piątek, 25 kwietnia 2014

Przygotowania do Biegu Nocnego

Przygotowania, a właściwie ich absolutny brak. Nie pamiętam, czy wspominałam czy może jeszcze nie, ale zapisałam się na 10 kilometrowy Bieg Nocny, który odbędzie się 16 maja 2014 roku w Krakowie. Biegam od niedawna, ale idzie mi na tyle dobrze i mam na tyle duży progress, że stwierdziłam, że do połowy maja będę w stanie spokojnie przebiec 10 kilometrów. Koniecznie w czasie poniżej półtorej godziny, bo inaczej nie dość że przypał to jeszcze medalu nie dostanę.

Źródło: openclipart.org

Od kwietnia planowałam zacząć trochę intensywniej trenować, robić sobie biegi szybsze i biegi dłuższe. No cóż. Nie wyszło. W kwietniu biegałam naprawdę stosunkowo mało. Również niewiele ćwiczyłam. I teraz zaczyna mnie ogarniać lekka panika. Wiem  przecież, że jestem super i wystarczy, że będę wypoczęta. Jeżeli tylko jeszcze będę normalnie, sensownie jeść na pewno przebiegnę w czasie, który mnie usatysfakcjonuje. Nawet gdybym nic więcej nie robiła, to w soboty chodzę na treningi BBL, a w czwartki na ćwiczenia core stability. Ponadto prawie codziennie robię sobie półgodzinny spacer z Placu Inwalidów na ul. Zapolskiej. Nie ma powodów do paniki. Moje ciało jest w wystarczająco dobrej formie, żeby przebiec 10 kilometrów bez specjalnego treningu. Czas strasznie szybko leci i trochę mi szkoda, że zmarnowałam prawie cały kwiecień, zamiast przygotowywać się do biegu.

Więcej informacji o samym biegu można znaleźć w regulaminie Biegu Nocnego. Oprócz Biegu Nocnego zapisałam się również do Biegu o Puchar Radia RMF.  Obydwa biegi odbywają się w ramach 13 Cracovia Maraton. Za rok (jeżeli nie znudzi mi się bieganie, albo nie przytrafi mi się jakaś poważna kontuzja) chciałabym wziąć udział w maratonie. Dzisiaj oczywiście przeraża mnie sam półmaraton.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...