środa, 9 grudnia 2015

11 rzeczy, których nauczysz się w szpitalu

Pobyt szpitalu nie należy do najprzyjemniejszych, ale jak mus to mus. Pomimo bezproduktywnego leżenia w łóżku przez cały dzień i w szpitalu można się kilku rzeczy nauczyć. O życiu również, nie tylko o chorobach. Wybrałam 11 rzeczy, których nauczysz się w szpitalu. 

Źródło: pixabay.com
  1. Zmywanie garnków i szorowanie podłogi to nie obowiązek, a przywilej.
  2. Za spacerami z psem tęskni się sto razy bardziej, niż za internetem.
  3. Odpoczywanie jest potwornie męczące.
  4. Da się przytyć jedząc 500 kcal dziennie.
  5. Człowiek w ciągu 12 godzin spokojnie może przeczytać cztery książki.
  6. Przyjaciele i rodzina są ważniejsi, niż wszystko inne.
  7. Więźniowie wcale nie maja tak kolorowo, chociaż państwo ich karmi i nie płacą czynszu.
  8. Ostatecznie człowiek i tak musi polegać na sobie, więc warto dbać o swój rozwój i swoje możliwości.
  9. Kebab jest zdrowy, pizza jest zdrowa, Big Mac jest zdrowy. Nic nie jest tak jałowe odżywczo, jak szpitalne jedzenie.
  10. Twoja praca jest całkiem przyjemna i ciekawa.
  11. Odwiedziny bliskich osób nie zawsze sprawiają radość. Czasami lepiej, żeby nie przychodzili. 

Pobytu w szpitalu nikomu nie życzę i nie polecam, ale jeżeli już się zdarzy, to wykorzystajcie go najlepiej jak się da. Odpocznijcie, przeczytajcie zaległe książki, wyśpijcie się i uczcie się ważnych prawd życiowych ;) Jeżeli macie jeszcze jakieś inne pomysły, czego można nauczyć się w szpitalu zachęcam do dzielenia się nimi w komentarzach. 

Zobacz też:

9 komentarzy:

  1. Leżenie 24/h w pokoju o czterech ścianach tego samego koloru daje szansę do przyjrzenia się temu, co na co dzień wydaje się takie zwyczajne :) Fajny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś spędziłam w szpitalu całe 3 tygodnie i nie wspominam tego mile. Potwierdzam prawdziwość wszystkich 11 punktów.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. O ile to nic poważnego to można leżeć ;P
    przynajmniej rozwijasz w sobie filozofa ;D
    pozdrawiam Cię serdecznie,
    http://beautyinandoutside.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. wkurzani lekarzy bym jeszcze dodała :D przynajmniej dla mnie to była rozrywka dnia :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja przez ostatnie 5 lat byam w szpitalu 2 razy, zawsze nie dłużej niz 2 doby> porodówka i połoznictwo. I zawsze żałowałam strasznie, że nie ma u nas jak w UK, że po porodzie po kilku godzinach można iść do domu. W naszej szpitalnej mentalności nie odwazyam się wypisać siebie i dziecka na własne żądanie, ale kusiło...

    OdpowiedzUsuń
  6. Też byłam nie tak dawno w szpitalu, choć nie odczuwałam tego jak bycie więźniem... ostatecznie to był mój wybór, w każdej chwili mogłam wyjść. Na szczęście miałam internet i całą górę jedzenia przynoszonego mi z zewnątrz, i jakoś to przetrwałam, i przetrwam po raz kolejny jak przyjdzie pora. A najważniejsze, czego się nauczyłam to że zawsze trzeba polegać tylko na sobie, nikt tak nie dopilnuje moich spraw jak ja sama. I że niektórych rzeczy raz utraconych nie da się już odzyskać.

    OdpowiedzUsuń
  7. 12. W szpitalu nie da się spać.
    13. Twoja choroba wcale nie jest taka zła, inni mają gorzej.
    14. Czysta, porządna łazienka to przywilej królów.

    I tak dalej. Zgadzam się z wszystkimi 11 powyżej - niedawno byłam, to wiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam okazję leżeć w polskim szpitalu, a później dwa razy w duńskiej placówce. Różnica jest kolosalna... Ale tak czy inaczej, bez książek ani rusz ;)

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...