wtorek, 3 czerwca 2014

Cukrowy peeling skóry głowy

Peeling skóry głowy to dość nowy wynalazek w blogosferze i włosomaniactwie. Dopiero niedawno zaczął zyskiwać popularność. Peeling skóry głowy powinno się wykonywać w zależności od rodzaju włosów i skóry co 2-4 tygodnie. Ja z lenistwa robię peeling skóry głowy bardzo okazjonalnie. Wydaje mi się, że jest z tym więcej babrania się niż z olejowaniem włosów. Oczywiście raczej to kwestia wprawy, niż tego że peeling skóry głowy rzeczywiście jest bardziej czasochłonny i problemowy. 

Źródło: wikimedia

Ostatnio (czyli kilka dobrych miesięcy temu) robiłam sobie kawowy peeling skóry głowy. Teraz przyszedł czas na cukrowy peeling skóry głowy. Cukier ma tę przewagę nad kawą, że się rozpuszcza. Nie pozostanie we włosach i nie zapaskudzi całej łazienki na czarno. Na dodatek nadaje się do użytku od razu. Nie trzeba go zaparzać. Oczywiście ma też wady. Cukrowy peeling skóry głowy wymaga pewnego refleksu. Należy wykonać go na tyle szybko, żeby kryształki cukru nie zdążyły całkowicie się rozpuścić. 

Mój przepis na cukrowy peeling skóry głowy jest bardzo prosty. Na talerzyku (wygodniej, niż w pustym opakowaniu po kremie/masce) mieszam 2-4 łyżki cukru z szamponem. Cukier jeszcze odmierzam, ale szampon leję na oko, żeby konsystencja była taka hmm odpowiednia. Nie za rzadka i nie za gęsta. Po prostu odpowiednia ;) Myślę, że każdy ma trochę inne pojęcie idealnej konsystencji, i w przypadku domowych kosmetyków możemy sobie tę konsystencję stworzyć dokładnie taką jak chcemy. Następnie szybko nakładam mieszankę na skórę głowy i masuję. Nie za mocno, żeby nie poplątać sobie włosów ani nie uszkodzić skóry głowy (nie cierpię określenia skalp). Masujemy z wyczuciem. W przypadku cukru jest o tyle łatwiej, że wiadomo kiedy przestać. Jak się cukier rozpuści. Ja do cukrowego peelingu skóry głowy użyłam szamponu mocniej oczyszczającego z SLS, ale nie ma na to reguły. Można zrobić sobie taki peeling z użyciem delikatnego szamponu, a nawet odżywki. Wszystko zależy od naszych potrzeb i inwencji. 

Co daje peeling skóry głowy? Podobnie jak w przypadku peelingu twarzy czy ciała oczyszcza skórę, pomaga pozbyć się martwego naskórka, poprawia krążenie, może wpływać stymulująco na wzrost włosów. Cukrowy peeling skóry głowy fajnie odświeża i nawilża skórę głowy. To bardzo prosty i tani, domowy sposób na pielęgnację włosów. 

5 komentarzy:

  1. Dość nowy wynalazek w blogosferze? Co za bzdury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja jakiś rok, może dwa lata temu pierwszy raz w ogóle o nim usłyszałam i mniej więcej wtedy zaczął się rozpowszechniać.

      Usuń
    2. Bzdury? Dla Ciebie pewnie wszystko jest bzdurą :P Co do peelingu robiłam pare razy, ale cukier lepił mi głowe.. podobno lepiej jest robić peeling kawą, ale nie jest to polecane dla blondynek :(

      Usuń
    3. Kasiu, cukier się rozpuszcza. Może za dużo cukru użyłaś. Ja raczej narzekam, że mi się za szybko cukier rozpuszcza i muszę się spieszyć ;)

      Usuń
  2. Ciekawa opcja na czyszczenie skóry. Przyznamy, że nie słyszałyśmy :).

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...