środa, 4 czerwca 2014

Mój pierwszy raz z Endomondo

Odkąd zaczęłam biegać trochę ubolewałam nad brakiem nowoczesnego telefonu, który obsługiwałby bardzo modną ostatnio aplikację Endomondo. I wreszcie się doczekałam. Na urodziny dostałam ślicznego smartfona i pierwsze co zrobiłam, to ściągnęłam Endomondo. A następnie poszłam do Biedronki po papier toaletowy.  
Wyprawa do Biedronki
Wyprawa do Biedronki z Endomondo zajęłam mi trochę ponad 20 minut i pozwoliła na spalenie prawie 100 kcal. Nieźle. Następną trasą, którą pokonałam z aplikacją Endomondo był mój poranny spacer do pracy. Zawsze staram się wyjść na tyle wcześniej, żeby móc pozwolić sobie na ten spacer. To skuteczny sposób na rozbudzenie się i nabranie energii. I wręcz wypadałoby przespacerować się te pół godzinki, jak przez kolejne osiem trzeba będzie siedzieć.
Droga do pracy
Mój poranny spacer do pracy to aż 140 spalone kalorie. Nie miałam pojęcia. Liczyłam, że około 50 ;)

Zależało mi na Endomondo głównie ze względu na bieganie, więc zdążyłam już zrobić sobie jeden trening biegowy. Czas ani dystans nie powalają, fakt. Właściwie nie planowałam tego dnia iść biegać, ale nie mogłam się powstrzymać. Poniżej efekty zarejestrowane przez Endomondo.

Pierwszy bieg z Endomondo
6 kilometrów w 40 minut ze średnią prędkością 6:26 min/km i spalone 321 kalorii. Starałam się biec szybko, ale chciałam też żeby było po górę, więc szybko nie biegłam ;)

Endomondo to świetna sprawa. Wreszcie wiem, jaki dystans przebiegłam, w jakim czasie i z jaką prędkością. 


3 komentarze:

  1. uwielbiam endo, jest wciągające :)

    OdpowiedzUsuń
  2. spodobało Ci się mierzenie :D ja tylko na rolki i bieganie je włączam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może po dwóch tygodniach mi trochę przejdzie, ale na razie muszę się nacieszyć :P

      Usuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...