poniedziałek, 23 lutego 2015

Bieganie z psem - pierwszy raz

Bieganie z psem brzmi świetnie. Jednak pierwszy bieg z psem to dużo stresu. Zdecydowanie bardziej dla właściciela, niż dla czworonoga. Gdzie biegać z psem? Jak szybko biegać z psem? Jak długo można biegać z psem? Czy bieganie z psem jest w ogóle wygodne. Czy bieganie z psem można zaliczyć do treningu, czy to bardziej będzie trening cierpliwości i uwagi? Postanowiłam zacząć biegać z moją Piccolą. Piesek ma już kilka miesięcy, niespożyte siły i chyba nadszedł ten czas, żeby powoli oswajać go z bieganiem. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że na początku może być pod górkę. Chociaż Piccola jest bardzo pojętna. W 5 minut nauczyła się podawać łapę, a w 15 zrozumiała o co chodzi w spacerze na smyczy. Bez większych problemów daje sobie założyć szelki i nie obgryza ich. Piesek-ideał normalnie. Mimo wszystko mam obawy, jak będzie wyglądać moje bieganie z psem. Boję się, że Piccola narzuci za szybkie tempo ;) albo że będzie miała inną wizję trasy. Najbardziej obawiam się, że pies będzie mi się plątał pod nogami podczas biegania, bo lubi i się pląta. W wyobrażeniach mam idealną wizję, że Piccola biegnie obok mnie, w moim tempie i w ogóle nie odczuwam jej obecności. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że na początku może to nie wyglądać aż tak sielankowo. 

Bieganie z psem



Jak wyglądał mój pierwszy bieg z psem?

Mój pierwszy bieg z psem wyglądał dokładnie tak, jak się tego spodziewałam. Piccola plątała mi się pod nogami. Nie do końca byłyśmy zgodne, co do trasy. Piesek albo narzucał zbyt szybkie tempo albo miał ochotę na przytulanki zamiast biegania. Ale pomimo tych drobnych niedogodności nasz pierwszy psi bieg uważam za udany. Świetnie się bawiłam i mam nadzieję, że Piccola też. I chciałabym tak ją wytrenować, żeby kiedyś bez wstydu móc ją zabrać na jakiś bieg. Nie mówię, że od razu maraton ale chociaż na parkrun

Bieganie z psem
Kliknij, żeby powiększyć

Przebiegłyśmy 3,6 km, z czego powiedzmy, że 1 km to był spacer. Zostaje 2,5 km biegu. Jak na pierwszy raz uważam, że w sam raz, chociaż Piccola nie sprawiała wrażenia specjalnie zmęczonej. Ja w sumie też nie ;) Bieg zajął nam nieco ponad pół godziny. Biegłyśmy ze średnim tempem 8:56 min/km, a maksymalne tempo jakie Piccola uzyskała ciągnąć mnie do przodu to 4:00 min/km.  

Mam zamiar regularnie biegać z Piccolą, bo to świetna dla nas dwóch. Ten pies kiedyś wystartuje w maratonie. Jak tylko jego pani osiągnie maratońską formę, co może nieco potrwać ;) Reasumując: bieganie z psem - gorąco polecam. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...