środa, 24 czerwca 2015

Dwie zaskakujące książki o małych, skrzywdzonych dziewczynkach

Przeczytałam ostatnio dwie książki: "Drzwi do grudnia" autorstwa Dean Koontz  i "Hopeless" autorstwa Colleen Hoover. Książki o małych, skrzywdzonych dziewczynkach. Obydwie książki są zaskakujące, wręcz szokujące, chociaż tło wydarzeń jest całkiem inne. "Drzwi do grudnia" Dean Koontz oscylują wokół tematyki policyjnej, pełno w niej zabójstw. "Hopeless" Colleen Hoover to opowieść o nastolatce i jej pierwszej wielkiej miłości, czyli dom szkoła, chłopak.



Wspominam o tych książkach w jednym wpisie, bo wiele mają ze sobą wspólnego. Cała akcja toczy się wokół małej i trochę starszej dziewczynki, obydwie okrutnie skrzywdzone. "Drzwi do grudnia" zawierają już elementy fantastyczne, podczas gdy "Hopeless" tylko kompletnie niewiarygodne i moim zdaniem nieco naciągane. Obydwie książki są mocne i mało realistyczne. Ale to nie ważne. Nie zawsze chcę czytać coś, co mogłoby się zdarzyć. Nie przepadam też za całkiem odrealnioną fantastyką, ale "Drzwi do grudnia" dają radę. W "Hopeless" drażniły mnie trochę te wszystkie typowo nastoletnie sceny. Pewnie dlatego, że jestem już stara ;) Tak czy inaczej wolę kiedy bohaterowie książki są irytujący, niż kiedy są nudni. Zarówno "Drzwi do grudnia" Dean Koontz jak i "Hopeless" Colleen Hoover to zagadka, ale taka, którą w miarę łatwo można rozwiązać. I zawsze to jakaś satysfakcja odkryć to, co zostanie przed czytelnikiem odkryte dopiero za kilka czy kilkanaście stron.

Drzwi do grudnia" autorstwa Dean Koontz  i "Hopeless" autorstwa Colleen Hoover nie są to moim zdaniem książki wybitne. Mocne, ale gdyby nie to, że o nich piszę na 100% po roku bym już o nich nie pamiętała. Niemniej jednak uważam, że mogę z czystym sumieniem polecić, bo to ciekawa lektura do autobusu, w poczekalni lub przed spaniem. No chyba, że ktoś jest wybitnie wrażliwy i bardzo się wczuwa, wtedy przed spaniem nie polecam. 

2 komentarze:

  1. Ja nie lubię takiej właśnie "ostrej" tematyki, ani w książkach ani w filmie... Jeśli zdarza mi się czytać/oglądać coś takiego to albo nieświadomie, albo są to tylko elementy książki/filmu. Ale napiszę tak: Ciekawe książki sobie wybierasz do czytania... Lubię te Twoje recenzje, nawet jeśli nawet nie skuszę się na książkę to i tak wyłączy mi się w głowie jakaś refleksja powiązana z tematem... Tym razem pomyślałam o tym, że skrzywdzeni ludzie, ludzie którzy dużo w życiu przeszli, doświadczyli, często wyrastają na ludzi wybitnych i nietuzinkowych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytam książek o takiej tematyce, nie dlatego, że bardzo nie lubię, ale jakoś nie trafiłam na nic zaskakującego. Mam taką swoją listę książek do przeczytania, póki co mam chyba z 20 pozycji, ale dopisze sobie te dwa tytuły i jeśli uda mi się zgrać na czytnik, to będą czekać w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...