sobota, 22 marca 2014

Dlaczego kocham wiosnę

To zabawne, ale dopiero tej wiosny uświadomiłam sobie, że uwielbiam tę porę roku i dlaczego ją uwielbiam. I teraz ciężko mi uwierzyć, że jeszcze rok temu miałam niesamowitego doła bo wiosna. A teraz? Pełnia energii, uśmiech, motywacja i wiara. Jest cudownie. Oto 8 powodów, dla których kocham wiosnę.

Źródło: pixabay.com

1. Świeże warzywa i owoce
Pełno owoców i warzyw. Na dodatek w całkiem rozsądnych cenach, nie to, co w zimie. Świetna wiadomość dla wszystkich odchudzających się, zdrowo odżywiających się oraz tych, którzy po prostu uwielbiają owoce i warzywa.

2. Sport i spacery
Wreszcie można biegać, jeździć na rowerze, na rolkach, chodzić na basen, grać w gry zespołowe. A wszystko to na świeżym powietrzu (no może jeszcze poza basenem) i bez konieczności zakładania na siebie kilku warstw ubrań, żeby nie zamarznąć. Nie trzenba szybko przemykać do domu albo trząść się z zimna na przystanku. Można rozkoszować się piękną, ciepłą pogodą. 

3. Poranki
Teraz poranki nie są już ciemną, cichą porą. Teraz porankowi towarzyszy śpiew ptaków i promienie słoneczne. Od razu łatwiej i przyjemniej się wstaje. A po wyjściu z domu nie atakuje nas mróz.

Źródło: własne

4. Niższe rachunki za prąd ;)
Nie byłabym sobą, gdybym o tym nie wspomniała. Coraz dłuższe dni skutkują znacznym obniżeniem rachunków za prąd. Już nie trzeba zapalać światła rano ani tuz po powrocie z pracy.

5. Cienkie kurteczki, bluzeczki z krótkim rękawem, sandałki...
Wreszcie można zrzucić z siebie wielkie zimowe kurty i zimowe buciory. Od razu lżej na ciele i na duszy. I jakoś tam zgrabniej człowiek wygląda, kiedy ma na sobie mniej warstw.

6. Jest po prostu ładniej i człowiek aż ma ochotę wyjść z domu
Kwiatki kwitną, ptaszki śpiewają, słoneczko świeci, a noce nie są już przeraźliwie zimne.

7. Zaczyna się sezon na pikniki i grilla
I piwko w plenerze ;)

Źródło: pixabay.com

8. Uśmiech, radość i budzenie się do życia
Ludzie z reguły na wiosnę robią się jacyś tacy bardziej uśmiechnięci, zrelaksowani, wyluzowani i wyglądają na szczęśliwszych. A otaczanie się szczęśliwymi ludźmi to +5 do radości. Na wiosnę, myślę że częściej niż na nowy rok, podejmujemy nowe wyzwania, szukamy zmian, nowych możliwości. Z większą wiarą podchodzimy do naszych marzeń i przedsięwzięć.

Niestety wiosna to także czas kataru, alergii, robaków, pijanych małolatów (patrz punkt 7), świecenia w monitor, psich kup wyłaniających się spod śniegu (którego w tym roku prawie nie było) i siedzenia w pracy/szkole podczas gdy za oknem takie piękne słońce i wzmożonego pocenia. Ale mimo to w tym roku kocham wiosnę. 

2 komentarze:

  1. Ja w tym roku z ustęsknieniem czekałam na wiosnę i nic mi jej nie zepsuje - nawet psie kupy na chodnikach i pijane małolaty:) Ta wiosna ma być wyjątkowa, pełna słońca i sportu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, wiosna to cudowna pora roku. Wszystko ma piękne kolory, a ile przyjemności można czerpać wiosną! :)

    OdpowiedzUsuń

W celu działań promocyjnych na blogu należy skorzystać z zakładki Kontakt. Więcej informacji o blogu w zakładce Informacje o blogu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...