wtorek, 18 sierpnia 2015

Czy częste mycie włosów im szkodzi?

Czy można myć włosy codziennie? Czy częste mycie włosów je niszczy? Czy codzienne mycie włosów sprawia, że szybciej się przetłuszczają? Jak często powinno się myć włosy? - Takie dylematy istnieją od pokoleń. Wiem, bo jak byłam dzieckiem podczytywałam mamie gazety ;) Wtedy też kobiety się zastanawiały, jak to jest z tym myciem włosów. Czy należy je myć jak najrzadziej, czy można bez obaw nawet codziennie?

Źródło: pixabay.com

Istnieją dwa główne stanowiska. Jedno, że włosy można a nawet należy myć tak często jak tego wymagają. Jeżeli się szybko przetłuszczają to codziennie, a nawet dwa razy dziennie. Chodzenie z brudnymi włosami nie jest ani przyjemne, ani ładne ani zdrowe. Nagromadzony łój zatyka pory skóry. Zbyt rzadkie mycie włosów jest niehigieniczne i może skutkować pojawieniem się łupieżu albo grzybicy. Drugie, że zbyt częste mycie włosów niszczy je i na dodatek jeszcze bardziej wzmaga przetłuszczanie. Włosy najlepiej myć jak najrzadziej. Prawda jak zwykle jest gdzieś po środku.


Dlaczego częste mycie włosów im szkodzi?
Włosy kiedy są mokre są delikatne i bardziej narażone na uszkodzenia. Częste mycie to częste narażanie ich. Podczas mycia plątają się, później wyciskamy je w ręcznik, prażymy gorącym powietrzem z suszarki. Traktowane w ten sposób codziennie mogą nieco podupaść na zdrowiu. Szampony również nie są obojętne i codzienne mycie włosów zbyt silnym szamponem może je zniszczyć i podrażnić skórę głowy. Nawet używając delikatnego szamponu i starając się delikatnie z włosami obchodzić mycie jest dla nich pewnym zagrożeniem. Dlatego w teorii, że częste mycie włosów im szkodzi trochę prawdy jest. Nie znaczy to oczywiście, żeby zacząć chodzić z tłustymi strąkami. Ale warto zastanowić się, czy nasze włosy na pewno potrzebują tak częstego mycia, a podczas tego zabiegu zachować ostrożność. Jeżeli myjemy je często warto uważnie dobrać szampon, który odpowiada naszej skórze głowy i nie będzie jej niepotrzebnie podrażniał. 


Dlaczego częste mycie zwiększa przetłuszczanie włosów?
Podczas mycie włosów szorujemy skórę głowy, żeby usunąć zanieczyszczenia. Zbyt częste mycie jednak pobudza tę skórę, żeby produkowała jeszcze więcej łoju. Zróbcie eksperyment: po umyciu włosów czeszcie je kilkanaście razy dziennie i zobaczcie jak szybko się przetłuszczą. Umyjcie i ograniczcie czesanie i dotykanie włosów i głowy do minimum. Prawdopodobnie w drugim przypadku włosy dłużej zachowają świeżość. A podczas mycia oprócz mechanicznego drażnienia skóry dochodzi również chemiczne w postaci szamponu. Zbyt częste i zbyt silne oczyszczanie skóry głowy powoduje, że zaczyna ona produkować jeszcze więcej sebum i w efekcie włosy przetłuszczają się coraz bardziej. Teoria, że częste mycie włosów przyspiesza ich przetłuszczanie nie jest taka do końca głupia. Jeżeli naszym problemem jest nadmierne przetłuszczanie, z którym walczymy częstym myciem i silnym szamponem spróbujmy zrobić na odwrót. Zastosować delikatny środek myjący i nieco zmniejszyć częstotliwość myć. To może zadziałać!

Źródło: pixabay.com

Czy częste mycie włosów im szkodzi?
Włosom szkodzi zbyt częste mycie włosów. Wszystko zależy od rodzaju włosów. Są kobiety, które mogą myć włosy 1-2 razy w tygodniu, a są takie, które powinny 1-2 razy dziennie. Włosom szkodzi brak delikatności i niedostosowanie zabiegów i kosmetyków do ich potrzeb. W ekstremalnych przypadkach zawsze warto skonsultować się ze specjalistą. Nadmierne przetłuszczanie się włosów może być objawem choroby lub niedoborów składników odżywczych.


