sobota, 19 grudnia 2015

Święta to nie jest czas na sprzątanie

Święta to nie jest czas na sprzątanie, czyli dlaczego wielkie przedświąteczne porządki są bez sensu. Jak dobrze przygotować się do świąt? Co jest najważniejsze? Co warto zrobić przed świętami? Jak uzyskać (lub odzyskać) magię świąt? Krótki, świąteczny poradnik, który może uratować te święta. 


Kiedy widzę nagłówki typu: Czas na przedświąteczne porządki to mi gorzej. Moim zdaniem święta to w żadnym wypadku nie jest czas ani okazja na gruntowne porządki. Przygotowania do świąt dla mnie obejmują przede wszystkim sferę psychiczną. Warto teraz zażegnać wszelkie spory, przeprosić, wybaczyć, oczyścić duszę z gniewu i żalu. To jest przed świętami najważniejsze. Oczyścić duszę, nie piwnicę czy pawlacz. Święta to nie jest czas na sprzątanie. Raz, że są ważniejsze rzeczy. A dwa, że po świętach i tak się z powrotem nabrudzi, więc bez sensu. Jakiś czas temu napisałam kilka słów o świętach. To dość smutny tekst, który wiele mi uświadomił. Nie muszę rezygnować z obchodzenia świąt. Wystarczy zrezygnować z tego, co niepotrzebne i to może być piękny czas. Bez nerwów i bez płaczu. Trzeba tylko pogodzić się z tym, że święta to nie jest czas na sprzątanie. Święta nie są po to, żeby człowiek dwa razy do roku ogarnął chlew, w którym żyje ;) Nie są też po to, żeby brać kredyty i chwilówki. 


Co można robić przed świętami zamiast sprzątania?
Dla wszystkich, którzy nie wyobrażają sobie przedświątecznego czasu bez gruntownych porządków przygotowałam kilka alternatywnych pomysłów. Zamiast sprzątać, pucować, układać, porządkować, polerować czy wyrzucać można zrobić kilka innych rzeczy. Ważniejszych i przyjemniejszych. 

Źródło: pixabay.com
Polecam kartki z życzeniami. Mogą być tradycyjne, najlepiej przygotowane własnoręcznie. Mogą być też elektroniczne (tu również nic nie stoi na przeszkodzie, aby przygotować je samodzielnie). To świetny trening kreatywności a większość babć, cioć i rodziców taka kartka z życzeniami ucieszy bardziej, niż wypolerowana podłoga. Kartki można wysłać również do tych, z którymi widujemy się na co dzień lub spotkamy w święta. Fajnie tworzyć takie kartki wspólnie z mężem, dzieckiem, siostrą czy przyjaciółką. I oprócz ćwiczenia kreatywności podtrzymujemy więź i doskonalimy współpracę.


Prezenty! Wybieranie, planowanie, kupowanie, wypytywanie. Niekoniecznie w takiej kolejności. Prezenty są sto razy ważniejsze, niż porządki. Nigdy nie rozumiałam, jak moja mama mogła beztrosko wycierać kurze z segmentu, podczas gdy prezenty jeszcze nawet nie były zaplanowane. Priorytety, kochani, priorytety.


Spędzanie czasu z najbliższymi i tymi trochę dalszymi też. Przed świętami jest jakoś luźniej. W pracy mniej pracy. W szkole mniej nauki. Można ten czas wykorzystać i w końcu pobyć trochę z tymi, których kochamy. Leżenie obok siebie przez 6-8 godzin w nocy to nie to samo. Przed świętami warto świadomie poświęcić więcej czasu i uwagi naszym najbliższym. To jeden ze sposobów na zbudowanie atmosfery świąt, nie żadne kosmicznie drogie dekoracje z supermarketu. Miłość, przyjaźń, bliskość - ot i cała tajemnica świątecznej magii. 
Źródło: pixabay.com
Wspólne gotowanie. O ile sprzątanie (nawet wspólne) zupełnie nie ma sensu, to gotowanie to już coś innego. Dlaczego? Bo w trakcie można podjadać! Poza tym nic nie smakuje tak cudownie, jak potrawy, które sami przyrządziliśmy w atmosferze miłości i bliskości (i w bałaganie). Pamiętajmy jednak, że to potrawy są dla nas, nie na odwrót. W wolnym tłumaczeniu, jak ktoś doda za dużo soli lub za mało cukru to nic się nie stało. To nie jest najważniejsze. Jak miska z sałatką wyląduje na podłodze też nie ma co się denerwować. Piesek zje, będzie szczęśliwy. Nic nie jest powodem, żeby na siebie wrzeszczeć lub wyzywać się od nieudaczników i lewych rąk. 


