wtorek, 30 grudnia 2014

Dlaczego nie robię postanowień noworocznych?

Postanowienia noworoczne to teraz temat bardzo na czasie. Koniec roku to zawsze dobra okazja do przemyśleń, analizy swojego życia i stawiania sobie nowych celów. Każdy inny dzień jest równie dobry. Kiedyś robiłam sobie postanowienia noworoczne. Zazwyczaj nic z nich nie wynikało i olewałam je, o ile wcześniej nie zdążyłam o nich zapomnieć. Zazwyczaj na liście było, żeby schudnąć. Zadbać o kondycję, lepiej się uczyć, zdrowiej odżywiać, znaleźć przyjaciół i miłość. Odnieść sukces i COŚ zrobić ze swoim życiem. Postanowienia wielkie, typowe i z definicji skazane na porażkę.
Źródło: pixabay.com

Kiedyś przeczytałam, że Nowy Rok to jest najgorszy możliwy dzień na robienie postanowień. I jeszcze gorszy na ich wypełnianie. Człowiek budzi się na kacu po wielkiej imprezie. Dookoła pełno świątecznego i sylwestrowego jedzenia. Na zewnątrz zimno. To nie są sprzyjające warunki, żeby rozpoczynać odchudzanie, treningi czy w ogóle cokolwiek. Jak się człowiek weźmie za ogarnięcie mieszania z poimprezowego chaosu to już jest wielki sukces. 

Każda chwila jest dobra, żeby coś sobie postanowić. A z rozpoczęciem realizacji swoich planów nie trzeba czekać do nowego roku, do nowego miesiąca ani nawet do poniedziałku. Można rozpocząć zmiany w środę wieczorem. Serio. Zawsze, jeżeli tylko poczujesz, że chcesz. Ja nie robię postanowień noworocznych. Jestem w tym czasie zbyt zajęta czymś innym. Poświęcam go najbliższym. Wolę spędzić to wolne na (tuczącej) kolacji u mamy niż planować dietę, którą wcielę w życie od pierwszego stycznia. Wolę wylegiwać się w łóżku z chłopakiem oglądając filmy, niż planować treningi na najbliższe miesiące. A tak szczerze to już na myśl o postanowieniach noworocznych mam w głowie pustkę. A pustka w głowie rodzi panikę. A z paniki jeszcze nic dobrego ani konstruktywnego nie powstało. Moim zdaniem czasami plan, postanowienie i pomysł potrzebuje czasu, aby dojrzeć. Nie wszystko może być gotowe już od razu na komendę. 

Źródło: pixabay.com
W nowym roku, w każdym nowym dniu, przez całe swoje życie chciałabym być szczęśliwa. Chciałabym spędzać czas z ludźmi, którzy są dla mnie ważni. Chciałabym rozwijać się, poznawać świat, ludzi i siebie. Chciałabym, żeby moje pasje i moje radości przynosiły mi korzyści, a nie szkody. Chciałabym być zadowolona i dumna ze swojego życia, ze swoich wyborów i osiągnięć. Chciałabym się uczyć na błędach, a nie tylko nimi martwić i denerwować. I tak wyszło, że zamiast postanowień złożyłam sobie życzenia noworoczne. 

6 komentarzy:

  1. Moja kolezanka robi sobie takie podsumowania i plany na rok w dniu swoich urodzin i wydaje mi sie to bardzo sensowne, taki okres rozliczeniowy. Ja sobie czasem jakies postanowienia robie, ale to raczej nie na zasadzie "wielkich" tylko np mam dwa biegowe postanowienia, jedno to wiesz juz - chce wziac w tym roku udzial w jakims zorganizowanym biegu, drugie to przebiec 1000km łącznie. Dla niektórych to mało, jednak dla mnie taki akurat pomysł, bardziej zabawa, forma mobilizacji zeby tez biegac w lecie, za czym nie przepadam. Takie postanowienia "bede codziennie cwiczyc, lepiej sie uczyc itd " to co wymienilas to raczej moje stale pistanowienie samoudoskonalenia sie, a nie z konkretnie 2015 rok ma byc wybitnie lepszy. Tu mam podejscie takie jak ty, starac sie kazdego dnia, zaczac mozna kiedykolwiek. O wlosy jp pamietam zaczelam dbac 16 lipca :D czyli mozna bylo miec termin z tylka wzięty na cos nowego :D (ok, obudziłam sie i mam wene do pisania, strasznie sie rozwlokłam )

    OdpowiedzUsuń
  2. nie mam czasu na robienie postanowień.Szkoda mi czasu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja sobie cele na 2015 wyznaczę, ale staram się , aby były realne!

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nie robię sobie postanowień również:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeczytałam komentarz i od razu odpisuję ;) Jestem zakręcona i kompletnie zapomniałam dopisać, że pinterest to wtedy jak macie tam konto, jak nie to nie. Zatem spokojnie możesz brać udział w konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja zwykle postanowienia noworoczne robię w marcu ;D ale w tym roku na blogu i na fb motywujemy się wspólnie do działań czytelniczych, finansowych i poznawania wszystkiego co nowe... :)
    a jak się nei uda to sie nei uda :D

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...