poniedziałek, 11 stycznia 2016

Trzy książki na zimowe wieczory

Zimowe wieczory to najlepszy czas na książkę. Z kubkiem kakao lub waniliowej herbatki, pod kocykiem i z pieskiem na kolanach czyta się absolutnie najlepiej. Dzisiaj chciałam zaprezentować wam trzy książki, które ostatnio umilały mi ciemne i zimne wieczory: Graham Masterton - "Infekcja", Melanie Rose - "Moja noc jest twoim dniem" i Katarzyna Berenika Miszczuk - "Druga szansa". Książki są mocno odmienne od takiej typowej, kobiecej literatury, którą ostatnio czytałam. Wszystkie zawierają wątki fantastyczne i trzymają w napięciu. 



Graham Masterton - "Infekcja"
Graham Masterton to jeden z moich ulubionych pisarzy. Prawie wszystkie jego książki niesamowicie wciągają i trzymają w napięciu. Nie inaczej było w przypadku "Infekcji". Zazwyczaj w przypadku książek okładka i opis z tyłu są bardziej fascynujące i wciągające, niż sama treść. W książkach Grahama Mastertona jest na odwrót. Dlatego biorę je trochę w ciemno, nawet jeżeli na pierwszy rzut oka sprawiają wrażenie średnio ciekawych. Wiem, że się nie zawiodę. Infekcja również trzyma poziom. 

Graham Masterton pisze świetnie. Bardzo ciekawie, dowcipnie i nawet najdłuższe lektury wcale się nie wloką w nieskończoność. "Infekcja" Grahama Mastertona to historia o pani naukowiec i wróżbicie, o nieznanym wirusie i indiańskich duchach. Masterton jak zwykle zaskakuje łącząc ze sobą kompletnie na pozór nie pasujące wątki. 



Melanie Rose - "Moja noc jest twoim dniem" 
Okładka może mylnie sugerować, że jest to romansidło. Nie jest. Owszem w książce pojawia się wątek miłości i jest on dość ważny, ale to nie uczuciowe perypetie są głównym tematem. "Moja noc jest twoim dniem" to historia o dziewczynie, która po uderzeniu piorunem doznaje czegoś bardzo dziwnego. Zaczyna żyć w dwóch ciałach jednocześnie, prowadzić dwa życia. Tak jak w tytule podczas gdy jedno ciało śpi, drugie przeżywa kolejny dzień. Ja nie jestem fanką fantastyki i takich nadprzyrodzonych zjawisk, ale powieść Melanie Rose czytało się bardzo przyjemnie. Byłam również niesamowicie ciekawa, jak autorka zamierza rozegrać zakończenie. Okazało się ono moim zdaniem nieco naciągane i niesprawiedliwe, ale to było chyba jedyne dobre wyjście z sytuacji. Bo przecież nie da się z nieskończoność żyć w dwóch ciałach i dwóch światach.


Katarzyna Berenika Miszczuk - "Druga szansa"
Opowieść trzymająca w napięciu, budząca ciarki i niesamowicie pobudzająca ciekawość. Główną bohaterką jest młoda dziewczyna, która pewnego dnia budzi się w ośrodku rehabilitacyjnym nie pamiętając kompletnie niczego. Akcja rozgrywa się w czymś na kształt strzeżonego, prywatnego szpitala psychiatrycznego. W głowie czytelnika kłębią się pytania: co tu się dzieje, co jest prawdą a co urojeniami chorych ludzi. Świetny horror.I właściwie do samego końca nie wiadomo, jakie jest rozwiązanie. A jest ono zaskakujące. Bardzo pozytywna niespodzianka, bo trzy razy próbowałam zgadnąć i nie zgadłam.

Zobacz też:

5 komentarzy:

  1. Nie wiem czy to książki w moich klimatach, ale i tak chętnie się na nie skuszę. Pozdrawiam BlackLine <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Druga propozycja wydaje się bardzo ciekawa. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znoszę horrorów, ale trzeba recenzja jakoś bardzo do mnie przemawia...

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię książki Grahama Mastertona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się "moja noc jest twoim dniem" :D Musi byc ciekawe!

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...