wtorek, 9 czerwca 2015

Tangle Teezer po roku użytkowania

Szczotkę Tangle Teezer mam już ponad rok. Myślę, że to wystarczająca ilość czasu, żeby dokonać ostatecznego podsumowania TT. Nie będzie ono długie, bo właściwie wszystko co o tangle teezer miałam napisać już napisałam. Dzisiaj tylko krótko podsumuję rok z tą szczotką.


Tangle Teezer po roku użytkowania nie jest już jak nowa. Ząbki nieco się powyginały. Gorzej to wygląda, ale wciąż doskonale czesze. Szczotka kilka razy mi spadła i trochę się wygięła tak, że nie da się jej całkiem domknąć. Oprócz tego, że źle to wygląda to przez tę szparę wpada woda podczas mycia. To drobny problem, bo trzeba TT jedynie po myciu otworzyć i wytrzeć lub poczekać aż wyschnie sama. Nie mam w tym momencie porównania z nową, ale podejrzewam, że kolor też nieco wyblakł. Ostatnim defektem po roku używania tangle teezer jest to, że zaczyna się robić taka chropowata. Na razie tylko na jednym brzegu, ale widzę początki tego procesu również na ząbkach. Nie wiem, czy na zdjęciach będzie to widoczne, czy musicie mi uwierzyć na słowo ;) Nie ma też pojęcia czy to tylko defekt estetyczny czy może mieć jakiś zły wpływ na włosy. Jeżeli wiecie coś na ten temat dzielcie się śmiało. Poniżej zdjęcia mojej starej, wysłużonej TT ;)




A jak wglądają wasze szczotki po roku używania? A o kilku latach? Podzielcie się swoimi obserwacjami? Co ile czasu w ogóle należy wymieniać tangle teezer?

Zobacz też:

5 komentarzy:

  1. Wczoraj widziałam Panią która kupowała sobie tą szczotkę. Mówiła, że już długo używa i bardzo zachwala. A teraz kupuje dla córki

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie czytałam wpis na ten temat u Anwen...
    Mam swoja szczotkę już ponad rok - dostałam w zeszłym roku na dzień kobiet:))
    Nie zamieniłabym na żadną inną!!! Moja, choć nosi ślady użytkowania, wciąż świetnie czesze i raczej się z nią nie rozstanę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam taką szczotkę od 3 lat. Nawet w takim samym kolorze, dzięki czemu jej nie szukam, bo zawsze rzuca się w oczy. Ząbki są w podobny sposób powyginane, co jednak nie wpływa na jakość jej pracy. Jedynym małym minusem jest fakt, że trochę mi puszy włosy, ale przeczeszę ręką i wszystko ok. Nie rozdwaja mi końcówek, doskonale rozczesuje włosy nawet mokre czy "kołtuny pobiegowe" u nasady pod kucykiem, gdy są spocone i zmierzwione. Zdecydowanie za często wypada mi z dłoni. Mam gęste włosy i mini wersja nie zdałaby egzaminu, a normalna jest trochę za duża do mojej dłoni. Ale mino regularnych upadków na kafelki, jest cała i zdrowa.
    P.S. fajna recenzja biegu w okół Kamienia, może się na kolejny sama wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dostałam niedawno tą szczotkę w prezencie, tylko wersję compact, więc cieszę się, że raczej będzie trwała, z tego co piszesz :) Za taką cenę byłoby kiepsko, gdyby po roku była do wyrzucenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam swoja juz ponad dwa lata, mam kazdy TT po jednej sztuce z każdej serii i jestem bardzo zadowolona bo sa mało "zjechane"

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...