niedziela, 12 października 2014

Test Coopera razy dwa - to tylko 12 minut, ale bardzo intensywnego biegu

Test Coopera opracowany przez lekarza o tym właśnie nazwisku (Kenneth H. Cooper) pozwala sprawdzić naszą wytrzymałość. Test polega na biegnięciu bez przerwy najszybciej jak to możliwe (ale nie szybciej) przez 12 minut, a pokonany dystans da nam informację o naszej formie. Test Coopera to jeden z tych sprawiedliwych biegów, w których wszyscy mają taki sam czas ;)

Źródło: własne

W ten weekend miałam okazję dwa razy wziąć udział w Teście Coopera. W sobotę sprawdzian organizowany był przez Biegam Bo Lubię Kraków (zajęcia w każdą sobotę o 9:30, Plac na Groblach 23), a w niedzielę przez AZS AWF Kraków Masters. Test Coopera jest biegiem krótkim i męczącym, aczkolwiek organizm dość szybko się regeneruje. Zupełnie inaczej sprawa wygląda w przypadku dłuższych biegów. Ale dwa Testy Coopera dzień po dniu spokojnie można sobie zaliczyć. Myślę, że to świetny sposób, żeby upewnić się co do swojej formy. Czasami tak jest, że akurat coś nam nie wyjdzie, akurat brzuch zaboli albo coś wpadnie do buta i chciałby człowiek jeszcze raz spróbować. Albo po przebiegnięciu tych 12 minut dochodzi się do wniosku, że można było dać z siebie więcej. I super że ja miałam okazję wykonać sobie Test Coopera dwukrotnie. 

Źródło: własne

Wiosenny test Coopera 31 maja zakończyłam z dystansem 2460 m, co jest wynikiem dobrym. Dobrym, ale nie bardzo dobrym i niestety też nie powalającym. W jesiennej edycji liczyłam na progres równie mocno, co obawiałam się spadku formy. Zdarza się przecież, że człowiek niby biega, trenuje, ale coś mu nie hula w organizmie i okazuje się, że wcale nie robi postępów, a wręcz przeciwnie. To po prostu przykre i na dodatek może zwiastować jakieś poważniejsze problemy. 

Źródło: biegambolubie.com.pl

Test Coopera organizowany przez Biegam Bo Lubię zakończyłam z dystansem 2510 m (chociaż moje endomondo mi trochę więcej naliczyło, ale z trenerem kłócić się nie wolno ;)), czyli jest progres. Ale tylko o 50 metrów. Ale przynajmniej nie jest gorzej. Po tym biegu wiedziałam, że chcę więcej i wiedziałam, że mnie na to więcej spokojnie stać i u Mastersów postanowiłam przebiec więcej. To jest właśnie taka sytuacja, o które wspominałam dwa akapity wyżej. Wiem, że nie biegłam na 100% swoich możliwości (ani nawet na 70%). Mogłabym spokojnie przebiec więcej. I to właśnie sobie postanowiłam zrobić w niedzielę. Postanowiłam też zwrócić baczna uwagę na to, żeby jednak coś jeść, bo mam wrażenie że mój plan do półmaratonu, żeby dużo jeść i dużo odpoczywać realizuję tylko połowicznie. 

Źródło: własne


Test Coopera zorganizowany przez AZS AWF Kraków Masters zakończyłam z dystansem 2650 m, czyli lepiej. Lepiej niż na wiosnę i lepiej niż ten dzień wcześniej. Radość moją przyćmił tylko fakt, że brakowało mi dosłownie 51 metrów, żeby mój wynik z dobrego stał się bardzo dobry według tabeli z wynikami. I pewnie mogłabym te 51 metrów jeszcze wybiegać. I zrobię to na najbliższych teście Coopera :) Jest pozytywnie. Moja kondycja powoli wzrasta i dużo jeszcze mogę osiągnąć. Obserwowanie swoich postępów, porównywanie wyników z poprzednimi daje mi ogromnego kopa i motywację do dalszego działania. Trenuję, staram się i są efekty.

Źródło: własne

5 komentarzy:

  1. Super wynik! Wydaje się, że "tylko" 12 minut, a tak naprawdę utrzymanie bardzo mocnego tempa wcale nie jest takie łatwe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, te 12 minut potrafią nieźle zmęczyć. U mnie w mieście też był ten test, szkoda że nie mogłam na niego pójść, bo jeszcze nigdy nie robiłam. Mam nadzieję że na wiosnę mi się uda :)
    Świetny wynik !

    OdpowiedzUsuń
  3. zabawne jest to, że ja, taka fanka zabaw i sprawdzianów fizycznych, tego testu jeszcze ani razu nie robilam :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny wynik! A mi znów nie udało się wybrać na Test Coopera. Mam nadzieję, że na wiosnę szczęście dopisze i będę tego dnia w Krakowie :D

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...