środa, 1 października 2014

Polecam książkę: Carlos Ruiz Zafón - "Cień wiatru"

"Cień wiatru" dostałam od taty na imieniny. W zeszłym roku. I ze wstydem przyznaję, że dopiero teraz zabrałam się za czytanie. I bardzo żałuję, bo książka Carlosa Ruiza Zafóna jest świetna. Genialna. Urzekła mnie i oczarowała. 

Źródło: własne
Nie będę pisała tutaj streszczenia ani fachowej recencji. Pełno tego w internecie, a ja nie czuję potrzeby bawić się w krytyka literackiego. Napiszę za to, że "Cień wiatru" oczarował mnie i urzekł. Powieść jest o książkach. O jednej książce konkretnie. Wyjątkowej książce. I wokół tej książki rozgrywa się cała historia, a właściwie wiele historii. Carlos Ruiz Zafón w "Cieniu wiatru" przedstawił kilka historii miłosnych. I nie wszystkie skończyły się tragicznie. Ale książka tak samo jak o miłości jest o tajemnicy. Moja natura detektywa i zamiłowanie do kryminałów się nie rozczarowały. "Cień wiatru" jest też o skrzywionych i skrzywdzonych dzieciakach. O tym jak wydarzenia z dzieciństwa mogą wpływać na dalsze życie. Carlos Ruiz Zafón zawarł w swojej powieści wszystko, co dla mnie ważne i interesujące. Książkę przeczytałam kilka tygodni temu, ale do dzisiaj jestem pod ogromnym wrażeniem. Bardzo pozytywnym i planuję kupić pozostałe dwie części cyklu o Cmenatrzu Zapomnianych Książek: "Gra anioła" i "Więzień Nieba". 

4 komentarze:

  1. Muszę sprawdzić. Tez uwielbiam kryminały, no i generalnie kocham książki. Często tak mi się zdarza, że dostane jakąś książkę, ale jakoś tytułem, i opisem mnie nie urzeknie i dopiero po jakimś czasie się za nią wezmę. I potem żałuję.
    Btw, z kryminałów bardzo polecam całą serię z Myronem Bolitarem (kilkanaście książek już chyba) Harlana Cobena. Genialne! Trzymające do samego końca w napięciu, chwilami straszne, często bardzo zabawne. I świetnie zarysowane postacie, które przewijają się przez wszystkie części. Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta książka ma ok 500 stron. Pamiętam, bo pierwsze 300 było dla mnie mordęgą i ciągle sprawdzałam ile mi zostało do końca, bo uznałam, że tyle zoosób sie nią zzachwyca to chce sama wyrobić sosbsie o niej zdanie a do tego trzeba jsiążke przeczytać do końca. Od trzysetnej strony nagle akcha mi sie spodobała zaś ostatnie sto stron nie mogłam sie oderwać i bardzo żałowałam że to koniec... ps. Strzelam mase literówek ale fatalnue mi sie na tablecie pisze edycha tekstu jest niemal nieemożliwa żeby pacnąć palcem tam, gdzie jest błąd i go poprawić, przepraszam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnie się właśnie od początku bardzo podobała, a później było tylko coraz lepiej.

      Usuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...