sobota, 7 listopada 2015

Trzy nominacje do Liebster Award (uwaga długie)

Liebster Blog Award to taka blogowa zabawa w zadawanie pytań innym blogerom i odpowiadanie na nie. Zostałam nominowana aż przez trzy osoby, więc uzbierało mi się 33 pytania. Nieźle. Na szczęście są ona bardzo ciekawe i skłaniają do przemyśleń. Serdecznie dziękuję dziewczynom za nominacje. Odpowiadanie było dla mnie wielką przyjemnością, chociaż nie da się ukryć, że zajęło mi strasznie dużo czasu ;)



Zanim przejdziemy do pytań i odpowiedzi zainteresowanych odsyłam jeszcze do poprzednich nominacji: Liebster Award, 11 pytań, Polub siebie, 7 faktów o mnie, Top 3 zdrowego i aktywnego życia.

Pytania od Slim Size Me:

Lubisz nowe technologie (Masz smartphone? Korzystasz z aplikacji?)?
Do nowych technologii podchodzę ostrożnie i powoli. Mam smartfona, ale dopiero od półtora roku. I to nie był mój pomysł ;) Dostałam go na urodziny od chłopaka, bo nie mógł znieść mojej starej cegły ;) Właściwie to smartfon był mi potrzebny głównie do Endomondo. Później zaczęłam się bawić Instagramem i tak powoli odkrywam nowe możliwości. Ale zdecydowanie nie jestem miłośniczką nowych technologii. Gubię się w nich i potrzebuję sporo czasu, żeby ogarnąć. Na przykład totalnym przerażeniem i dezorientacją napawa mnie snapchat ;)

Co chcesz osiągnąć prowadząc bloga?
To proste: hajs i fejm ;) A tak serio to nie wiem. Zaczęłam pisać bloga trochę z nudy, a trochę z potrzeby wygadania się i wypisania. A w pracy nie pozwalali mi pisać wszystkiego co chciałam, chłopak nie chciał słuchać o pielęgnacji włosów. Nie było wyjścia, trzeba było założyć bloga. Na chwilę obecną blog jest również takim moim dzienniczkiem postępów w różnych dziedzinach życia. Motywuje mnie do stawania się coraz lepszą i do pracy nad sobą. I jeszcze coś. Jakkolwiek to naiwnie zabrzmi pisząc bloga chciałabym komuś pomóc. Może niekoniecznie uratować życie, ale chociaż uratować zniszczone włosy, poprawić humor czy dać receptę na pyszne śniadanie.

Twoje największe osiągnięcie w blogowaniu?
To jest trudne pytanie. Jest kilka rzecz, które można nazwać jakimś osiągnięciem w blogowaniu, ale to są na razie drobnostki. Tak szczerze to moim największym osiągnięciem w blogowaniu na chwilę obecną jest, że jeszcze nie przestałam ;)

Czy masz jakieś marzenie, które w tej chwili realizujesz?
Jeżeli napiszę, że nie mam marzeń to zabrzmi bardzo smutno i źle. Ale chyba taka jest prawda. Mam cele, mniejsze i większe ale kompletnie nie pasuje do nich określenie marzenia. Staram się być szczęśliwa, cieszyć każdym dniem, pielęgnować piękne chwile, dbać o swoich bliskich i każdego dnia robić coś dobrego. Przede wszystkim chcę być szczęśliwa i zdrowa i każdego dnia robię wszystko, żeby tak było.

Kogo/Co kochasz?
Chłopaka, rodziców, pieska no i siebie. Poza tym życie i to jaki ogrom możliwości daje. Kocham też naturę i piękne widoki. Szczególnie góry. Góry mają w sobie coś niesamowitego.

Mówię „jesień”, co ci się kojarzy z tym słowem?
Zmiany, spokój, ciepło, bezpieczeństwo, miłość, kolorowe liście, romantyczne spacery, czytanie książek, szczęście. Jesień to moja ulubiona pora roku i najlepiej się wtedy czuję.

