niedziela, 7 grudnia 2014

Nafta kosmetyczna na włosy

Nafta kosmetyczna to bardzo stary sposób pielęgnacji włosów. Używały jej już moje babcie. Pierwszy raz zastosowałam naftę kosmetyczną na włosy jakieś 2 może 3 lata temu. To było jeszcze zanim zaczęłam olejować włosy. Efekty po nafcie były bardzo, bardzo fajne. Włosy były wyraźnie bardziej błyszczące, gładsze, lepiej się układały i wyglądały naprawdę świetnie. Zużyłam całe opakowanie i na tym się moje przygoda z naftą kosmetyczną skończyła. Aż do teraz, kiedy postanowiłam wrócić do nafty.

Źródło: własne

Nafta kosmetyczna - pochodzenie i działanie

Nafta kosmetyczna to ciekła parafina pozyskiwana z ropy naftowej. Dlatego tak śmierdzi. Pochodzenie nafty może budzić pewne wątpliwości, ale póki co nikt nie szumi o jej szkodliwości. Przeznaczona jest do pielęgnacji włosów szczególnie z problemami. Jej działanie głównie polega na stworzeniu warstwy otulającej i zabezpieczającej powierzchnię włosa. Nadaje włosom blask, wygładza i ułatwia rozczesywanie oraz układanie. Gdzieś też mi się obiło o uszy, że nafta kosmetyczna pomaga na łupież i na porost włosów. Warto jednak pamiętać, że stosowana zbyt często może wysuszać włosy i podrażniać skórę głowy. Na pewno nie używałabym jej przed każdym myciem. 

Rodzaje nafty kosmetycznej i jej skład i cena

Jest dość dużo rodzajów nafty kosmetycznej. Wystarczy sobie przejrzeć ofertę dowolnej apteki. Mamy do wyboru czystą naftę kosmetyczną, a także naftę kosmetyczną z dodatkami np. z witaminami, z olejem rycynowym, z ekstaktem drożdżowym czy sokiem z pokrzywy. Warto zwrócić również uwagę na pełny skład, gdyż oprócz samej nafty i wyżej wymienionych dodatków niektóre produkty zawierają również substancje zapachowe, alkohol, zagęstniki czy barwniki. Nafta kosmetyczna nie jest droga. Buteleczka o pojemności 100 ml kosztuje ok. 6 zł i spokojnie starcza na kilka czy nawet kilkanaście (w przypadku krótkich włosów) zastosowań. 


Nafta kosmetyczna - sposób użycia

Naftę kosmetyczną nakłada się na włosy na 15-20 minut przed umyciem. Najwygodniej jest rozprowadzić ją za pomocą atomizera. Można kupić naftę kosmetyczną w opakowaniu z atomizerem, albo po prostu przelać do pustego pudełka po psikanej odżywce (ja tak robię). Nafta kosmetyczna jest też często wykorzystywana jako jeden ze składników masek do włosów. Najczęściej łączy się ją z żółtkiem jajka, sokiem z cytryny olejek rycynowym lub jakimkolwiek innym olejkiem. Nafta kosmetyczna jest tłusta i wymaga równie dokładnego zmywania co oleje. 

Źródło: własne

Nafta kosmetyczna a olejowanie

Pozwoliłam sobie porównać olejowanie i naftę kosmetyczną. Nie jestem w stanie stwierdzić, która metoda pielęgnacji jest lepsza. Każdy ze sposób ma swoje wady i zalety. Wszystko zależy od naszych preferencji. Ja mam zamiar stosować zamiennie, raz nafta kosmetyczna, a raz olejowanie. Największą przewagą nafty kosmetycznej jest szybkość. Żeby odczuć wyraźne skutki olejowania zostawiam oleje na całą noc, a conajmniej na kilka godzin. W przypadku nafty kosmetycznej wystarczy już 20 minut. Olejki natomiast nie śmierdzą. A przynajmniej nie wszystkie. NIektóre nawet ładnie pachną. I jeżeli mam porównać moje włosy po olejowaniu i po nafcie, to jednak olejowanie daje trochę mocniejszy i lepszy efekt. Jest to różnica bardzo subtelna, ale jest. 


Moje włosy po zastosowaniu nafty kosmetycznej

Ja mam wersję nafty kosmetycznej z biopierwiastkiem firmy Kosmed. Za 150 ml buteleczkę zapłaciłam 6 zł z groszami. Całość przelałam do pustego opakowania po odżywce w sprayu. Nie wiem, jak inaczej mogłabym ją zaaplikować na włosy. A na pewno byłoby to trudne. Moja wersja nafty kosmetycznej nie ma na opakowaniu wyszczególnionego składu, ale podejrzewam, że zawiera jakieś substancje zapachowe. Bo trochę śmierdzi naftą, a trochę pachnie jakby cytryną. Tak całkiem ładnie. Jest tłusta, a przy tym bardzo lejąca. 

Źródło: własne
Naftę kosmetyczną nałożyłam na włosy na jakieś pół godziny, a następnie zastosowałam jeszcze odżywkę (Isana Proffesional Volume), żeby ułatwić mycie. Trzy razy umyłam włosy szamponem Green Pharmacy z rumiankiem. Jakoś tak ciężko mi było je domyć, ale w końcu się udało. Następnie zastosowałam różową maskę do włosów Garnier Fructis Gęste i Zachwycające. Trzymałam ją na włosach ok. 20-30 minut pod czepkiem. Kiedy włosy lekko podeschły zastosowałam odżywkę bez spłukiwania Ziaja intensywne wygładzanie z proteinami jedwabiu.

Źródło: własne

Moje włosy wyglądały całkiem nieźle. Były miękkie, gładkie, przyjemne w dotyku i ładnie się układały. Oczywiście nie jestem w stanie stwierdzić, na ile to działanie nafty kosmetycznej, a na ile pozostałej tony kosmetyków, które na nie nałożyłam ;)

Źródło: własne
Zobacz też:

10 komentarzy:

  1. Efekt bardzo ładny. Ja najczęściej używam nafty w formie ostatniej płukanki i włosy są super miękkie zawsze po niej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na to bym nie wpadła. rozcieńczasz ją czy tak normalnie lejesz? włosy nie są przetłuszczone ani przyklapnięte?

      Usuń
    2. Ja robię tak samo - do miski z wodą napełnionej w 1/3 wlewam kilka kropel nafty i płuczę włosy bez moczenia skalpu. Nafta dobrze chroni przed puszeniem spowodowanym pogodą, nie zauważyłam, żeby włosy były obciążone.

      Usuń
  2. Śliczne włosy! Właśnie poluję na naftę w aptece:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki ;) ja chyba dwa dni nie mogłam się zdecydować który rodzaj wybrać, chociaż różnią się tylko dodatkami.

      Usuń
  3. Ładnie dociążone włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama jeszcze nie korzystałam z nafty, ale tylko dlatego, że te kosmetyki, które uzywam, całkowicie mi wystarczają :) Ale Twoje włoski wyglądają cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na 2 zdjęciu na pewno włosy wyglądają lepiej :). Z nafty nigdy nie korzystałam.

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...