niedziela, 21 czerwca 2015

Polecam książkę: Nick Vujicic - Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!

Nick Vujicic - "Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!" to książka, którą dostałam pewnego dnia, zupełnie bez okazji od taty. Bez okazji, ale nie bez powodu. Tata powiedział, że daje mi tę książkę, bo niedawno wspomniałam o niej na blogu, a nie miałam okazji przeczytać jej w całości.


"Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!" to książka, którą warto przeczytać z kilku powodów. Najpierw, żeby wiecznie narzekającym zrobiło się głupio, że taki Nick bez kończyn nie dość że jest szczęśliwy to jeszcze odniósł ogromny sukces i jest mentorem i wzorem dla wielu. Potem, żeby czerpać motywację i ukojenie z mądrych słów Nicka. I w końcu, żeby potraktować "Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!" jak przewodnik do swojego sukcesu. A przynajmniej inspirację.

Ja na szczęście już wyrosłam z wiecznego narzekania ma wszystko, więc pierwszy powód odpada. Ale motywacja i inspiracja są mi jak najbardziej potrzebne. Każdemu się przydadzą. Książka Nicka Vujica również każdemu, kto jeszcze jej nie czytał, się przyda. Chociażby dlatego, że ten człowiek jest takim fenomenem, że zwyczajnie warto znać go przynajmniej z książki.



Nick Vujicic - "Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!" - cytaty

Chciałam wybrać pozytywne, fajne i motywujące cytaty. Było to zadanie z jednej strony banalne, a z drugiej bardzo trudne. Banalne, bo właściwie cała książka jest jednym wielkim tekstem motywacyjnym. Praktycznie co czwarte zdanie się nadaje. Dlatego też zadanie wybrania najlepszych cytatów było trudne. Ciężko było mi zdecydować, które zdania z tego ogromu wybrać.

Mam wybór - i Ty też masz wybór. Możemy skupić się na rozczarowaniach i brakach, możemy wybrać zgorzknienie, złość lub smutek. Ale możemy też postanowić, że nawet gdy przeżywamy trudne chwile lub stykamy się z niesympatycznymi ludźmi, wyciągniemy z tego doświadczenia jakąś naukę i pójdziemy dalej, biorąc w swoje ręce odpowiedzialność za własne szczęście.

Samo pragnienie zmian jeszcze niczego nie zmieni, ale jeśli postanowisz działać, Twoja decyzja doprowadzi do pozytywnych zmian!



Jeśli dziś przeżywasz frustrację, nie martw się. Poczucie frustracji oznacza, że oczekujesz czegoś więcej. Bardzo dobrze. Nierzadko to właśnie problemy i trudności, z którymi się borykamy, pokazują nam, do czego naprawdę powinniśmy dążyć i jacy winniśmy się stawać.

Niektóre rany goją się szybciej, gdy jesteśmy aktywni i nie stoimy w miejscu.

Gdy potrzebujesz współczucia, okazuj współczucie innym ludziom. Gdy potrzebujesz przyjaźni, bądź przyjacielem. Gdy potrzebujesz nadziei, stawaj się źródłem nadziei dla innych. 


W dzieciństwie myślałem, że gdyby Bóg dał mi ręce i nogi, byłbym szczęśliwy już do końca życia. (...) W późniejszych latach odkryłem jednak, że mogę być szczęśliwy i spełniony także bez rąk i nóg.



Książka "Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!" to autobiograficzna opowieść o Nicku począwszy od jego najmłodszych lat, które zna tyle z opowiadań, aż do czasów obecnych, kiedy jest szczęśliwym i spełnionym człowiekiem sukcesu. W książce bardzo wiele jest przemyśleń i porad, dla wszystkich tych, którzy jeszcze nie odnaleźli swojej drogi do szczęścia.

Ktoś kiedyś zarzucił, że Nick za dużo pisze o Bogu. Może, ale nie jest to w żaden sposób nachalne. raczej naturalne. Pisze jakby Bóg był codziennym elementem jego życia, a nie jakby kogokolwiek próbował nawracać na swoją wiarę. Zresztą niewierzący już wypracowali sobie skuteczny trick: w miejsce słowa Bóg należy wstawić los/karma/przeznaczenie, co tam komu pasuje.

Jak większość ludzi mam lekką alergię na pouczanie i wymądrzanie się. W książce Nicka tego nie zauważyłam. Wyczułam natomiast ogromny entuzjazm i szczerość. On nie mógłby udawać! "Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!" czyta się szybko i przyjemnie. Połączenie poradnika z fascynującą autobiografią to zawsze dobry pomysł. Polecam książkę Nick Vujicic - Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!

17 komentarzy:

  1. Od dawna już się czaję na tą książkę. Nadszedł chyba najwyższy czas żeby ją kupić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tylko on taki jest od urodzenia zgadza się? Podejście człowieka, który urodził się bez nóg i/lub rąk jest zupełnie inne niż człowieka, który stracił kończyny podczas wypadku. Fakt jest jeden. Nie warto zbytnio marudzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, jest taki od urodzenia. ale to nie ma znaczenia. tzn. nie ma sensu się tego argumentu trzymać ;)

      Usuń
  3. Uwielbiam tego człowieka, jest moim wzorem do naśladowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. często, jak mam gorszy dzień to o nim myślę i od razu mi się odechciewa mazgajenia ;)

      Usuń
  4. książki nie czytałam, ale widziałam filmik z jego przemówienia, wzruszył mnie, fantastyczny człowiek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też widziałam fragmenty jego przemówień. coś niesamowitego.

      Usuń
  5. Widziałam ją do kupienia, jeszcze nie miałam okazji jej przeczytać. Ale jestem pewna, że na pewno zmotywuje każdego, przynajmniej na jakiś czas.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja miałam okazję zapoznać się z "Niezwyciężonym. Potęga wiary w działaniu" Nicka. Podziwiam go, że mimo tak wielu trudności, nawet chwil zwątpienia, ma siłę jeździć po świecie i ewangelizować. A przy tym robi to tak autentycznie!
    Niezwykły człowiek. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. MUSZĘ to przeczytać! Już dawno chciałam, ale po tym, co mówisz.. to może dać mi MEGA kopa. Dzięki! Dobrego dnia! :) :)

    OdpowiedzUsuń
  9. faktycznie jak sie człowiek rozczula nad sobą to warto sobie przypomnieć żę jest taki Nick i ze wyprawia tyle fajnych rzeczy choć ma tyle razy bardziej pod górkę. Daje kopa;)

    OdpowiedzUsuń
  10. To mój wielki idol :) Muszę kiedyś przeczytać ową książkę! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow! Na pewno przeczytam tę książkę! Motywacji nigdy za wiele! Pozdrawiam, Ola BaBassment.

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...