Czy można codziennie myć włosy?
Można, ale jeżeli nie trzeba to nie warto. Moim zdaniem lepiej jest skupić się na tym, żeby zmniejszyć przetłuszczanie się włosów.


Jak często powinno się myć włosy?
Tak często, jak trzeba. Na pewno wtedy, kiedy są mocno przetłuszczone. Nawet jeżeli włosy wyglądają świeżo warto je umyć delikatnym środkiem przynajmniej raz w tygodniu, żeby usunąć kurz i inne zanieczyszczenia i oczyścić skórę głowy, żeby mogła swobodnie oddychać. 


Jak często myję włosy?
Długo myłam włosy co 2 dzień. To było akurat. Z reguły myłam je zanim jeszcze zdążyły się przetłuścić. Bo ten trzeci dzień to była taka loteria. Nigdy nie było wiadomo, jak będą wyglądać. Mycie włosów co drugi dzień wydaje się dość rozsądne. Ostatnio postanowiłam jednak jeszcze trochę zmniejszyć częstotliwość myć. Spowodowane to było nie tyle lenistwem, co miotłą na mojej głowie. Włosy wyglądały coraz gorzej. Czemu postanowiłam ograniczyć mycie? Bo zauważyłam, że świeżo umyte wyglądają tak sobie. Najlepiej i najzdrowiej prezentują się na drugi, trzeci dzień. Ja mam raczej delikatne włosy, a mycie moim zdaniem zawsze trochę je nadwyręża. Ograniczenie mycie pozwoli im nieco odetchnąć. A ostatecznie zdrowie włosa jest ważniejsze od perfekcyjnej fryzury.


Zobacz też:

11 komentarzy:

  1. Myję codziennie, mam na szczęście wlosy niskoporowate i im to nie szkodzi;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja myję co drugi dzień. Na trzeci mam już brzydką, przetłuszczoną grzywkę i jak nie mam jakiś ważnych wyjść to delikatnie myję tylko ją w ciepłej wodzie i wtedy całą głowę myję dopiero na trzeci dzień.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasami chciałabym myć włosy rzadziej... Ale za bardzo lubię świeżość jaką daje umycie włosów. Poza tym dość szybko się przetłuszczają, więc zakładam, że im to pasuje. Kiedyś ktoś mi powiedział, że skoro nie wyobrażam sobie nie umyć reszty skóry przynajmniej raz dziennie to dlaczego skórę głowy traktuje jakby nie była skórą... Przecież oprócz przetłuszczania też się poci i siada na niej kurz... Jakoś nie mam na to argumentu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze, na to ja też nie mam argumentu. może poza tym, że jak nie umyję włosów to czuję się normalnie, a jak nie umyję ciała to czuję się brudna ;) no i ten fatalny wygląd włosów przy zbyt częstym myciu.

      Usuń
  4. Ja myje codziennie i jest to bardzo uciążliwe bo są prawie do pasa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie chcę sobie wyobrażać ;) tzn. włosów bardzo zazdroszczę, ale mycie ich to już takie fajne pewnie nie jest.

      Usuń
  5. Myję włosy codziennie, ale szamponem delikatnym z sylveco. Teraz latem i wiosną też nie suszyłam. Suszę tylko jesienią i zimą.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super wpis, właśnie czegoś takiego do poczytania potrzebowałam :). Ja także myję co drugi dzień, czasami w połowie trzeciego, choć wtedy już bywa i tak, że włosy nie wyglądają zbytnio dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja myje co 5 dzień bo mi sie zbytnio nie przetłuszczaja i nie nie mam blond włosów a brązowe i powiem wam ze lepiej mi jak tak rzadko umyje na poczatku mi sie przetluszczaly teraz dopiero na 5 dzien musze umyc

    OdpowiedzUsuń
  8. wszystko ok, a co w takim razie z zapachem ? przeciez wlosy przenosza zapachy, wiec nie wyobrazam sobie chodzenia z brudna, SMIERDZACA glowa X dni (nawet 2,czy 1). Wystarczy, ze ugotuje sie obiad i wlosy juz smierdza. Dziewczyny, to czuc, SERIO.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zależy co gotujesz ;) kumpel jak pracował w fast foodzie też codziennie musiał myć włosy. no zależy od trybu życia. jak ktoś intensywnie ćwiczy to samo. nie ma przeproś, trzeba myć częściej. ale nie jest tak, że każdemu po 2-3 dnia śmierdzi głowa ;)

      Usuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...