czwartek, 31 lipca 2014

Kapteren 50 Kalenji buty do biegania damskie

Kalenji Kapteren 50 to moje drugie buty do biegania. Kupiłam je, bo uznałam, że na pewnym etapie to już wypada mieć co najmniej dwie pary butów do biegania.


Buty do biegania damskie Kapteren 50 Kalenji są idealne pod względem kolorystycznym. Czarne z różowymi elementami. Urzekły mnie od razu. Cena też urzekła, bo kosztowały w Decathlonie zaledwie 79,99 zł (a teraz podobno można je kupić za 49,90. Kapteren 50 różnią się od moich drugich butów (Kalenji Ekiden 50) nie tyko kolorem. Model Kapteren 50 posiada twardą podeszwę i przeznaczony jest do biegania po terenie pagórkowatym czyli w pięknych okolicznościach natury. Są też ogólnie solidniejsze. Myślę, że mogłabym w nich nawet tak rekreacyjnie i po kobiecemu w piłkę nożną pograć. I na pewno na bieganie w zimie z dwóch modeli, które posiadam wybiorę właśnie te. 


Jestem bardzo entuzjastycznie nastawiona do tych butów. Kalenji Kapteren 50 są śliczne, lekkie, a jednocześnie sprawiają wrażenie naprawdę stabilnych i wytrzymałych.



Buty do biegania Kapteren 50 Kalenji pierwszy raz wypróbowałam dopiero po kilku tygodniach. Trochę z powodu kontuzji, a trochę dlatego, że często mam opory przed korzystaniem z nowo kupionych rzeczy, że się zniszczą :P Pierwszy dystans w tych butach to były 3 km spaceru i 6 km biegania. I buty trochę mnie obtarły. Co zabawne  czwarty (ten mniejszy) palec prawej stopy od góry. Byłam zszokowana i zawiedziona, bo buty do biegania przecież z definicji są wygodne, nie obcierają i absolutnie ani but do stopy, ani tym bardziej stopa do buta nie musi się dopasowywać. Trochę się obawiałam, że powtórzy się historia z butami do chodzenia Lonise Newfeel.


Drugie podejście do butów Kapteren 50 Kalenji było już udane. Nic mnie nie obtarło, nic nie gniotło. Czasami palce mi się źle w bucie układały, ale nie sądzę, że to wina buta. Przy każdych innych też mi się to zdarza, więc to chyba wina moich palców. Jeżeli chodzi o komfort biegania pewnie bardziej bym je doceniła, gdybym rzeczywiście miała okazję biegać po takim terenie, do jakiego są przeznaczone. Nie znaczy to, że bieganie po mieście w butach  Kapteren 50 jest niekomfortowe. Biega się dobrze, ale porównując z Ekiden 50, te drugie są bardziej miękkie i mam wrażenie, że lepiej amortyzują twarde chodniki. Nie mam zbyt często możliwości biegać w naturalnym terenie, ale i tak nie żałuję tego zakupu. A może to będzie zachęta, żeby częściej robić sobie biegi przełajowe :)

1 komentarz:

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...