wtorek, 2 czerwca 2015

Biustonosz sportowy Shock Absorber S4246 - recenzja

Shock Absorber to marka biustonoszy sportowych. Każda dziewczyna, która biega czy uprawia jakikolwiek inny sport wie, jak ważny jest odpowiedni stanik do ćwiczeń. A jeżeli nie wie, niech spróbuje zacząć biegać w sportowym biustonoszu, a już nigdy nie będzie chciała w zwykłym. Różnica jest ogromna. Odpowiednio dobrany sportowy stanik zapewnia maksimum komfortu. Ja przez chwilę biegałam w zwykłym staniku. Da się. Ale nie ukrywam, że w sportowym jest o wiele wygodniej. Im większe piersi, tym bardziej odczuwalna jest różnica.

Dzisiaj chciałam się z wami podzielić swoją opinią na temat biustonosza sportowego Shock Absorber S4246 .

Trochę można by przypakować ;)

Biustonosz sportowy Shock Absorber S4246 - pierwsze wrażenie
Biustonosz sportowy Shock Absorber S4246 z wyglądu to coś pomiędzy stanikiem, a krótkim topem. Tkanina jest miękka i przyjemna w dotyku. Z tyłu posiada siateczkę. Zapięcie ma trzy stopnie regulacji. Nie posiada natomiast możliwości regulacji długości ramiączek. Ja mam kolor czarny. Uważam, że jak na biustonosz sportowy Shock Absorber S4246 jest bardzo ładny, a  przy tym prosty, bez zbędnych udziwnień. Obejrzałam go sobie dokładnie i wygląda również solidnie. Żadnych wystających nitek, nic się nie pruje, wszystko ładnie wykończone. 




Biustonosz sportowy Shock Absorber S4246 - pierwsze założenie
Trzeba się chwilę pomęczyć, żeby założyć stanik. Tak jest przy wszystkich modelach o tej budowie. Biustonosz wkładamy przez głowę, a później korzystając z dobrze rozciągniętych ramion i pleców układamy na sobie. To zawsze sprawia mniejsze lub większe problemy, bo taki biustonosz musi być dopasowany, żeby dobrze sprawował swoją funkcję. Kiedy już się uda Shock Absorber S4246 leży całkiem nieźle. Dużą zaletą jest, że posiada wbudowaną miseczkę i nie spłaszcza biustu tak totalnie na zero, a bardzo dobrze go podtrzymuje. Sprawia wrażenie wygodnego.

Biustonosz sportowy Shock Absorber S4246 - pierwszy trening
Idąc na pierwszy trening biustonoszu Shock Absorber miałam zamiar zwrócić baczną uwagę, jak się będzie sprawował. Nie do końca mi się udało, bo szybko o staniku zapomniałam ;) Ale to akurat bardzo dobrze o nim świadczy. Był tak wygodny, że w ogóle nie odczuwałam, że go mam. Po treningu nie zaobserwowała żadnych otarć ani nawet śladów odciśniętego biustonosza na skórze. 

Jak Shock Absorber S4246 sprawdza się przy bieganiu?
Biustonosz jest bardzo wygodny. Dobrze sprawdza się zarówno przy spokojnym wybieganiu, jak i przy szybszych akcentach. Jest tak świetny, że nie tylko w nim biegam, ale również wykonuję wszystkie inne ćwiczenia. I wreszcie jest naprawdę wygodnie. 

Shock Absorber - podsumowanie
Nie mam do stanika żadnych specjalnych zastrzeżeń. Stanik jak stanik. Ale za to dobry stanik sportowy. Nazwa Shock Absorber zobowiązuje i biustonosz rzeczywiście absorbuje szoki czyli pochłania/niweluje wstrząsy. A jak sobie wpisałam shock absorber w google tłumacza to mi wyszło amortyzator. Z wikipedii:  
amortyzator - mechanizm, którego zadaniem jest przechwycić i rozproszyć nadmiar energii w układzie mechanicznym. Używany jest w celu zabezpieczenia urządzenia lub operatora przed negatywnym oddziaływaniem drgań i zwiększenia komfortu eksploatacji.
I to by się zgadzało. Nazwa adekwatna do działania. Jest wygodnie. Jest dobrze. 

Czy warto kupować specjalny biustonosz do biegania?
Nie tylko warto, ale również należy. Z trzech powodów: komfort, uroda i zdrowie. Bieganie w dobrze dobranym biustonoszu sportowym zapewnia piersiom idealnie podtrzymanie, a nam stuprocentową wygodę podczas treningu. Ponadto odpowiedni stanik zabezpiecza piersi przed otarciami, odparzeniami i chroni przed utratą jędrności. Bo takie wstrząsy przy bieganiu mogą mieć fatalny wpływ na nasz biust. Trzeba również wiedzieć, że nosząc dobrze dobrany biustonosz chronimy i odciążamy kręgosłup. To szczególnie ważne w przypadku posiadaczek większych piersi i kobiet aktywnie uprawiających sport. Z czystym sumieniem mogę polecić biustonosz sportowy Shock Absorber S4246 dla posiadaczek małych lub średnich piersi. U mnie sprawdził się bardzo dobrze. 

2 komentarze:

  1. Kurcze. Zawsze chciałam sobie kupić takiego Absorbera, ale nigdy się nie zebrałam biorąc pod uwagę, że to dość duża inwestycja, a ubrania do biegania nie zawsze wytrzymują długo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak się zniszczy, dam znać.
      chociaż znając mnie to pewnie będę go nosić aż się całkowicie nie rozpadnie :P

      Usuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...