poniedziałek, 6 lipca 2015

Owsianka warstwowa (deser owsiany) - przepis

Owsianka warstwowa to mój kolejny pomysł na urozmaicenie owsianki. Tak właściwie owsianka warstwowa różni się głównie wyglądem. Prezentuje się nieco lepiej, niż tradycyjna owsiana breja. Druga różnica jest taka, że zrobienie warstwowej owsianki to trochę więcej zachodu, no bo te warstwy. Tak czy inaczej warto wypróbować dla odmiany. Na pewno będzie z korzyścią dla zdjęć na instagramie. 


Owsianka warstwowa - pierwsza warstwa
Pierwszą warstwą stanowią u mnie płatki z dodatkiem wiórek kokosowych, kakao i karobu zalane mlekiem. Wszystko mieszamy dokładnie i gotujemy w mikrofali. Ta warstwa ma być dość gęsta i zbita dlatego kontrolujmy ilość mleka. Nie za dużo. Lepiej później dolać niż pierwsza warstwa miałaby wyjść wodnista. Po mocnym podgrzaniu (aż do kipienia) w mikrofali owsiankę odstawiamy na 10-20 minut, żeby spokojnie odparowała i stwardniała. To jest nasza pierwsza warstwa.


Owsianka warstwowa - druga warstwa
Drugą warstwę stanowią u mnie banany. Jednego banana kroimy na średniej grubości plasterki i przykrywamy pierwszą warstwę. Jeżeli pierwsza warstwa owsianki jest już bardzo sucha można polać wszystko minimalną ilością mleka. Ponownie wkładamy wszystko do mikrofalówki i podgrzewamy aż banany zmiękną i zaczną mocno pachnieć. 


Owsianka warstwowa - trzecia warstwa
Trzecia warstwa mojej owsianki jest już na zimno. Na wierzch kładziemy jogurt (ja wolę gęsty, najlepszy jest grecki) i dżem (użyłam wiśniowego, bo ładnie wygląda kolorystycznie i dobrze się komponuje smakowo). Posypujemy siemieniem lnianym i ziarnami słonecznika. Gotowe!


Gotowa owsianka warstwowa wygląda bardzo ładnie. Przed spożyciem dobrze jest chwilę odczekać, bo dolna warstwa jest jeszcze mocno gorąca. Oczywiście przepis można dowolnie modyfikować. Zamiast zwykłego mleka dać mleko roślinne, zamiast bananów jabłka lub brzoskwinie, zamiast siemienia lnianego nasiona chia itp. Dowolnie można zamieniać i dodawać składniki. Owsianka jest bardzo dobra do rozmaitych eksperymentów.

Zobacz też: 

9 komentarzy:

  1. Ty mi tu z owsianka wyskakujesz, a ja wlasnie planuje owsiankowy post xd

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie robiłam jeszcze owsianki w mikrofalówce. Zawsze 'po Bożemu' na kuchence podgrzewałam mleko. Pora spróbować takiej wersji :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam w pracy kuchenki, więc jestem skazana na mikrofalówkę. mam nadzieję, że nie jest tak niezdrowa, jak kiedyś straszyli.

      Usuń
  3. Ja też nie robiłam jeszcze owsianki w mikrofali :) Ale mój tata lubi robić kaszkę manną w ten sposób :D
    A czy robiłaś kiedyś pieczoną owsiankę? Teraz pewnie jest troszkę za ciepło, ale naprawdę polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Banana można skropić lekko sokiem z cytryny, to nie sczernieje zanik kolejne warstwy będą gotowe. ;-)

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...