niedziela, 25 stycznia 2015

Nie polecam: Garnier Mineral 5 Protection, 48h, Floral fresh w sztyfcie

Antyperspirant Garnier Mineral 5 Protection, 48h, Floral fresh w sztyfcie zapowiadał się świetnie. Niestety nie jest dla mnie stworzony. Garnier Mineral 5 Protection bardzo silnie mnie uczulił. Co ciekawe, tylko pod pachami. Nie jest więc tak, że jestem uczulona na jakiś jego składnik. Co najwyżej nadwrażliwa i objawia się to akurat na delikatnej skórze pod pachami. Oczywiście to nie jest wina antyperspirantu, że akurat u mnie wywołał podrażnienie. Jednakże uważam, że warto o tym wspomnieć. 


Antyperspirant Garnier Mineral 5 Protection, 48h, Floral fresh zawiera minerał (Mineralite) o właściwościach absorbcyjnych. Ma zapewnić poczucie świeżości i ochronę przed potem do 48 godzin. Podobno pozwala skórze oddychać, a przy okazji nie zostawia białych śladów na ubraniach ani nie powoduje ich żółknięcia. Nie byłam w stanie na tyle długo go używać, żeby sprawdzić z tym żółknięciem, ale białe ślady jak najbardziej zostają. Nie spotkałam się jeszcze z antyperspirantem, który by takowych nie zostawiał. A formuła sztyftu dodatkowo jeszcze temu sprzyja, więc nie wciskajmy bajek. 

Garnier Mineral 5 Protection to byłby dobry antyperspirant, gdyby nie fakt, że używanie go zakończyło się u mnie bardzo silnym podrażnieniem skóry pod pachami. Była mocno przesuszona, następnie silnie się zaczerwieniła i pokryła bąblami. Dotyk czy próba posmarowania czymś powodował silny ból. Dawałam temu antyperspirantowi kilka szans i za każdym razem efekt był taki sam. Już jednorazowe użycie na kilka godzi skutkowało silnym przesuszeniem i podrażnieniem skóry. Nie polecam stosować zgodnie z przeznaczeniem. Aczkolwiek całkiem nieźle nadaje się do pielęgnacji stóp

7 komentarzy:

  1. O matko, aż taka reakcja alergiczna? No ładnie... Mnie całe szczęście takie uczulenie się jeszcze nie przytrafiło. Dzięki za opinię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się zdziwiłam. ja nie jestem specjalnie wrażliwa, ale czasami coś mi nie służy. ale tak intensywnej i długotrwałej reakcji to po niczym chyba jeszcze nie miałam. co ciekawe używam innych dezodorantów garniera też z tej serii mineralnej tyle że w kulce i wszystko jest w porządku.

      Usuń
  2. Alergologiem nie jestem, ale odradziłabym ci go stosowanie w jakikolwiek sposób jezeli w okolicy oach dzialy sie takie rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się trochę wahałam. w końcu stopy są bardzo ważne. ale nie lubię marnotrawstwa i szkoda mi było wyrzucać. dać komuś używany dezodorant to jedno, ale dać komuś używany dezodorant, który potwornie uczulił to już przesada i to mocna. więc zaryzykowałam. na razie jest spoko. stopy mają się dobrze.

      Usuń
    2. A jakbys kupila kilogram jabkek a po pierwszym dostaka wstrzasu anafilaktycznego, to tez bys po powrocie ze szpitala postanowila dojesc reszte, zeby sie nie zmarnowaly...? Troche coraz bardziej przerazasz mnie swoim podejsciem do zdrowia. Pare złotych dezodorant, a wolisz go uzywać zeby sie nie zmarnował, choc twoj organizm wyraźnie go odrzuca. Ciekawa jestem, w jakim dalej to kierunku u ciebie pojdzie...

      Usuń
    3. ale troszeczkę chyba jednak przesadzasz ;)
      nie używam go uparcie pod pachami (chociaż bez bicia się przyznaje, że trzy razy próbowałam dać mu szansę) tylko na inną, znacznie mniej wrażliwą część ciała. krem do twarzy jak mi na twarz nie służy też próbuję do rąk lub na łokcie i pięty. wychodzę z założenia, że jeżeli coś się nie sprawdziło na wrażliwej skórze to nie znaczy, że w miejscu gdzie jest ona grubsza i bardziej odporna będzie taka sama masakra.

      Usuń
    4. Jest roznica miedzy "nie sluzy" a "uczula". Nie wiem, chyba wiecej komentarzy na temat dbania o twoje zdrowie sobie daruje, bo to i tak nie trafia.

      Usuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...