Czego byś chciała w życiu spróbować (np. potrawa, nowe doświadczenie)?
Chciałabym pomieszkać w lesie, w drewnianej chatce bez prądu, z woda ze studni i żywić się tylko tym, co uda mi się znaleźć i upiec na ognisku. Całe życie mieszkam w mieście i dobrze mi z tym. Ale chciałabym przez chwilę pożyć jak dziki człowiek w spokoju i zgodzie z naturą. To by było niesamowite doświadczenie i na pewno bardzo by mi pomogło zarówno odpocząć psychicznie jak i zregenerować ciało zmęczone chemię i siedzeniem pół doby przed kompem.

Utwór, którego ostatnio słuchasz (Poleć mi coś)?
Maleńczuk - Synu. Mocny i daje do myślenia.

Co teraz dzieje się wokół ciebie (napisz lub prześlij zdjęcie)?
No cóż... jem ;)



















Jakie przesłanie chcesz przekazać światu?
To jest bardzo trudne pytanie, bo słowo przesłanie brzmi tak poważnie. Brzmi też, jakbym wiedziała coś więcej i miała prawo nauczać. A uważam, że nie mam. Mogę tylko powiedzieć, że najważniejsze  w życiu jest szczęście i trzeba robić to, co daje nam szczęście. Cała reszta się ułoży. 

Co sprawi, że się uśmiechniesz?
Oj dużo by wymieniać. Miłe słowa, piękne widoczki, mój piesek, dobre jedzonko, zabawny żart. Ja w ogóle strasznie dużo się uśmiecham i nie potrzebuję jakiegoś specalnego powodu. Czasami budzę się rano i zaczynam podskakiwać z radości, że po prostu żyję, że nowy dzień itp. ;)

Pytania od Ev:

Gdybyś mógł/mogła cokolwiek zmienić w swoim życiu – co by to było?
Nic. Każdy błąd i każda zła sytuacja czegoś mnie nauczyła. Ja wychodzę z założenia, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Poza tym nie wiem przecież jakie konsekwencje przyniosłaby zmiana. Może coś, co wydaje mi się lepszym w rzeczywistości okazałoby się gorsze. Miałam ostatnio taką sytuację, że los mi przypomniał, że tak naprawdę mój punkt widzenia jest bardzo wąski. Nie wiem wszystkiego, nie widzę wszystkiego. I coś co wydaje mi się złym w rzeczywistości może jest właśnie szczęśliwym zrządzeniem losu. Tylko ja o tym nie zawsze wiem. Mój chłopak bardzo dużo pracuje i pewnego dnia jak zwykle byłam niezbyt szczęśliwa, że jeszcze nie ma go w domu. Stałam sobie w oknie i nagle jakiś samochód uderzył z całej siły w inny zaparkowany. I gdyby, tak jak chciałam, mój chłopak był w domu, to auto uderzyłoby w nasz samochód. Ta sytuacja uświadomiła mi, że los wie lepiej i skoro coś się dzieje to znaczy, że miało się stać i że tak będzie lepiej. 

Jaką cechę najbardziej cenisz w ludziach?
Lojalność. Cenię też ludzi, którzy potrafią walczyć o siebie, o swoją rodzinę i o swoje poglądy. No i mam ogromny szacunek do ludzi, którzy potrafią przyznać się do swoich błędów. To wymaga odwagi i świadczy o szacunku do drugiego człowieka a także o pewności siebie. 

Jakimi wytycznymi kierujesz się kupując buty? (np. wygoda, cena, design, trendy…)
No cóż. Z butami zawsze mam problem, bo wszystkie są dla mnie brzydkie i zazwyczaj biorę te najmniej brzydkie. Nie będę ukrywać, że w pierwszej kolejności patrzę na cenę. Co z tego, że but będzie piękny, porządny i wygodny jeżeli i tak mnie nie stać. Jeżeli cena jest do zaakceptowania to sprawdzam, czy jest wygodny. Często pytam o opinię również znajomych lub rodzinę. Kupowanie butów to nie jest to, w czym się specjalizuję ;)

Poleć książkę, która w wyraźny sposób wpłynęła na Twoje życie – jeśli takiej nie ma to inną (z uzasadnieniem polecenia).
"Mała księżniczka" Moja ulubiona książka z dzieciństwa. Czytałam ją już chyba miliard razy. Czytam ją przynajmniej raz do roku ;) Myślę, że tytułowa bohaterka jest osobą, z której należy brać przykład w życiu. Jest mądra, silna i dobra. W dodatku nie użala się nad tym, na co nie ma wpływu, podobnie jak nie przechwala tym, co również nie jest jej zasługą. 

