piątek, 5 września 2014

Top 3 zdrowego i aktywnego życia

Taka niespodzianka :) Zostałam nominowana przez The Student Cookbook do udziału w zabawie "Top 3 aktywnego i zdrowego życia" czyli trzy najlepsze, najważniejsze sprawy, które wynikły z mojej aktywności fizycznej i zdrowego trybu życia.


Szacunek do zdrowia i życia
Jeszcze kilka lat temu byłam osobą, która nieszczególnie przejmowała się swoim zdrowiem. Jadłam byle co, a czasami w ogóle, bo brak czasu albo żeby trochę schudnąć. Nie pilnowałam regularnego i zdrowego jedzenia, bo kondycja nie była mi do niczego potrzebna i przecież jak przez dwa dni będę żywić się jabłkami to nic złego się nie stanie, a nawet schudnę. Nie biegnę przecież maratonu i nie muszę mieć siły. Piłam słodkie napoje, bo były pod ręką i nawet się nie zastanawiałam, jaki wpływ na moje fizyczne i psychiczne samopoczucie ma tryb życia. Nosiłam seksowne, ale bardzo niewygodne buty i gdzieś w dal spychałam myśl, że mogę sobie poważnie zaszkodzić. Przesiadywałam w zadymionych papierosami pomieszczeniach i kompletnie nie widziałam w tym żadnego problemu.  Teoretycznie wiedziałam, że nie dbam o swoje zdrowie i nie szanuję swojego ciała, ale w praktyce jakoś kompletnie to do mnie nie przemawiało. No nie dbam o zdrowie, i co z tego? Dopiero kiedy zaczęłam regularnie uprawiać sport wszystko się zmieniło.

Źródło: własne
Teraz musiałam być w formie. Nie, sorry, wróć. Teraz chciałam być w formie. Nie mogłam już sobie pozwolić na żadne głodówki, na jedzenie byle czego ani na odciski na stopach z powodu byle jakiego obuwia. Zaczęłam przykładać większą wagę do swojego zdrowia. Zaczęłam myśleć o tym, jak moje działania wpływają na mój organizm. Zaczęłam widzieć efekty. Nabrałam szacunku do zdrowia i do życia. Nabrałam szacunku do swojego ciała, które tak dzielnie biegnie na zawodach i tak pięknie rozciąga się do szpagatu. Kiedy nadwyrężyłam sobie kolano i przez ponad dwa tygodnie nie mogłam biegać (a przez tydzień nawet chodzić) nabrałam szacunku do czegoś tak oczywistego jak zdrowe nogi. Zrozumiałam jak bieganie i w ogóle aktywność fizyczna jest dla mnie ważna i jak bardzo nie docenia się na co dzień zdrowia. Pierwszy bieg po tej kontuzji to było coś niesamowitego. Tylko biegłam, a czułam się jakbym latała. Moje ciało jest wspaniałe i powinnam o nie dbać, a pięknie mi się odwdzięczy. I teraz żal by mi było to wszystko stracić, zrezygnować z tego co osiągnęłam. Nie wyobrażam sobie, że mogłabym wrócić kiedyś do byle jakiego i bezrefleksyjnego stylu życia. 


Satysfakcja
Satysfakcja. Ogromna satysfakcja. Pamiętam, że kiedy jeszcze ćwiczyłam sztuki walki (bardzo, bardzo dawno temu) sensei na zajęciach często wymyślał nam różne rywalizacje, a na pytanie o nagrodę niezmiennie odpowiadał: satysfakcja. Wtedy reakcją był pomruk niezadowolenia i zawodu. Teraz zrozumiałam co miał na myśli.

Źródło: własne
Satysfakcja to coś wspaniałego. Satysfakcja, kiedy zmęczona i spocona dotrę w końcu na górski szczyt. Satysfakcja, kiedy po długich tygodniach ćwiczeń uda mi się wykonać trudną figurę gimnastyczną. Satysfakcja, kiedy pobiję swój kolejny rekord w bieganiu. Satysfakcję daje mi nie tylko pokonywanie swoich barier ale też trwanie w zdrowym stylu życia. Każda poranna owsianka daje mi satysfakcję (i mnóstwo energii na cały dzień). Satysfakcja, kiedy zmęczona wieczorem kładę się do łóżka i wiem, że nie był to dzień zmarnowany. Zdrowe i aktywne życie daje mi ogromną satysfakcję. 


Ludzie
Dzięki mojej pasji, którą jest bieganie i w ogóle aktywny, zdrowy tryb życia poznałam wielu wspaniałych ludzi. Zarówno na treningach, na zawodach i również tutaj w internecie na blogach. Ostatnio bardzo często natykam się w sieci na stwierdzenie, że jesteś sumą pięciu osób, z którymi przebywasz. Cieszę się, że ja mam kontakt z ludźmi pełnymi pasji, pozytywnej energii i radości. Z ludźmi, którzy motywują mnie, inspirują i ciągną w górę (a przynajmniej do przodu ;)).

Źródło: własne
Każdy biegacz pozdrowiony podczas popołudniowej przebieżki, każdy zawodnik z którym minęłam się na zawodach, wszyscy którzy tak jak ja przychodzą na sobotnie zajęcia BBL, każdy blog o zdrowym stylu życia i aktywności fizycznej - wszystko to tworzy moje otoczenie. I otoczenie to pełne jest pozytywnych wzorców. Taki drobny gest, że podczas wyczerpującego biegu ktoś obok poczęstował mnie swoją wodą. I ta dziewczyna, która podczas Biegu Skawińskiego nie pozwalała mi się zatrzymywać. Codziennie mam kontakt bezpośredni lub pośredni ze wspaniałymi ludźmi, którzy spełniają swoje marzenia, pokazują że można wytrwale dążyć do celu nie zaniedbując przy tym innych dziedzin życia. Często widzę rodziców, którzy przyprowadzają na zajęcia już kilkuletnie dzieci. To jest coś wspaniałego, że od maleńkości wpaja się zdrowy tryb życia i zamiłowanie do aktywności fizycznej. To cudowne, że te dzieciaki widzą swoich rodziców biegających czy jeżdżących na rowerze, a nie siedzących z puszką piwa przed telewizorem lub komputerem. Zdrowy i aktywny tryb życia pozwolił mi poznać wielu niesamowitych ludzi.


Do zabawy chciałam nominować Ewelinę z Keep Dreams Close,  Justynę z  Fit More, Martę z Codziennie Fit oraz beauty-healthy-fitparyska88kwasnazelka i fitnesslikemotylove. Oczywiście udział może wziąć również każdy inny blog, który nie został nominowany. Swoje top 3 zdrowego i aktywnego życia można też zamieszczać w komentarzach. 
,

4 komentarze:

  1. Dzięki Aniu! *: niedługo odpowiadam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aktywny i zdrowy tryb życia to właściwie same plusy! : ))
    Dziękuję za nominacje, postaram się w najbliższym czasie coś wymyślić : )

    OdpowiedzUsuń
  3. dziekuje za nominacje ;) swietna zabawa ;) wlasnie wrocilam z urlopu. pozwolcie mi sie ogarnac i w tygodniu zamieszcze cały artykuł na ten temat :)

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...