poniedziałek, 3 sierpnia 2015

... i nigdy się nie zmieniaj

Nigdy się nie zmieniaj. Jesteś fantastyczną osobą i nigdy się nie zmieniaj. Podziwiam cię i inspirujesz mnie, nigdy się nie zmieniaj. Uwielbiam cię, nigdy się nie zmieniaj. Zawsze bądź sobą i nigdy się nie zmieniaj. Rób to co robisz i nigdy się nie zmieniaj. I życzę ci, żebyś się nigdy nie zmieniła. 

Źródło: pixabay.com

Bardzo często ostatnio napotykam na życzenia czy cudze pragnienia, żeby się nie zmieniać. Rozumiem zamysł, ale jakoś nie do końca jestem pewna, czy życząc komuś, żeby się nie zmieniał na pewno tak dobrze mu życzymy. 

Nie ma nic złego w zmianach. Zmiany mogą być na gorsze, ale mogą też być zmiany na lepsze! A zawsze może być lepiej. I warto dbać, żeby było. Nie zatrzymywać się w miejscu. Nie osiadać na laurach. Bo świat pędzi do przodu. Nie zostawać w tyle. Zmiany są normalne. Nieuniknione. Wszystko się zmienia i ciężko oczekiwać, żeby człowiek pozostawał wobec tych zmian niewzruszony niczym głaz. A ten głaz to też ulega zmianom i przemianom, tyle że dość wolnym i tego nie widać. Ludzie się zmieniają. Dostosowują do nowych warunków. Doskonalą się. Albo zwyczajnie zmieniają zdanie. Wraz z upływem czasu mają nowe cele, postanowienia, aspiracje i pragnienia. 

Zmiany są dobre, chociaż w pierwszym odruchu mogą budzić sprzeciw i niechęć. I strach. Lęk przed nieznanym. I kolejne wyzwanie. Znowu trzeba się czegoś uczyć i zmieniać przyzwyczajenia. Jest niewygodnie. Trzeba wyjść ze swojej strefy komfortu (takie modne słowo, a ja go dopiero trzeci raz na blogu używam). Zmiany to nowe wymagania. Zmiany to niepewność. Niektórzy wolą znaną sobie tragedię niż podjąć wyzwanie i zobaczyć co jest za drzwiami. 



Nigdy się nie zmieniaj brzmi dla mnie jak stój w miejscu. Życie będzie się toczyć obok ciebie. Świat cię wyprzedzi. Nigdy się nie zmieniaj to strach przed tym co nowe i nieznane. Nigdy się nie zmieniaj to lenistwo i niechęć do podejmowania działań. 


Piszę o tym, bo widzę jak bardzo sama lubię zamykać się w utartych schematach, które owszem są sprawdzone, ale też powoli przestają działać, bo świat się zmienia. A ja uparcie nie chcę. Nawet kosmetyczne zmiany designu endomondo przeżywałam. Nigdy nie kupiłam nic przez internet. I dopóki T-Mobile Usługi Bankowe mnie nie zmusiły w ogóle nie płaciłam kartą. I było mi dobrze. A mogłoby być mi lepiej i wygodniej. Bardzo długo zwlekałam z wyprowadzką z domu przekonana, że to będzie porażka. Okazało się, że to jedna z moich najlepszych decyzji. Bo przecież lepiej jest być dorosłym. Uparcie używałam starej Nokii zabierając sobie możliwości, jakie oferują smartfony. Zdaję sobie sprawę z problemu, ale wciąż zdarza mi się alergicznie reagować na zmiany. Szczególnie te spontaniczne, chociaż ze spontanicznością to już osobny temat. 


I życzę ci, żeby się cały czas rozwijała. Żebyś ciągle szła do przodu. Żebyś się nie dała zatrzymać lękowi ani ludziom, którzy będą ciągnąć w dół. Nie bój się zmiany na lepsze.

1 komentarz:

  1. Bardzo podoba mi się Twój pogląd na zmiany. Miło się słucha,gdy ktoś mówi ze mamy się nie zmieniać - owszem, ale uważam tak jak Ty - nie zmieniając nic,stoimy w miejscu a to już nie jest takie fajne. Czasem trzeba odświeżyć swoje życie, zrobić coś z wyglądem, dokonać pewnych nowych wyborów. .. trzeba. Boni naczep byłoby monotonnie i nudno.

    www.xavilove.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...