środa, 9 lipca 2014

Chodzenie

Od dawna dużo chodziłam. Można powiedzieć, że bieganie zaczęłam od chodzenia. Wcześniej pokonywałam kilkanaście kilometrów pieszo, kilka razy w tygodniu. Myślę, że dzięki temu bieganie od początku szło mi znacznie łatwiej, niż bym przypuszczała. Zacząć bieganie od chodzenia to dobry pomysł. Energiczny marsz to również świetne ćwiczenie i sposób na spalanie kalorii. Przykładowo wg Endomondo taka ja podczas półgodzinnego spacerku do pracy spalam 140 kcal. Nie jest to może wyjątkowo dużo, ale taki spacerek nie zajmuje też zbyt wiele czasu, ani nie jest specjalnie męczący. To taki trening przy okazji, bo i tak muszę tę odległość pokonać, więc czemu nie na piechotę. To tylko 15 minut dłużej niż tramwajem, a korzyści jest wiele. Warto zrezygnować albo ograniczyć komunikację miejską czy samochody na rzecz spacerów lub jazdy na rowerze czy też rolkach. 

Mój spacer do pracy

Chodzić zaczęłam dla kondycji, żeby trochę schudnąć i ... bo miałam za dużo czasu. I całe szczęście, że wybrałam taki zdrowy sposób na zabijanie czasu. Później, kiedy przestałam cierpieć na nadmiar czasu pomyślałam, żeby chodzenie zamienić na bieganie. Bardziej efektywne i mniej czasochłonne. I na myśleniu pozostałam bardzo długo. Dopiero w lutym tego roku tata namówił mnie na bieganie. Dałam się namówić i zaczęłam biegać. Ale wciąż chętnie i dużo chodzę. Jeżeli mam taką możliwość i czas pozwala wolę przejść gdzieś na nogach, niż jechać. Uwielbiam również wchodzenie po schodach. Ostatnio ze względu na kontuzję zrezygnowałam ze schodzenia. Ale wchodzę. 
Źródło: własne
Niedawno również zdecydowałam się w końcu kupić buty do chodzenia. Trochę późno, bo przeszłam już w swoim życiu sporo kilometrów. W zupełnie nie nadającym się do tego obuwiu. No, ale lepiej późno niż wcale. Buty do chodzenia już mam. Zdecydowałam się na buty miejskie damskie Lonise Newfeel widoczne na powyższym zdjęciu. Niebawem ukaże się recenzja tych butów wraz z większą ilością wyraźniejszych zdjęć.

Odkąd mam Endomondo wreszcie wiem, jak szybko i jak daleko chodzę. Do tej pory patrzyłam tylko na czas, który zajmowało mi chodzenie. I przyznam szczerze, że nadal czas spaceru jest dla mnie najistotniejszym wskaźnikiem. A przebytą odległość i tempo traktuję jako takie ciekawostki. A staram się chodzić codziennie przynajmniej pół godziny, a jeżeli tego dnia nie biegam ani nie ćwiczę nic innego, to godzinę. Oczywiście nie zawsze mi się udaje i nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia. Po prostu staram się codziennie przynajmniej przez tę godzinę czy pół godziny się przespacerować.  

5 komentarzy:

  1. Szybki długi marsz jest lepszy na spalanie tłuszczu niż samo bieganie. Ważny jest odpowiedni puls. Nie ma nic przyjemniejszego w taką pogodę jak spacer po ocienionej ścieżce w lesie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też uwielbiam chodzić! Nawet bardziej niż biegać ;) Słyszałaś o Walk 365?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie słyszałam. zaraz sprawdzę, co to. dzięki za informacje :)

      Usuń
  3. super :) ja też zaczęłam bieganie od energicznego chodzenia i na pewno mi to pomogło

    OdpowiedzUsuń
  4. Endomondo jest dla mnie świetnym motywatorem. Dzięki niemu chcę zawsze przejść troszkę dalej, troszkę szybciej jechać na rolkach, trochę dłużej biec :)
    Pozwoliłam sobie dodać Twojego bloga do listy blogów obserwowanych. Od dłuższego czasu śledzę Twoje wpisy i między innymi Ty zmotywowałaś mnie do założenia własnego bloga. Dlatego dziękuję i Tobie i jak już pisałam... dodaję do listy.
    Pozdrawiam,
    M.

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...