środa, 4 listopada 2015

Buty do biegania jesienią i zimą

Buty do biegania jesienią i zimą to zakup, który warto rozważyć, jeżeli posiadamy jedynie obuwie do treningów w ciepłe dni. Warunki w zimie nieco różnią się od tych letnich i odpowiednio dobrane obuwie może zwiększyć nasz komfort biegu, a niekiedy nawet zapobiec kontuzji. 


Biegam już prawie dwa lata i zdarzało mi się truchtać chyba w każdą pogodę i w każdych warunkach. No może podczas trzęsienia ziemi nie, bo nie było (na szczęście). Panuje takie przekonanie, że nie ma złej pogody do biegania. No cóż, czasami jest. Ale na pewno nie ma złej pory roku na bieganie. Trenowałam w upale, w deszczu, na mrozie. Biegałam po śniegu i po lodzie. Da się. Wszystko da się, trzeba tylko mieć odpowiednie buty. 



Jak wybrać buty do biegania zimą?
Buty do biegania zimą i na mróz moim zdaniem powinny być trochę grubsze i masywniejsze. Stąpając po śniegu w cieniutkich, siateczkowych butach czuć nieprzyjemny chłód. Zresztą nie trzeba biegać po śniegu. Wystarczy wyjść z domu w chłodniejszy dzień i w delikatnych butach od razu robi się zimno w stopę. Buty do biegania zimą powinny być lepiej zabudowane i z grubszego materiału. Nie mówię, że od razu z futerkiem ;) bez przesady. Aż tak to nie, chyba że akurat wybieramy się biegać po Grenlandii. Po drugie buty do biegania zimą powinny mieć bardziej agresywny bieżnik. Dobrze sprawdzają się buty trialowe. O ile bieganie po śniegu można porównać do biegania po trawie lub piasku, to bieganie po lodzie jest już wyższą szkołą jazdy. Próbowałam i trzeba zachować dużą ostrożność, a odpowiednia podeszwa może nas uratować przed upadkiem. Biegając zimą trzeba liczyć się z tym, że nasze buty po treningu będą przemoczone. Zimowe buty biegowe powinny dobrze znosić takie sytuacje. Jeżeli chcemy trenować codziennie trzeba zaopatrzyć się w dwie pary butów do biegania lub ewentualnie suszarkę do butów. 


Dlaczego warto biegać zimą?
Część biegaczy rezygnuje z treningów na zewnątrz w śnieżne i mroźne dni. Moim zdaniem zupełnie niepotrzebnie. Bieganie zimą znacznie poprawia odporność i wydolność. Poza tym kilkutygodniowa przerwa ma znaczenie. Lepiej jest trenować regularnie przez cały rok. Bieganie zimą różni się od biegania latem również krajobrazem. Pięknie ośnieżone gałęzie drzew, biały puch odbijający promienie słoneczne to powód, dla którego uwielbiam biegać zimą. Jest po prostu pięknie.

A może macie jeszcze coś do dodania na temat wyboru butów do zimowego biegania? Czekam na Wasze uwagi i komentarze. 

3 komentarze:

  1. Ja właśnie popełniłam ten błąd, że pożałowałam pieniędzy na buty zimowe i w ubiegłym roku męczyłąm się na ośnieżonej nawierzchni, bo niestety ale spokojne dróżki do biegania, takie z dala od ulicy i spalin, zimą (podczas opadów śniegu) w wiekszości pozostają białe. Oczywiście ciagle nie kupiłam tych butów :-/ Ale rok temu śnieg pod Bydgoszczą leżał bardzo krótko, więc może i teraz będzie podobnie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje sie, ze o biega to fajnie, mozna sie umowic na jakis sport, a tu ni chu...bo wiecznie albo zmeczona po bieganiu, albo nie chce sie meczyc, zeby miec sile na bieganie i w praktyce sie predzej umowi na jakis sport z taka co tylko oglada seriale ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam trochę obawy przed bieganiem zimą, ze względu na swoje dwie lewe nogi, ale może w końcu się zmotywuję.
    Rozśmieszyłaś mnie z tym futerkiem - ale śmiechem, żartem, mi by się chyba takie przydały, moja tarczyca daje mi w kość i chyba tylko takie ogrzałyby mi stopy :D

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...