niedziela, 9 marca 2014

Weekendowy relaks włosowy

Kiedyś dostałam od cioci takie cudowne urządzenie. Masażer do głowy. Wygląda dziwnie. Trochę śmiesznie. Takie druty. Jak sobie to założę na głowę, to wyglądam jak UFO jakieś. Ale kij z wyglądem. Uwielbiam wszelkiego rodzaju drapanie (np. po pleckach), smyranie, mizianie i inne takie. Masaż głowy tym dziwacznym urządzeniem też należy do mega przyjemnych. Szczególnie, jeżeli wykonuje go ktoś inny.



Na początku nieco się obawiałam, że to urządzenie może mi powyrywać włosy i narobić więcej szkody, niż pożytku. Ale przy zachowaniu minimalnej ostrożności nic złego się nie dzieje. Druty zakończone są takimi kuleczkami, dzięki czemu nie drapiemy i nie podrażniamy skóry głowy. Bardzo przyjemnie. Przynajmniej przez pierwsze minuty. Później jakoś tak człowiek się uodparnia i przyzwyczaja, a masaż nie sprawia takiej przyjemności. Ale pierwsze kilkanaście sekund to naprawdę aż miałam ciarki i gęsią skórkę. 

Poza przyjemnością taki masaż poprawia ukrwienie skóry głowy, może przyspieszać rośnięcie włosów i ułatwia wchłanianie składników odżywczych. Niestety również może przyspieszać przetłuszczanie się włosów. Nieumiejętnie i niedelikatnie wykonywany masaż skóry głowy może powodować osłabienie włosów, wypadanie, łamanie się i plątanie. Dlatego powinnyśmy być bardzo delikatne używając takiego urządzenia. 

Poza relaksującym masażem w ramach niedzieli dla włosów nie zrobiłam dzisiaj niczego nowego. Jak co weekend nałożyłam na włosy na noc olej. Tym razem był to olejek brzoskwiniowy z Bielendy, który ma tę ogromną zaletę, że nie brudzi pościeli i nie zmienia zapachu na śmierdzący, jak niektóre olejki. 

Źródło: własne

Moje włosy dzisiaj wyglądają wyjątkowo ładnie i zdrowo. Może to z okazji wczorajszego Dnia Kobiet. Nie wiem. W każdym razie jestem coraz bardziej z nich zadowolona. I kiedy sobie porównuję, jak wyglądały dokładnie miesiąc temu, to postęp jest ogromny. 

Źródło: własne


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...