czwartek, 18 grudnia 2014

12 powodów, dlaczego lepiej być dorosłym

Dorosłość - to brzmi cudownie. Serio. Nigdy nie jestem w stanie zrozumieć ludzi, którzy tęsknią za dzieciństwem bądź chcieliby się do niego cofnąć. To dorosłość właśnie jest super. Dorosłość to wolność, swoboda i wcale nie nuda czy ciągły stres. Na nasze dzieciństwo często nie mamy zbyt wielkiego wpływu. Co innego dorosłość. Tutaj otwiera nam się pole do popisu. I od Ciebie zależy, jak będzie wyglądać Twoja dorosłość. Wszystko jest w Twoich rękach. Poniżej przedstawiam 12 powodów, dla których lepiej jest być dorosłym. 

Źródło: pixabay.com
  1. Możesz bez pytania wychodzić do toalety
  2. Możesz samodzielnie i legalnie kupować alkohol i papierosy, ale też telefon w abonamencie albo sprzęt agd na raty.
  3. Możesz rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady, a jak cię policja znajdzie to nie zaciągnie za ucho z powrotem.
  4. Możesz rzucić szkołę, albo zmienić na taką, jaką chcesz ty, a nie twoi rodzice.
  5. Nie musisz się przejmować, że przyniesiesz komuś wstyd, bo dorosły człowiek odpowiada sam za siebie i tylko sam sobie może przynieść wstyd.
  6. Możesz wydawać swoje pieniądze tak głupio i bez sensu jak tylko sobie zamarzysz. Dwa kilo pierniczków? Piąta szczotka do włosów? Nowy telefon co dwa tygodnie? Droga wolna, twoje prawo.
  7. Możesz przez całą noc oglądać telewizję albo koty w internecie. A później przez cały dzień chodzić w piżamie.
  8. Możesz jeść deser przed obiadem, a nawet zamiast obiadu.
  9. Nie musisz wracać do domu przed zmrokiem. Ani przed 22. W ogóle nie musisz wracać (patrz punkt 3.).
  10. Nie musisz nikomu tłumaczyć się, gdzie jesteś ani prosić o pozwolenie na wyjście. 
  11. Sprzątasz swój pokój, wtedy kiedy ty masz ochotę. W rezultacie żyjesz w brudzie, ale to twój wybór i jeżeli tylko daje Ci szczęście to super. 
  12. Jeżeli nabroisz w szkole lub na osiedlu nikt nie leci ze skargą do rodziców. Możesz zawalić rok na studiach albo zdemolować przystanek, a Twoi rodzice nigdy się o tym nie dowiedzą. No chyba, że przybiegniesz do nich prosząc ich o ratunek. 

Powodów, dla których lepiej być dorosłym jest oczywiście wiele, wiele więcej. Ja wymieniłam tylko kilka. Wcale nie najważniejsze, a losowe. Najważniejsze i najlepsze w dorosłości jest wymienione już wyżej, że wszystko jest w Twoich rękach. 

13 komentarzy:

  1. chciałabym być nastolatką niczym się nie przejmującą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja akurat jak byłam nastolatką to przejmowałam się większą ilością rzeczy i to o wiele bardziej niż teraz ;)

      Usuń
  2. Ja niestety też chyba wole wiek, kiedy nie spada na mnie odpowiedzialnisc... wszystko fajnie pięknie zwłaszcza te koty w internecie, ale kurcze jak cos zrobie źle to sama za siebie odpowiadam aszkoda. Nie mówiąc ze w moim durnym zawodzie jak cos zrobie dobrze tez bede mogla byc ukarana. Teraz jest jeszcze fajnie, ale to istatnie lata i potem bedzie spora odpowiedzialnosc...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chyba wolę jednak sama odpowiadać, niż zrzucać odpowiedzialność za swoje głupoty np. na rodziców.
      nie żebym jakoś bardzo kochała ogromną odpowiedzialność. dlatego ja np. nie podjęłabym się pracy lekarza. mogę odpowiadać za siebie, ale odpowiedzialność i cudze życie we własnych rękach to trochę za dużo dla mnie.

      Usuń
    2. Moze zle napisalam. Nastolatkowi pewne glupoty tez czesto ujda na sucho i rodzice tez nie za wszystko odpowiadaja, po prostu skonczy sie na reprymendzie i w sumie tyle. A co do odpowiedzialnosci lekarskiej...hmm w sumie ja tez wlasnie nie jestem gotowa O.o

      Usuń
  3. Myślę, że większość tych "praw" to nie dorosłość, ale samodzielne życie, bo mieszkając z rodziną nawet dorośli powinni trzymać się jakichś zasad. A wydawanie pieniędzy na bzdury też nie przychodzi z dowodem, ale pierwszą pracą.
    Ale punkt 3 bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Martą. :) Owszem, od czasu do czasu można zaszaleć, ale właśnie tego dorosłym ludziom brakuje - swobody i braku odpowiedzialności. Dlatego tęsknią za dzieciństwem. :)

      Usuń
  4. Każdy wiek ma swoje zalety i nie należy dorastac za szybko. Życie dorosłego człowieka nie jest usłane różami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. życie dziecka również nie.
      oczywiście, że zbyt szybkie dorastanie nie jest dobre. nie pamiętam, czy jako dziecko marzyłam o byciu dorosłą. być może. za to teraz jako dorosła absolutnie nie marzę o powrocie do dzieciństwa, bo widzę więcej zalet swojego obecnego życia. w dużej mierze ma to związek z tym, że jako dorosła osoba mogła je sobie ułożyć tak, jak chciałam. dziecko nie ma takich przywilejów. a rodzice chociaż zawsze chcą dobrze, to czasami wybierają źle.

      Usuń
  5. Ale wypada podac najwazniejszy punkt jako dorosly ma sie wiele obowiazkow, znacznie wiecej niz jako dziecko. A dodatkowo trzeba zarabiac wiec ograniczenia czasowe tez sa olbrzymie na to robienie co sie chce i kiedy sie chce , hahahahaha ja tam wolalabym wrocic do nastoletnich czasow, nie zebym nie byla szczesliwa, ale chcialabym w tamtym okresie wiedziec tyle co teraz ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mimo wszystko jednak trochę tęsknie za dzieciństwem...tylu decyzji nie musiałabym podejmować ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko jest w twoich rękach: jeśli narozrabiasz, to ty pójdziesz siedzieć lub będziesz miał konkretne kłopoty. Możesz wydawać kasę na co chcesz, ale najpierw musisz ją mieć i się za nią utrzymać. Ta dorosłość nie jest taka piękna jak piszesz

    OdpowiedzUsuń
  8. Haha super zestawienie. Kiedy byłam mała też jak najszybciej chciałam dorosnąć, aby wreszcie przestać chodzić do szkoły i musieć wracać do domu o określonej godzinie :)

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...