niedziela, 28 grudnia 2014

Kremowanie włosów masłem do ciała

Dzisiaj mała odmiana od cotygodniowego olejowania włosów. Kremowanie włosów. Kremowanie włosów ma tę zaletę, że głowa jest trochę mniej tłusta. I tę wadę, że krem znacznie trudniej jest rozprowadzić na włosach. A jeżeli chodzi o efekt to oczywiście wszytko zalety od tego, jakich konkretnie produktów użyjemy i od upodobań naszych włosów. 

Ja do kremowania włosów użyłam masła do ciała Synegen. Dostępne w Rossmannie i kosztuje ok. 10 zł za 250 ml. W składzie ma glicerynę, masło shea, olej słonecznikowy i silikony. Co ciekawe kokosowe masło do ciała Synergen nie zawiera nic z kokosa. Za to kokosem pachnie. Dość intensywnie. 
Źródło: własne

Masło kokosowe Synergen nałożyłam na włosy na całą noc. Żeby trochę sobie ułatwić użyłam też nieco odzywki bez spłukiwania Ziaja Intensywne wygładzanie. Dzięki temu mieszanka łatwiej się rozprowadziła na włosach i uniknęłam ich nadmiernego szarpania. Trochę dla odmiany, a trochę z lenistwa masło nakładałam tak mniej więcej od polowy długości. Później oczywiście podczas czesanie rozprowadziłam je prawie na całych włosach, ale skóra głowy i włosy na samej górze pozostały nietknięte. W skrytości ducha wierzę, że zmniejszy to trochę ich przetłuszczanie. 

Rano umylam włosy jak zwykle szamponem Green Pharmacy z nagietkiem lekarskim. Nałożyłam na kilkanaście minut maskę Garnier Fructis Gęste i Zachwycające. Po spłukaniu zawinęłam na trochę w ręcznik, rozczesałam Tangle Teezer i zabepieczyłam odzywką z Ziaji Intensywne Wygładzanie. 

Źródło: własne

Włosy nie wyglądają tak zachwycająco jak po olejowaniu. Są mniej błyszczące, mniej wygładzone i o wiele mniej wow. Ale wciąż wyglądają dobrze. Są miękkie i ładnie się układają. Masło do ciała Synergen równie dobrze sprawdza się na włosach i jest miłą odmianą od tłustych olejków. 


5 komentarzy:

  1. Ja jeszcze żadnego kremu na włosy nie używałam , to takie plany do zrealizowania w nieokreślonym terminie, ciągle odkładane na kiedyindziej...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam wysokoporowate, więc pewnie u mnie się to nie sprawdzi... Wysokoporowate nie lubią maseł, niestety. Ale pomysł jest fajny, taka alternatywa dla olei :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy pomysł szczególnie zimną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne włosy - podoba mi się to, że są tak równe.

    Z tym masłem nigdy się nie spotkałam, choć coś z marką "Synergen" mi gdzieś mignęło w Rossmannie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja to masło kupowałam jakiś czas temu, więc możliwe że już go nie ma.

      Usuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...