środa, 28 stycznia 2015

Polecam książkę: Richard Paul Evans - Obiecaj mi

Przeczytałam tę książkę już kilka miesięcy temu i powinnam już dawno o niej zapomnieć. A pamiętam. I to chyba świadczy o tym, że ma ona coś w sobie. Chociaż jest naiwnym romansidłem z elementami fantastyki czyli zwyczajną bajką. W podobnym czasie czytałam jeszcze inną książkę (Graham Masterton - "Diabeł Szary") i kompletnie nie pamiętam, o czym była. A "Obiecaj mi" pamiętam. I to dobrze o tej książce świadczy. Pamiętam też uczucia, jakie mi towarzyszyły podczas lektury. 
Źródło: własne

"Obiecaj mi" to takie naiwne, kobiecie czytadło o miłości. Naiwne, ale wzruszające. Z elementami fantastyki i tajemnicą. Bardzo lubię takie książki, chociaż oczywiście staram się zazwyczaj sięgać po coś ambitniejszego i mniej oderwanego od rzeczywistości. Ale od czasu do czasu lubię zanurzyć się w takiej wzruszające lekturze o wielkiej miłości i uronić kilka łez w tramwaju w drodze do pracy. Richard Paul Evans napisał piękną opowieść. Wzruszającą i chwytającą za serce. A także trzymającą w napięciu. "Obiecaj mi" przeczytałam chyba w dwa dni. Zdecydowanie polecam, bo książka bardzo mi się podobała. Aż do zakończenia, które w ogóle nie przypadło mi do gustu. Można było wymyślić coś innego jakoś inaczej. Ale na szczęście zakończenie to tylko kilka ostatnich stron. A cała reszta powieści jest świetna. Bardzo przyjemnie się czyta, chociaż główną bohaterkę spotykają praktycznie same straszne rzeczy (zdrada męża, śmierć i choroba męża, poważna choroba córki, problemy finansowe i wreszcie miłość, która nie miała prawa zaistnieć). Polecam wszystkim, którzy chcą dosłownie na chwilę oderwać się od rzeczywistości i powzruszać przy miłosnej historyjce, która nigdy w prawdziwym życiu się nie wydarzy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...