sobota, 27 czerwca 2015

Egzotyczna i słodka owsianka daktylowa z kokosem

Jeżeli mam ochotę na coś bezczelnie słodkiego i zamulającego, co nie byłoby jednak batonikiem bądź ciastkiem sięgam właśnie po owsiankę daktylową. Jest naturalnie bardzo słodka, ale też całkiem zdrowa. Jej przygotowanie zajmuje zaledwie kilka minut, a składniki należą do najtańszych dodatków owsiankowych. 



Egzotyczna i słodka owsianka daktylowa z kokosem - prosta i tania
Daktylowa owsianka z kokosem powstaje poprzez wymieszanie i mocne podgrzanie np. w mikrofalówce następujących składników: płatki zbożowe, daktyle, wiórki kokosowe, mleko. Daktyle lubię pokroić na mniejsze kawałki. Zużywam około 10 daktyli, do tego ok. 3 łyżek płatków i 2-3 łyżeczki wiórek kokosowych. Wiecie, że jestem strasznym krakowskim centusiem dlatego przypomnę, że daktyle to chyba najtańsze bakalie. Kilogram spokojnie można kupić poniżej 10 zł i starczy na dłuugo. Paczka wiórek kokosowych to nie więcej niż 2 zł za 100 g a są bardzo wydajne. Płatki owsiane wiadomo, że kosztują grosze. Najdroższe w tym wszystkim jest chyba mleko i prąd ;) 


Egzotyczna i słodka owsianka daktylowa z kokosem - bardzo zdrowa

Płatki zbożowe chociaż takie zwyczajne i pospolite są bardzo spoko. Zawierają sporo błonnika, który zapewnia uczucie sytości i wspomaga pracę jelit. Dostarczają również dużej ilości węglowodanów złożonych, czyli są świetnym źródłem energii. Ponadto płatki zbożowe są bogate w witaminy z grupy B, mają też trochę mikroelementów. Panuje teraz moda na demonizowanie zboża, a przynajmniej tych pospolitych gatunków jak pszenica, ale także żyto czy owies. Ja nie podchwyciłam tej mody. Nie nabawiłam się również nagle nietolerancji glutenu.



Wiórki kokosowe niby są bardzo kaloryczne, ale też jak już pisałam wyżej bardzo wydajne. I jak przyjdzie co do czego, to się okazuje, że zjadam ich naprawdę niewiele. Za mało, żeby miały mnie upaść do rozmiarów słonia. Zawierają też bardzo dużo tłuszczu, ale patrz wyżej. Poza tym tłuszcz też jest potrzebny. Wiórki kokosowe też mają nieco przydatnych mikroelementów jak potas czy magnez. Przy okazji szału na olej kokosowy na pewno wiórkom również warto dać szansę. 

Daktyle zawierają dużo błonnika, idealne dla osób mających problemy z zaparciami. Są bardzo słodkie i szybko dostarczają energii. Są bogatym źródłem witaminy A, zwierają również sporo mikroelementów. 

Mleko to produkt kiedyś bardzo zdrowy, a teraz prawie wyklęty. Mnie jakimś cudem nie szkodzi. Co więcej uważam, że mleko jest zdrowe. Zawiera sporo białka jak na picie, a do tego tłuszcz w komplecie z witaminami A i D. No i jeszcze wapń. Oczywiście jeżeli ktoś się mleka boi lub gardzi można użyć mleka roślinnego albo zwykłej wody. Smak będzie pewnie nieco inny, ale może wcale nie gorszy. 


Owsianka daktylowa z kokosem to prosty sposób na słodki i energetyczny poranek. Polecam wszystkim słodyczolubnym. Nie zawiedziecie się. Dla wielbicieli słodkości przypominam również Przepis na owsiankę bananowo-kakaową

4 komentarze:

  1. polubilam ostatnio bardzo, bardzo daktyle :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Krakowski centus? Przybijam pione, jako typowa poznanska pyra 😃 owsianka na pewno jest pyszna ☺

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wciąż nie przepadam za daktylami, ale rodzynki do tego zestawu jak najbardziej mi pasują :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ja teraz bazuję na świeżych owocach i dodaję je do owsianki w hurtowych ilościach :)

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...