Odpoczynek. Tak po prostu. Zamiast w Wigilię od rana biegać z mopem lepiej pospać sobie do 10 czy nawet 11. Wyspany człowiek to wypoczęty człowiek, piękny i szczęśliwy. Czysta podłoga nie jest tego warta. Zresztą i tak przyjdą goście w buciorach i ubrudzą. Nie ma sensu robić wielkich porządków przed przyjściem gości. To się robi dopiero po. Najlepiej po Sylwestrze. Przedświąteczny czas warto spędzić na spacerze lub z dobrą książką. Na co dzień nie ma na to czasu. Święta są od tego, żeby sobie odpocząć, a nie zapierniczać jak dzika świnia. Po świętach powinniśmy wracać do pracy wypoczęci, a nie zmęczeni jeszcze bardziej. Nie róbmy sobie tego. Samo sobie to robimy. Zazwyczaj same sobie. 


Gdzie ta magia świąt?
Sami ją zabijamy skupiając się na tym, co wcale nie jest najważniejsze. Najważniejsi są ludzie. Nasi bliscy i my. Nie idealny porządek, 12 dań na wigilię i perfekcyjnie zapakowane prezenty. Tak na prawdę to w święta najważniejszy jest Bóg, o ile w niego wierzymy. Ale też nie chce żebyśmy sprzątali, tylko żebyśmy przytulili nasze dzieci i powiedzieli mężowi/żonie że go kochamy, a rodzicom, że jesteśmy im wdzięczni za wszystko. Oczywiście, jeżeli tak jest. Bo jak nie to lepiej przemilczeć. Przynajmniej w święta. Święta to nie jest czas na sprzątanie. Święta to nie jest czas na pośpiech. Święta to nie jest czas na bycie mistrzem kuchni. Święta to jest czas na miłość, bliskość, zrozumienie, wybaczenie. Magii świąt nie znajdziesz w sklepowych dekoracjach ani nawet w puszczanych przez radio kolędach. Magię świąt możesz znaleźć tylko w sobie. W swoim sercu. Razem z najbliższymi. W miłości i radości. Wesołych Świąt! I pamiętajcie, że święta to nie jest czas na sprzątanie.

16 komentarzy:

  1. Popieram! U mnie na blogu w podobnym tonie, czyli 10 rzeczy, których nie zrobię w te święta(^_^)

    OdpowiedzUsuń
  2. Porządek w domu powinien być cały rok. I tak dość jest roboty z przygotowaniem świąt: bieganie za prezentami, gotowaniem, strojeniem domu :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też nie biorę się za jakieś straszne porządki.. sprzatam u siebie na bieżąco i nie muszę robić takich rzeczy..
    Dla wielu ludzi to jest taki bodziec do działania.. są trochę zaprogramowani. To jak że świętem Zmarłych.. cały rok cisza i nagle wszyscy jadą na groby..

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też jakoś specjalnie nie szoruję mieszkania i nie myję z tej okazji okien jak większość. W świata che spędzić czas z bliskim a nie padać na twarz ze zmęczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zrobię wszystko, o czym tutaj piszesz, jednak najpierw - sprzątanie ;)

    Pozdrawiam!
    Brzydki Ptak

    OdpowiedzUsuń
  6. Akurat uważam, że wszystko można ze sobą pogodzić :) Jak dla mnie sprzątanie na Święta to jest rzecz normalna, ale i przyjemna - do domu przyjeżdżam rzadko i mogę właśnie pomóc rodzicom w wielu rzeczach :) Mało tego, wspólne sprzątanie to akurat czas na pogaduchy i śmiechy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zgadzam się, ten szał przedświątecznych porządków to paranoja, przecież człowiek ciągle w domu sprząta, to co znaczą "generalne" porządki przed świętami? śmiech na sali :)

