sobota, 4 lipca 2015

Mam rodziców na fejsie

Mam rodziców w znajomych na facebook'u. Tzn. tylko tatę. Bo mama nie ma tam konta. No więc mam tatę w znajomych na facebook'u. Co w tym takiego, żeby aż o tym pisać? No właśnie też myślałam, że normalna sprawa. A okazuje się, że nie dla wszystkich. Że są ludzie, którzy nie chcą mieć rodziców wśród znajomych na fejsie.

Źródło: pixabay.com
Ja rozumiem, że rodzic to nie jest koleżanka. W pewnym wieku mówi się im mniej, niż więcej. Najpierw ze strachu, później ze wstydu ;) a na końcu, żeby ich nie martwić. Ja też nie wszystko rodzicom mówię. Ale nie wyobrażam sobie, żeby z tak prywatnymi bądź kontrowersyjnymi sprawami, które chcę zataić przed rodzicami obnosić się na fejsie. Serio o wiele gorzej, jak zobaczy je nieżyczliwy znajomy, szef bądź jakiś policjant ;) Moim zdaniem, jeżeli na facebooku mamy coś, co chcemy ukryć przed rodzicami to chyba warto to z niego usunąć w ogóle. I nigdy więcej już nie zamieszczać. 

Czytam na forach o obciachowym zachowaniu rodziców na facebook'u. Jakby rówieśnicy nigdy nie bywali przypałowi, nie wrzucali kompromitujących zdjęć i nie dodawali żenujących statusów. I nie, nie zgadzam się, że to zazwyczaj to starsze pokolenie jest bardziej obciachowe w social media. Nie  jest. Serio. Myślę, że jest remis. 

Dodałam do znajomych koleżanki z podstawówki, znajomych z osiedla, z treningów, a nawet wirtualnych kumpli. Czemu miałabym nie dodać taty? W czym on niby jest gorszy? Czemu tłum rozmaitych, niekiedy prawie obcych ludzi tak, a własny ojciec  nie?


A Wy jak podchodzicie do rodziców na portalach społecznościowych? Macie rodziców w znajomych na facebook'u?

9 komentarzy:

  1. Ja nie rozumiem o co sie rozchodzi to cale halo, ze niby dlaczego nie mozemy miec rodzicow na fejsie? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nikt z mojej rodziny nie posiada fb, wiec nie mam takich problemow;)

    OdpowiedzUsuń
  4. hehe ja mam swojego tatę na fejsie, czasem lądujemy nawet na niejednym zdjęciu, razem biegamy i wszystko jest tak jak trzeba. Nie ma co się wstydzić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mysle ze ten problem czy sie ma rodzicow na fb czy nie dotyczy raczej dzieciakow czy nastolatkow, ktorzy wszem i wobec informuja ze jaki kac po imprezie, statusy z klnieciem, fotki z osoba z aktualnego zwiazku takie aby kazdy wiedzial, ze odhaczyli juz ostatni level bliskosci fizycznej... ale w pewnym wieku juz sie chyba troche madrzeje w wiekszosci wypadkow i publikuje znacznie mniej i zdecydowanie normalniejszych rzeczy, wtedy to, ze rodzice to widza i czytaja nie stanowi. Moi rodzice nie maja fb ale ciotki jakies itp owszem i w wiekszosci mam ich w znajomych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie niekoniecznie, bo do napisanie tego tekstu zainspirowała mnie wypowiedź osoby całkiem dorosłej (starszej od nas) i mającej bardzo dobre, serdeczne relacje z rodzicami.

      Usuń
  6. Ja odwrotnie: mam mamę, bo tata nie ma fb;) fajnie, bo ona czasami wrzuci coś zabawnego, ciekawego czy wręcz inspirującego:) i jest jedną z nielicznych osób, która czasem polubi wpis blogowy^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dla mnie to nie jest nic zaskakującego, że ma się rodziców w znajomych :) Świat idzie z postępem i trzeba właśnie iść z duchem czasu. Zresztą wolę czytać posty mojej mamy czy cioci niż czasami głupoty znajomych :)
    Tak samo kiedyś była Nasza Klasa i każdy miał tam konto, szczególnie osoby starsze. I nie było w tym nic dziwnego. A Facebook ma przecież podobną ideę :)

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...