Jaki jest Twój wymarzony partner/partnerka? (3-5 najbardziej preferowane cechy).
Na takie pytania łatwo się odpowiada będą singlem. W związku sytuacja trochę się komplikuje, bo człowiek uświadamia sobie, że wymarzony to jest właśnie ten tutaj obok. 

Jaki film ostatnio widziałeś/aś? Czy przypadł Ci do gustu?
Raczej nie oglądam filmów, nawet ja próbuję to zasypiam. A jak nie zasnę to i tak nie potrafię zapamiętać tytułu ani nawet fabuły. Na tym pytaniu poległam po całości ;)

Gdybyś miał(a) porównać siebie do zwierzątka to kim byś był(a)?
Ojejku ;) Chyba kot. Niby przytulanka, ale jednak trochę nieufny i z dystansem. No i ma wiele żyć i spada na cztery łapy. 

Którą bajkę z dzieciństwa najcieplej wspominasz?
Chyba nie umiem takiej wskazać. Pamiętam, że uwielbiałam czytać "Baśnie braci Grimm". 

Czy wciągasz się w seriale (jeśli tak to jakie;)?
Zdecydowanie nie. Raczej nie oglądam seriali. Na pewno nie regularnie.

Co jest według Ciebie największą zaletą płynącą z tego, że żyjesz?
Ojej jakie filozoficzne pytanie ;) Chyba ogrom możliwości. Może nie nieskończone możliwości, ale więcej niż jestem w stanie sobie wyobrazić, a to mega dużo. Dopóki żyję mogę zrobić właściwie wszystko, co sobie wymyślę. Mogę planować i realizować. Mogę się cieszyć pięknej świata. Wspaniałe jest dla mnie, że życie to jedna z tych rzeczy, na które mamy tak ogromny wpływ. Możemy je wykorzystać, ale mamy również możliwość z niego zrezygnować. Porta semper aperta est. Nie żebym zamierzała, ale lubię mieć tę świadomość, że mogę w każdej chwili powiedzieć ja wychodzę, koniec

Co oceniasz jako naj(zaje)fajniejsze doświadczenie życiowe, które najchętniej byś powtórzył(a)?
Z tym powtarzaniem to trochę tak , jak ze zmienianiem czegoś. Nie da się. A nawet gdyby się dało, to strata czasu. Trzeba iść do przodu, próbować nowych rzeczy, które na pewno będą jeszcze lepsze. Czasami tak sobie myślę, że chciałabym jeszcze raz przeżyć początki pierwszej miłości. To był taki wyjątkowy, magiczny czas. Ale wiem też, że jeżeli tylko się postaram za kilka lat o tym, co jest teraz, będę myśleć - wyjątkowy i magiczny czas :) Jest jeszcze jedno takie wydarzenie, do którego może chciałabym wrócić. Nie napiszę co, bo to dość prywatne. Chciałabym to przeżyć jeszcze raz, bo wtedy byłam w takim szoku, że nie potrafiłam się cieszyć tak bardzo, jakbym mogła. I trochę mi tego szkoda. A i zawsze chętnie wracam w góry <3



Pytania od Zdeterminowa Ana:

Co robisz, gdy dopada Cię leń?
Czekam aż sobie pójdzie ;) Ewentualnie próbuję go zignorować, ale to bardzo trudne.

Masz ulubiony serial? Podaj jego tytuł.
Nie. Nie oglądam seriali, chyba że akurat bardzo się nudzę i nic innego nie przychodzi mi do głowy. Wtedy zdarza mi się rzucić okiem, ale oglądam tylko polskie seriale typu "Pierwsza miłość", "Na Wspólnej" czy "Trudne sprawy" ;)

Jaką formę aktywności fizycznej lubisz najbardziej i dlaczego?
Bieganie. Nawet pisałam o tym, dlaczego akurat bieganie. Bieganie jest proste, niemalże intuicyjne, a przy tym bardzo skuteczne jeżeli chodzi o wzrost kondycji.