    OdpowiedzUsuń
  8. HEJ! :D Masz świetnego bloga, bardzo mi się spodobały Twoje zdjęcia i sposób w jaki piszesz. Będę tutaj czesto zaglądać i życze powodzenia z blogowaniem! Pozdrawiam :)
    Black&Blue - KLIK
    INSTAGRAM
    Ddobinsta

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmm a mnie dawno w domu nie było i jakoś tak dopiero przed świętami większymi czy mniejszymi mam trochę czasu aby ogarnąć swoją przestrzeń. Może gdybym mieszkała w nim na co dzień to by mnie ominęło... Mimo wszystko chyba lubię sprzatanie- a zwłaszcza zapach mleczka do ścierania kurzu^^ no i jest to też czas kiedy znajduję ciekawe rzeczy na dnie szaf:) czasami taki przedmiot może przywołać jakieś pozytywne wspomnienie:) a prezenty, pakowanie, kartki i dekoracje... Nie wiem jak u Ciebie, ale ja po moich twórczych ekscesach zwykle mam jeszcze więcej sprzątania;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się. I do tego jeszcze siedzenie w kuchni przez tyle czasu i gotowanie, pamiętam jak jeszcze byłam dzieckiem to moja mama przy wigilijnym stole była taka zmęczona- dawniej przecież musiało być 12 potraw na stole:D. A to przecież czas radości i odpoczynku. Gotowanie i sprzątanie w umiarze:) i to właśnie najlepiej wspólnie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie sprzątałam ani w zeszłym roku, ani w tym ze względu na wyjazd do rodziców. W przyszłym roku wszystkich gościć będę u siebie więc czeka mnie generalne sprzątanie :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie posty uświadamiają mi, jak cudownie zrównoważone podejście do świąt mamy w u mnie w domu i jak bardzo chciałabym, żeby w moim domu też tak było, jeśli kiedyś zdecyduję się założyć rodzinę.
    Bez najmniejszego problemu łączymy sprzątanie gotowanie i ubieranie choinki, zwykle ze wszystkim zdążamy na czas, nie ma krzyku, stresu, wszyscy są zaangażowani w przygotowania, a w Wigilię nawet podłogi są wypastowane. Wszystko jest pięknie, bo wszystkim zależy na tym, żeby potem można było odpocząć w świątecznej atmosferze.
    Co nie zmienia faktu, że tegoroczne święta będą zwieńczeniem najbardziej smutnego bolesnego roku ever. Mam nadzieję, że zaczną nowy, spokojny etap.
    (A co do wysypiania się w Wigilię - masz rację, bo jaka Wigilia, taki cały rok!)
    Wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  13. Według mnie przedświąteczny czas to dobry okres na porządki ale bez przesady. Przyznaję, że są czynności które wykonuję właśnie przed świętami, ale staram sobie rozdzielić ten czas. Miesiąc przed świętami sprzątam gruntownie pod łóżkami, na szafkach w kuchni, wycieram dokładnie lampy itp. Są to rzeczy, których nie sprzątam przy okazji cotygodniowych porządków. Jednak staram się rozłożyć sprzątanie tak by w grudniu mieć właśnie czas na dekorowanie mieszkania, pakowanie prezentów, spędzanie czas z bliskimi i relaks. Przecież nikt nie przychodzi do mnie z białą rękawiczką i nie sprawdza czy wytarłam kurz. Nie dajmy się zwariować.

    OdpowiedzUsuń
  14. Każdy sprząta przed świętami jakby w domu na codzień nie sprzątał :) tylko w tym roku nie czuć tych świąt

    OdpowiedzUsuń
  15. Ha ha ha, a ja w tym roku wyjątkowo sprzątałam ;). Zawsze nie sprzątam bo nie bardzo rozumiem tego szału porządków ale w tym roku musiałam zrobić porządki i wypadło na przedświąteczny okres ;).

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...