sobota, 14 lutego 2015

Zalety biegania zimą. Dlaczego warto biegać zimą

Bieganie zimą ma swoich zwolenników i przeciwników. Ja jestem wielką miłośniczką biegania i oficjalnie stwierdzam, że bieganie w zimie jest równie wspaniałe jak latem. Owszem, trochę inne, ale absolutnie nie gorsze. Czy lepsze? Też nie, no bez przesady. Tzn. nie dla mnie. Po ostatnim niedzielnym biegu w pełnym śniegu wróciłam przeszczęśliwa. Biegło mi się cudownie, a te 40 minut naładowało mnie pozytywną energią na resztę dnia. I postanowiłam napisać o zaletach biegania zimą.

Źródło: własne

1. Piękne widoki. Kiedy spadnie śnieg nawet te pospolite drzewa nabierają magicznego wyglądu. Poniekąd na pewno wynika to z tego, że śnieg mamy jedynie przez 1/4 roku. Dlatego jawi nam się on jako taki piękny. Cały świat przysypany białym pyłem,w którym odbijają się promienie słońca. Istna biegowa poezja. Nie chciałabym tutaj być zbyt patetyczna, ale na prawdę byłam oczarowana. Bieganie zimą jest cudowne. Jeżeli tylko uda się to zrobić w ciągu dnia. Te widoki, ta atmosfera, magia po prostu. 

2. Łatwiej mieć przy sobie niezbędne drobiazgi typu klucze, pieniądze, telefon, chusteczki. Latem podczas biegania staramy się mieć na sobie tak mało, jak to tylko możliwe. Zimą natomiast można pozwolić sobie na kilka warstw. Moja zimowa kurtka do biegania jest odzieżą wyjątkowo bogatą w kieszenie. Spokojnie mogę tam władować klucze, telefon, bilet miesięczny, szminkę czy chusteczki. Latem nie ma tego komfortu i trzeba kombinować albo rezygnować. Zima natomiast jest w tym względzie łaskawa. Odpada problem gdzie ja mam to włożyć. 

3. Pot się tak nie leje. Oczywiście biegając zimą człowiek też się spoci i zgrzeje. Ale znacznie mniej niż latem. Na pewno nie jest to aż tak dokuczliwe. I wystarczy na chwilę przystanąć, dotknąć śniegu żeby się schłodzić. Zimą również pragnienie podczas biegania jest o wiele mniejsze. 

4. Śnieg trochę amortyzuje. Jest bardziej miękki niż chodnik czy asfalt. Bieganie po śniegu będzie wytchnieniem dla twoich stawów, które przez cały sezon były narażone na twardą powierzchnię. Oczywiście warto zainwestować w odpowiednie buty do biegania zimą. Niektórzy mają w zwyczaju zimą wykańczać buty, które po sezonie letnim powoli zmierzają ku końcowi swojego żywota. Ja akurat nie jestem zwolenniczką tego trendu. Śnieg ma swoje wady, zalety i wymagania. 

5. Bieganie po śniegu to dodatkowe +10 do intensywności treningu. Dzięki temu wyrabiasz sobie kondycję, a efekty treningu przychodzą szybciej.

6. Trudne warunki kształtują charakter. I ciało. Bieganie zimą to świetny sposób na zahartowanie całego organizmu oraz na wypracowanie hartu ducha. Najpierw trzeba odkopać zaspy śniegowe przed drzwiami, a później przekopywać się dalej ulicami, ale po powrocie do domu satysfakcja jest ogromna.

Źródło: własne

Jak widać bieganie zimą ma bardzo wiele zalet. Zastanawiam się teraz, czy nie więcej, niż bieganie w każdej innej porze roku ;) Na pewno zimowe bieganie jest wyjątkowe. I nieco mniej popularne, chociaż dla twardzieli, miłośników i starych wyjadaczy nigdy nie jest za zimno na bieganie

4 komentarze:

  1. po przeczytaniu Twojego postu chyba zmotywuje się do biegania, zawsze wydawało mi się, że zima to najmniej odpowiednia pora na bieganie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to się mówi: nie ma złej pory na bieganie, są tylko słabe charaktery :P

      Usuń
    2. może to i jest jakieś wytłumaczenie :)

      Usuń
    3. ja oczywiście trochę sobie żartuję. czasami rzeczywiście lepiej zostać w domu i odpuścić sobie trening.

      Usuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...