Czym dla Ciebie jest blog?
Moim miejscem. Mogę tu sobie pisać co chcę, kiedy chce i ile chcę. Nikt mi nie narzuca tematów ani cenzury. Nikt nie rozlicza z osiągniętych wyników. Blog jest też dla mnie pamiętnikiem i dziennikiem postępów. Pisanie bloga jest moim hobby i jedną z rozrywek.

Kiedy zacząłeś/zaczęłaś przygodę z aktywnością fizyczną?
Biegam od wiosny 2014. Wcześniej też zdarzało mi si mieć takie sportowe zrywy typu A6W przed telewizorem. Jako nastolatka przez trzy lata trenowałam sztuki walki.

Gdzie chciałbyś/chciałabyś mieszkać w przyszłości?
Tak szczerze to w moim kraju, w moim mieście i nawet w moim wynajmowanym mieszkanku jest mi ok. Nie mam takiego miejsca, o którym można by powiedzieć, że chciałabym mieszkać tam w przyszłości. Uwielbiam góry i Zakopane, ale czy chciałabym tam na stałe mieszkać to nie wiem.

Jak widzisz siebie za 10 lat?
Wyglądam pewnie dokładnie tak samo jak teraz ;) Na pewno szybciej biegam, więcej zarabiam i jestem mądrzejsza. I może za 10 lat w końcu uda mi się odnaleźć jakiś styl jeżeli chodzi o ubieranie się. 

Podaj przepis na swoje ulubione danie.
Sałatka z serem pleśniowym, grzankami i prażonymi nasionami. Wystarczy wymieszać je z dowolną sałatą lub mieszanką sałat. Można też dodać łososia. Smakuje wybornie, jest mega zdrowa, sycąca i daje dużo energii.

Co robisz zaraz po przebudzeniu?
W dzień powszedni patrzę na zegarek, a w weekendy idę siku ;)

Lubisz samorealizację? Co w tym zakresie robisz?
Czytam, piszę, biegam, żyję. 

Dobre słowo na dziś.
Będzie dobrze :) I nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej.

7 komentarzy:

  1. Porywająca lektura;)
    Uderzyło mnie chęć spróbowania życia w lesie. Bardzo ciekawe, ale na studiach miałam przez pewien czas marzenie żeby spróbować, po czym dowiedziałam się, że są w Polsce ludzie żyjący niemal "na łonie natury" i, że wbrew wyobrażeniom, jest to niesamowicie trudne dla człowieka przyzwyczajonego do życia zimą w ciepłym mieszkanku, gdzie odkrywasz kran i leci woda... Ale odchodzę od tematu... Ciskam Co napisać, że bardzo mi miło, że zechciałaś odpowiedzieć na moje pytania. Po Twoich odpowiedziach widzę jakie niektóre z nich były naiwne i banalne, ale cały czas się uczę. Widzę, że jesteś kompletnie inną osobą niż ja, co bardzo mnie cieszy - jest to dla mnie bardzo ciekawe i wartościowe dzięki temu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie cierpię autokorekty...:
      *Odkrywasz- miało być "odkręcasz"
      **Ciskam co- miało być "chciałam Ci"
      *** pytania naiwne, nie odpowiedzi

      Przepraszam za korekty, ale nie przepadam za błędami, a zamiast na "podgląd" kliknęło mi się odruchowo w "opublikuj"...

      Usuń
    2. nie były naiwne i banalne. może ja za bardzo lubię filozofować ;)

      Usuń
  2. Dziękuję, że wzięłaś udział w zabawie. Bardzo mi miło! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za odpowiedzi, czytało się świetnie. Takie życie zgodne z naturą musi być fascynujące.

    OdpowiedzUsuń
  4. :) cóż za popularność , brawo - ciekawa jestem jak odpowiesz na pytania z mojej nominacji

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...