo o nich dobrego słyszałam, a nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kallos kallosowi nie równy, ale na pewno warto spróbować. a jak się nie sprawdzi można dodać jakiegoś olejku czy gliceryny, co kto lubi i trochę odzywkę udoskonalić.

      Usuń
  3. Piękne włosy. Dobrze, że dbasz o nie na takie sposoby.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne włosy i świetna długość =)

    OdpowiedzUsuń
  5. Urosły :)! Zazdroszczę gładkości i długości, nie wiem czemu ale moje włosy wiecznie pokrywa mini busz w baby hairs i/lub połamanych włosów...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie długie i ładne! Masz rację: Podstawa to nie niszczyć... Za mną od jakiegoś czasu chodzą nożyczki. Którą z odżywek najbardziej polecasz jako dobrą bez dodatków?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnio używam głównie kallosów więc kallos multivitamin ewentualnie banana. również kallos protein i botox u mnie sprawdziły się nieźle, ale nie są to uniwersalne odżywki. bardzo lubię też glorię z malwy. niby taka zwykła, a na moje włosy działa świetnie.

      Usuń
    2. Gloria! Zupełnie o niej zapomniałam. U mnie też fajnie działała, muszę jej znów poszukać. Kallos protein też brzmi nieźle, dzięki:)

      Usuń
  7. Ładne masz włosy! Ale trzeba uważać z odżywkami i olejkami. Ostatnio fryzjerka(w bardzo dobrym i szanowanym) salonie kosmetycznym powiedziała mi, że stosowanie odżywek i olejków nie zawsze pozytywnie wpływa na włosy- robią się bardziej wrażliwe i obciążone. Poradziła mi, abym znalazła po prostu bardzo dobry szampon, a odżywkę nakładała raz na 3 dni i nie myła włosów codziennie. Powiem szczerze- działa niesamowicie, zrobiły się bardziej miękkie i mocne. Najpierw kupiłam sobie szampon dla dzieci(pomyślałam sobie, może będę miała włosy piękne jak dziecko- zgubne myślenie), a potem zainwestowałam z L' Biotica Professional Therapy i trafiłam w dziesiątkę, polecam z całego serca. A no i jeszcze zapomniałam dodać, że biorę suplementy z krzemem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiadomo, że różne włosy mogą różnie reagować. ja akurat widzę ogromną zmianę na plus odkąd używam olejków i bogatszych odżywek.

      mam ten szampon i dla mnie jest... jak szampon. ani świetny ani beznadziejny. po prostu myje. taka jego rola.

      Usuń
  8. A czy korzystałaś może z Kallosa wersji Keratin? Kiedyś kupiłam zachęcona pozytywnymi opiniami o marce i męczę się z nią od pół roku... Włosy, suche, splątane, a na górnych partiach jakby tłuste. Po przebojach z keratynową, mam obawy kupować inne wersje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie właśnie keratynowy sprawdził się świetnie :)

      Usuń
  9. Dziewczyny, spróbowałyście L'biotica Professional Therapy?

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...